Przedpola

Strona 1 z 2 1, 2  Next

Go down

Przedpola

Pisanie  Edwyn Hightower on Pią Sty 19, 2018 12:10 pm

~~*~~
avatar
Edwyn Hightower

Liczba postów : 69
Data dołączenia : 06/12/2017

Powrót do góry Go down

Re: Przedpola

Pisanie  Edwyn Hightower on Pią Sty 19, 2018 12:16 pm

03.03.336 AC


Kompania Edwyna nadjechała z zachodu, ale już wtedy mijali wiele grup zwiadowców, więc pewnym było że Lord Caron już wiedział o setce ludzi podróżujących po jego włościach. Edwyn mógł mieć jedynie nadzieję iż tutejsi ludzie, równie mocno, co ci w Reach znają jego zakon.
Jeźdźcy podjechali po mury zamku i rozbili tam prowizoryczny obóz, chcąc trochę odpocząć. Hightower w tym czasie postanowił udać się do zamku, żeby porozmawiać z Lordem. Ten jednak postanowił wyjść przybyszom na spotkanie. Podjechał w otoczeniu dwóch zbrojnych do Edwyna. Ten nie chcąc mu niczego umniejszać, od razu się skłonił i przedstawił.
- Sir Edwyn Hightower, w służbie Zakonu Płomiennej Ręki. - powiedział. - Celem naszej podróży jest Dorne. Pewnie słyszałeś panie o renegatach, którzy zmasakrowali dwie wioski u lorda Vyrwela. Zatrzymaliśmy się tutaj, żeby odpocząć przed dalszą podróżą,
mam nadzieję że nie jest to kłopot?
avatar
Edwyn Hightower

Liczba postów : 69
Data dołączenia : 06/12/2017

Powrót do góry Go down

Re: Przedpola

Pisanie  Mistrz Gry on Wto Sty 23, 2018 7:53 pm

Lord kiwnął Edwynowi głową i przedstawił się:
- Ronnet Caron, do usług. - Wyglądał młodo jak na lorda. Miał z dwadzieścia kilka, góra trzydzieści lat. Nie wydawał się przyjaźnie nastawiony do Hightowera. - Możesz się tu zatrzymać ale w ciągu kilku dni masz się wynieść z moich ziem. - mówił tonem ostrym i nerwowym. Życzę Ci oczywiście powodzenia w biciu tych żmii. Mimo tego, w związku z zawartym ostatnio rozejmem przez króla Durrana i księżną Martell, nie licz ode mnie na inną pomoc. - mówił oschle i nieprzyjemnie. - I następnym razem jak wprowadzisz bez uprzedzenia dużą bandę rycerzy na moje ziemie, przyjadę z większym orszakiem. - po czym, jeżeli Edwyn nie miał nic do dodania, zawrócił i odjechał w kierunku swojego zamku.

Kielon
avatar
Mistrz Gry

Liczba postów : 1772
Data dołączenia : 20/11/2017

Powrót do góry Go down

Re: Przedpola

Pisanie  Edwyn Hightower on Wto Sty 23, 2018 9:48 pm

Edwyn postąpił bardzo głupio wcześniej nie powiadamiając lorda o swoim wtargnięciu, ale po prostu o tym zapomniał. Przysłuchiwał się monarsze i potakiwał mu ruchem głowy. Nie chciał robić sobie żadnych problemów, a i sam lord nie przypadł mu do gustu, był arogancki.
- Przepraszam z całego serca, Lordzie. - powiedział ze skruchą i położył rękę na piersi. - Napoimy konie i odwiedzimy jakiś zajazd, a jutro nas już nie będzie. - uśmiechnął się lekko. - Obowiązek nie drużba. - czy jakoś tak.. - dopowiedział w myślach. Po odejściu lorda udał się na jakiś odpoczynek, w końcu od paru dni był w siodle.
avatar
Edwyn Hightower

Liczba postów : 69
Data dołączenia : 06/12/2017

Powrót do góry Go down

Re: Przedpola

Pisanie  Dagos Martell on Czw Mar 01, 2018 10:19 pm

22.03.336

Droga tutaj zajęła księciu Dorne trochę czasu, jednakowoż mobilizacja oraz cel który sobie obrał po śmierci swej rodzicielki były motorkiem napędowym podczas jego podróży. Każdy z żołnierzy był oddany nowemu przywódcy, znali swoją wartość i wiedzieli że teraz nie ma odwrotu. Szli do przodu mimo zmęczenia. Teraz, gdy była chwila na odpoczynek rozpoczął się swoisty wyścig z czasem. Chwilowa przerwa była wskazana, jednakże było to zaledwie kilkanaście minut. Mogli wtedy zjeść, rozluźnić mięśnie, nieco się ogarnąć. Dagos widział na ich twarzach determinację i wolę walki. Tak, to było piękne. Wtem rozpoczął swą przemowę: - Żołnierze, poddanie i przyjaciele. Dobrze wiecie czemu tu przybyliśmy. Naszym zadaniem jest dokończenie tego co zaczęła moja matka, a wasza wcześniejsza dowódczyni. Wiecie że nie ma odwrotu. Po tej walce obłowimy się nie tylko w chwale, ale i w bogactwie Kraju Burzy. Tak moi drodzy, każdy z was dostanie po wygranej odpowiednią nagrodę. Wyobraźcie sobie najlepsze kobiety, najlepszy alkohol i najlepsze jedzenie. To otrzymacie jeśli zwyciężymy. Za chwałę Dorne! - Po czym uniosłem dłoń na znak mobilizacji wojsk. Ludzie zaczęli krzyczeć, klaskać, wręcz wiwatować. Niestety nie było na to czasu. Każdy miał swoje zadanie: przygotować się do bitwy. Niektórzy zaczęli już montować drabiny, a inny maszyny oblężnicze. Przygotowania szły pełną parą, a nowy przywódca Dorne czekał i myślał nad odpowiednią strategią. Daleko było mu do miecza, jednakże mawiają że to właśnie umysł jest najpotężniejszą bronią. Sprawdźmy więc czy to działa.
avatar
Dagos Martell

Liczba postów : 7
Data dołączenia : 22/01/2018

Powrót do góry Go down

Re: Przedpola

Pisanie  Mistrz Gry on Czw Mar 08, 2018 7:53 pm

Lord Caron nie miał zamiaru siedzieć i czekać bezczynnie, podczas gdy Dornijczycy rozbijali się na jego ziemiach, tuż pod jego zamkiem. Grupka konnych rycerzy pod chorągwią pokoju podjechała do obozu Martellów i zażądała spotkania z dowódcą armii, informując, że mają dla niego wiadomość od swojego pana. Wiadomość rzecz jasna była dość prosta, ale jednocześnie rzeczowa i przekazywała jasno co czeka ludzi z Dorne pod Nightsong. Twierdza jest gotowa na oblężenie oraz szturm, lord Caron radzi komukolwiek kto prowadzi tę pozbawioną honoru hołotę - jak określił łamiących umowy Dornijczyków - zawrócić teraz i wracać na swoje piaski. W przeciwnym razie chętnie zobaczy jak łamią sobie zęby na jego fortecy.

Maester
avatar
Mistrz Gry

Liczba postów : 1772
Data dołączenia : 20/11/2017

Powrót do góry Go down

Re: Przedpola

Pisanie  Kapitan Rico on Nie Mar 25, 2018 10:36 pm

Rico obserwował z konia, jak nieumiejętnie jest to oblężenie robione. On naprawdę zamierza atakować górski zamek drabinami? Postradał zmysły? Kapitan zmarszczył brew na widok tych pierdykowatych narzędzi szturmowych. Szans na wieże oblężniczą nie było, no, chyba że zrobią jej podjazd z ziemie, ale z tym za dużo roboty, a on nie będzie swoich chłopaków posyłał na śmierć w robieniu podniesienia dla wieży. Wsadził on tak swoje pancerne kciuki za pas i myślał. Jedyna szansa, by to zdobyć bez strat to głód i pragnienie. No właśnie. Spojrzał na swego zaufanego sierżanta, gdzie skiną mu głową, by wbił sztandar kompanii tuż nad robionymi umocnieniami obozu kruków, by obrońcy nie mieli szans podczas nocy zaatakować ich wycieczką. Ot jakieś wały obronne, ostrokoły, obrona taborowa, miejscami palisada, sporo tego było. Pójdę to omówić. Ruszył on żołnierskim krokiem do namiotu Dagosa, gdzie już pewnie było dawno po rozmowie z lordem Nightsong. Poprosił on, by strażnik zawiadomił go o prośbie rozmowy, po czym odczekał na odpowiedź, jeśli była ona pozytywna, to:
avatar
Kapitan Rico

Liczba postów : 10
Data dołączenia : 10/01/2018

Powrót do góry Go down

Re: Przedpola

Pisanie  Mistrz Gry on Czw Kwi 05, 2018 10:30 pm



Maester
avatar
Mistrz Gry

Liczba postów : 1772
Data dołączenia : 20/11/2017

Powrót do góry Go down

Re: Przedpola

Pisanie  Kapitan Rico on Nie Kwi 15, 2018 10:18 am

avatar
Kapitan Rico

Liczba postów : 10
Data dołączenia : 10/01/2018

Powrót do góry Go down

Re: Przedpola

Pisanie  Mistrz Gry on Wto Kwi 17, 2018 9:28 pm

Dornijczycy nie widzieli problemu w okazaniu pomocy kapitanowi najemników, który przecież wykonywał polecenia ich księcia. Poza tym jakby tego było mało, to miał jeszcze ściągnąć żywność by cała armia miała co żreć, a każdy żołnierz wiedział, że dobrze nie być wygłodzonym szkieletem w dniu bitwy. Kwatermistrz zaś wiedział o tym najlepiej ze wszystkich, w końcu zapewnienie wojsku wiktu było jego zadaniem.

Po zachodzie słońca


Maester
avatar
Mistrz Gry

Liczba postów : 1772
Data dołączenia : 20/11/2017

Powrót do góry Go down

Re: Przedpola

Pisanie  Kapitan Rico on Wto Maj 01, 2018 11:37 am

avatar
Kapitan Rico

Liczba postów : 10
Data dołączenia : 10/01/2018

Powrót do góry Go down

Re: Przedpola

Pisanie  Mistrz Gry on Wto Maj 22, 2018 7:08 pm

23/03/336AC-10/04/336AC



11-23/04/336AC



24/04/336AC



Maester
avatar
Mistrz Gry

Liczba postów : 1772
Data dołączenia : 20/11/2017

Powrót do góry Go down

Re: Przedpola

Pisanie  Edwyn Hightower on Nie Cze 03, 2018 1:52 pm

avatar
Edwyn Hightower

Liczba postów : 69
Data dołączenia : 06/12/2017

Powrót do góry Go down

Re: Przedpola

Pisanie  Mistrz Gry on Nie Cze 03, 2018 5:13 pm

25/04/336AC



26-30/04/336AC



Maester
avatar
Mistrz Gry

Liczba postów : 1772
Data dołączenia : 20/11/2017

Powrót do góry Go down

Re: Przedpola

Pisanie  Edwyn Hightower on Wto Cze 12, 2018 1:34 pm

26 kwietnia 336 AC


Do obozu do jeńców rzadko co przybywały jakieś informacje, ale fakt że wokół zaczęło roić się mniej żołnierzy już dawał mu do myślenia. Później też udało się usłyszeć kilku jeńcom wieści o zarazie, które wkrótce rozeszły się po wszystkich więźniach. Nie dziwnym więc było że gdzieniegdzie wybuchały ogniska szczęścia. Korzystając z okazji, Edwyn postanowił zgłosić się do strażnika który ich pilnował. Chciał prosić o możliwość rozmowy z Księciem Dagosem i powołał się na ród królewski z jakiego pochodzi. Nie wiedział czy strażnik aż tyle dla niego zrobi, toteż postanowił go przekupić.
- Jeśli tylko mi pomożesz, obiecuję Ci że gdy już wrócę do Starego Miasta wyślę do Ciebie galerę ze złotem. Na pewno słyszałeś o bogactwie Starego Miasta, gdy już dostaniesz swoje pieniądze będziesz mógł choćby zbudować sobie winnice i ustawić życie swych dzieci i ich dzieci. - może się trochę zagalopował, ale i tak nie miał zbyt wiele do stracenia.
avatar
Edwyn Hightower

Liczba postów : 69
Data dołączenia : 06/12/2017

Powrót do góry Go down

Re: Przedpola

Pisanie  Żelazna Dziewica on Pon Cze 18, 2018 2:45 am

30/04/336 AC

Odczuć Żelaznej nie łatwo opisać prostymi słowami. Zdenerwowana, ze wzrokiem utkwionym w podłożu, błądziła po skąpym obozie. Zaraza, którą wywołano bez odpowiedniego przygotowania, pociągnęła za sobą żniwo także wśród dornijczyków. Dla Dziewicy był to okropny cios. Nie mogąc odnaleźć wewnętrznego spokoju, skierowała swe kroki w stronę najemnego, pomarańczowego namiotu. Wewnątrz poczęła rozmowę z najbardziej oddanym przyjacielem, jednocześnie doradcą i wybitnym rycerzem. Uraczyła się również jedną lampką czerwonego, cierpkiego wina.
Nie sądziłam, że Nightsong przyniesie nam takie straty, Jorge. Największą z nich... śmierć księcia. A Ci...Pierdoleni... Nie spuszczała wzroku z podłoża. – Lordowie, zdradzieckie kurwy, zero pożytku. Choroba im straszna na tyle, że spierdalają, gdzie im wygodnie. Utraciłam wiarę w przyszłość naszego królestwa. Wpierw wężowa księżna, teraz Dagos... a władzę obejmie jakaś smarkula, co porządnego bolca między udami nie miała. – Dłonie Żelaznej złożone były w pięści. O nowej władzy dornijskiej wypowiadała się, jakby sama miała co najmniej trzydzieści wiosen i wiele długich lat doświadczeń. Nie potrafiła wyzbyć się potwornych myśli, o nadchodzącej zgubie Dorne. Wizji, która miotała się w jej głowie.
Ilu straciliśmy ludzi? – Skierowała na moment błękitne oczęta w stronę rosłego mężczyzny. A gdy poznała dokładną liczbę żniwa, które pochłonęło część Żelaznej Kompanii, kontynuowała. – Zbierz naszych ludzi. Nie będziemy siedzieć, jak te kołki. Niech nasi ruszą z wojskiem Yronwood. My we dwójkę pojedziemy z kawalerią na przedzie, by jak najszybciej dotrzeć do mego domu. – Blond rycerz miał zamiar porozmawiać ze swą siostrą. Po śmierci ojca nie miała możliwości zawitać na zamku. A teraz miała inny plan.
avatar
Żelazna Dziewica

Liczba postów : 32
Data dołączenia : 04/12/2017

Powrót do góry Go down

Re: Przedpola

Pisanie  Mistrz Gry (J) on Sro Cze 20, 2018 11:03 pm

26 Kwietnia 336

Żołnierzowi po usłyszeniu tej propozycji zaświeciły się oczy.
-Galera? Złota? Dla mnie? - Nie wierzył własnym uszom. Nawet przez chwilę myślał, że może Edwyn zwyczajnie kłamie, ale szybko odrzucił tą myśl. Wizja góry złota ewidentnie go zaślepiała.
-No pewnie, że zaprowadzę Jaśnie Pana do naszego Księcia! I pomogę jak mogę!
Zaprowadził Hightowera do namiotu księcia. Tam jednak stali strażnicy.
-A ty czego tu?! - spytał opryskliwie jeden z nich.
-Ten tu to jakiś Król i chce się widzieć z Księciem! - odpowiedział żołnierz prowadzący Edwyna. Wizja złota tak go zaślepiła, że gotów był nazywać Hightowera Panem Siedmiu Królestw...
-A ja jestem Wielkim Septonem - burknął drugi wartownik - jazda mi stąd ale już!
Żołdak zakłopotał się. Bardzo chciał pomóc Edwynowi. W końcu miał dostać za to dużo, dużo złota. Sięgnął po sakiewkę i podszedł do strażników.
-Dam wam swój tygodniowy żołd, tylko go przepuścicie! - zawołał.
-Tygodniowy, ale dla każdego.
-Dobra, macie. - odpowiedział wręczając każdemu odpowiednią liczbę monet. Czymże w końcu było te kilka srebrników wobec czekającego go bogactwa?
Strażnicy dokładnie przeszukali Hightowera po czym wpuścili go do namiotu gdzie mógł przedstawić swoją sprawę Dagosowi Martellowi.
Tymczasem człowiek, który mu pomógł zaczął sobie uświadamiać, że przecież nie powiedział temu "Królowi" jak ma na imię. No i jak dostanie tą galerę skoro mieszka daleko od morza? Wystraszył się, czyżbym został oszukany? Nadzieja wzięła jednak górę. W końcu może wszystko powiedzieć jak "Król" będzie wychodził...

Król Arthur
avatar
Mistrz Gry (J)

Liczba postów : 212
Data dołączenia : 07/03/2018

Powrót do góry Go down

Re: Przedpola

Pisanie  Edwyn Hightower on Sro Cze 20, 2018 11:48 pm

- Właśnie tak, galera która będzie miała w ładowni masę złota. - obiecał i się uśmiechnął miło, czekając na decyzję strażnika. Po chwili okazało się jednak że udało się przekonać do współpracy. Wkrótce został zabrany z całej zbieraniny reszty więźniów i zabrany w drogę. Jednakże pod namiotem księcia okazało się że nie chcą ich dalej przepuścić,  Higtower już chciał się odezwać i przekonać kolejnych strażników, gdy się jednak okazało że ten Dornijczyk postanowił z własnej kieszeni za to zapłacić. Edwynowi zrobiło się go żal, gdyż od samego początku tylko go okłamywał, ale od tamej pory na poważnie zaczął rozmyślać o jakimś wynagrodzeniu dla niego.
- Jeśli ja Ciebie nie odnajdę, przybądź do Starego Miasta, zajdź do najwyższej wieży i powiedz że masz sprawę do Mistrza Zakonu Płomiennej Ręki. - powiedział na odchodne i gdy znalazł się przed księciem Dagosem, ukląkł na tyle na ile pozwalały mu więzy.
- Książę Dagosie. Nazywam się Edwyn Hightower i chciałbym negocjować warunki wyzwolenia członków mojego zakonu i mnie. Mój ród jest bogaty i naprawdę mój ród jest zdolny wiele zaproponować. - choć z początku Edwyn miał w planie uwieść księcia, ostatecznie postanowił tego nie robić, kto wie, może zaraza już dotarła do trzewi Dagosa.
avatar
Edwyn Hightower

Liczba postów : 69
Data dołączenia : 06/12/2017

Powrót do góry Go down

Re: Przedpola

Pisanie  Mistrz Gry (J) on Czw Cze 21, 2018 12:35 am

Edwyn już za progiem namiotu odwrócił się i powiedział biednemu naiwniakowi gdzie go szukać.
Ten strasznie się ucieszył, gdyż Hightower rozwiał jego wszelkie wątpliwości. Gdyby nie to, że wstydził się strażników pewnie rzuciłby się rycerzowi do nóg.
Po chwili zastanawiał się już w jaki sposób zabierze to całe złoto ze Starego Miasta do swojego domu. To strasznie ciężkie musi być... Jakby tak wziąć wózek i cała rodzinę ze sobą? Ale taki kawał z tym złotem, to ktoś może obrabować.
Ludzie mówią, że od przybytku głowa nie boli, tego żołnierza jednak rozbolała i to bardzo. Najpierw stwierdził, że będzie wszystko nosił na raty, a ostatecznie że kupi sobie Nowy Dom w Starym Mieście. Najlepiej blisko tej największej wieży, żeby było blisko nosić to całe złoto...

Tymczasem Dagos odpoczywał sobie w pozycji półleżącej. Wysłuchał łaskawie Edwyna, widok klęczącego ze związanymi rękami Hightowera sprawiał mu dużą przyjemność.
-No to przedstaw swoją propozycję, skoro ten twój ród taki bogaty to pewnie będzie to oszałamiająca suma - powiedział ironicznie. Na razie nie zastanawiał na jaką kwotę i czy w ogóle się zgodzi. Wszystko zależało od tego jaką sumę zaproponuje przybysz. Obecnie Martell słuchał go głównie z ciekawości.

Król Arthur
avatar
Mistrz Gry (J)

Liczba postów : 212
Data dołączenia : 07/03/2018

Powrót do góry Go down

Re: Przedpola

Pisanie  Edwyn Hightower on Czw Cze 21, 2018 1:23 pm

Edwyn ukląkł tylko na jedno kolano i od razu wstał, nie było to coś czemu można było przyglądać się z przyjemnością. Bowiem Hightower nawet nie skulił głowy w dół, ani nie zrobił żadnych uwłaczających rzeczy, miał swój honor i dumę.
- 300 złotych smoków wydaje się być rozsądną ceną za moją wolność, jeśli wypuścisz 55 moich rycerzy podbiję kwotę do 1000 złotych smoków. - powiedział i się nawet nie uśmiechnął, a lubił to robić prawie ciągle. Cena którą zaproponował za swoją wolność była wyższa niż normalna cena, a ponadto oferował on 700 smoków za pół setki nikomu nie znanych rycerzy, którzy by nie mogli najpewniej zapłacić okupu za samych siebie. Teraz pozostawało czekać na decyzję księcia.
avatar
Edwyn Hightower

Liczba postów : 69
Data dołączenia : 06/12/2017

Powrót do góry Go down

Re: Przedpola

Pisanie  Mistrz Gry (J) on Czw Cze 21, 2018 2:35 pm

Książe skrzywił się widząc, że Edwyn szybko wstał. Czy nie rozsądniej byłoby okazać jak najwięcej pokory? Bądź co bądź to Hightower był w zdecydowanie gorszej pozycji negocjacyjnej. W końcu był więźniem.
Dagos jednak cierpliwie wysłuchał ofety, po czym wstał i powiedział.
-Sam nie wiem, cena niby dobra, gdybyś nie był z Królewskiego rodu - to ostatnie powiedział z lekką pogardą. Teraz tyle się tych Królów narobiło. Jak chcą tytułów to niech biorą za nie odpowiedzialność i potem płacą Królewskie okupy...
-Za to tych twoich rycerzy mogę puścić. Oczywiście bez ich wyposażenia. Z nim byliby więcej warci, natomiast sami ludzie za 700ZS mogą być jak najbardziej wypuszczeni.

Połowiczny sukces, niemniej Edwyn może próbować przekonać księcia że jednak nie jest wart więcej niż 300ZS.
Pomogło by w tym z pewnością nieco pokory. W końcu przekonanie rozmówcy, że jest się niewiele wartym strasznie kontrastuje z dumą. Zwłaszcza u związanego więźnia. Gdyby nie był taki dumny pewnie już mógłby negocjować sposób przekazania okupu.

Król Arthur
avatar
Mistrz Gry (J)

Liczba postów : 212
Data dołączenia : 07/03/2018

Powrót do góry Go down

Re: Przedpola

Pisanie  Edwyn Hightower on Pią Cze 22, 2018 1:27 pm

Książę Dagos się skrzywił i dobrze, widział przynajmniej że nie ma przed sobą żadnego strachliwego pachołka tylko rycerza którego udało mu się pojmać jedynie podstępem. Rzucając za mur jego twierdzy stęchłe trupy i to kogo? Jego własnych żołnierzy. Zaprawdę żałosny władca.
-Niższe ceny już obowiązywały za głowy członków rodu, a zważając na fakt że ja jestem najmłodszy z całej rodziny, to maksymalnie czterysta smoków za moją wolność uda Ci się wyciągnąć. - powiedział, nie miał zamiaru schodzić ze swojego dumnego tonu.
avatar
Edwyn Hightower

Liczba postów : 69
Data dołączenia : 06/12/2017

Powrót do góry Go down

Re: Przedpola

Pisanie  Mistrz Gry (J) on Pią Cze 22, 2018 6:06 pm

Dagos słuchał i nie był zadowolony z całej sytuacji. Duma Hightowera drażniła go i początkowo miał zamiar nie wypuszczać go tylko wsadzić to jakiegoś ciemnego i zatęchłego lochu, żeby zmiękł.
Ostatecznie jednak machnął ręką, za 400 Złotych smoków wyposaży i wyszkoli setkę piechurów. Najmłodszy brat, choćby i króla nie był wart więcej.
-Niech ci będzie, ostatecznie mogę okazać łaskę i przystać na tą propozycję. - powiedział przechadzając się. - W jaki sposób przekażesz mi swoje złoto? Jeśli myślisz, że puszcze cię na słowo honoru, to się grubo mylisz. Najpierw złoto później wolność.
Jakiś Strażnik mógł się nabrać na nierealistyczne obiecanki, ale nie władca Dorne.  
Po chwili zastanowienia oznajmił.
-Zrobimy tak, dostaniesz pióro i napiszesz list do swojej rodziny, żeby zapłacili. Przyślą statkiem złoto do Słonecznej Włóczni, my weźmiemy ze statku pieniądze, a wsadzimy tam ciebie i tych twoich rycerzy i odpłyniesz sobie do domku.

Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, żeby Edwyn spróbował przekonać Dagosa do jakiś modyfikacji propozycji. Im jednak będą większe tym mniejsza szansa, że się uda.

Król Arthur
avatar
Mistrz Gry (J)

Liczba postów : 212
Data dołączenia : 07/03/2018

Powrót do góry Go down

Re: Przedpola

Pisanie  Edwyn Hightower on Wto Cze 26, 2018 2:13 pm

Edwyn uśmiechnął się przewrotnie gdy Dagos zgodził się na jego ofertę, może nie był zbyt dobrym dyplomatą, ale na pewno potrafił postawić na swoim, a jeśli ktoś się nie chciał zgodzić na jego propozycję to po prostu nie zyskiwał nic.
- Cóż, ród Hightowerów jak i całe Reach jest jednak znane ze swojego honoru. Co więcej, zakon rycerski któremu przewodzę opiera się na honorze, myślę więc że byłaby to dla nas niewyobrażalna skaza gdybyśmy Ciebie oszukali. Sądzę że mógłbyś nas wypuścić już dzisiaj, a złoto dostaniesz najszybciej jak to możliwe. Mógłbyś wysłać też z nami jakiegoś swojego człowieka. -powiedział i się uśmiechnął. - Z naszej strony nic mu nie będzie groziło. Rozumiesz książę, zanim znajdziecie zdrowego kruka, bo tutejsze zachorowały i poumierały, to minie trochę czasu. Szybciej będzie jeśli po prostu wsiądę na koń i pojadę do Starego Miasta, moja rodzina od razu będzie miała pewność że nic mi się nie stało i chętniej wyśle okup.
avatar
Edwyn Hightower

Liczba postów : 69
Data dołączenia : 06/12/2017

Powrót do góry Go down

Re: Przedpola

Pisanie  Mistrz Gry (J) on Wto Cze 26, 2018 6:34 pm

Hightower za wcześnie się cieszył. Jak słusznie zauważył nie był dobrym dyplomatą. Dagos może też nie, ale jednak lepszym niż Edwyn.
-Mówiąc jaki to wasz ród jest honorowy miałeś na myśli, że mój ród nie jest?! - spytał rozgniewany podnosząc głos, chwile trwało nim się uspokoił. -Z jednym masz jednak rację. Wysłanie wiadomości nieco się opóźni przez tą cholerną zarazę. Nawet jeśli po kruku nic nie widać to może zdechnąć po drodze. List napiszesz teraz. Zostanie wysłany razem z tobą i innymi jeńcami do Skyreach. Tam powinny być zdrowe kruki. Reszta jeńców ruszy do Słonecznej Włóczni, a ty ze swoimi ludźmi do Starfall. Tam odbierze cię statek o ile twoja rodzina zechce wysłać jakiś razem ze złotem. Jeśli statku nie będzie to sobie poczekasz. W lochu, bo jeśli pieniędzy nie będzie to znaczy, że chciałeś mnie oszukać. Dostaniesz oczywiście w drodze należytą obstawę i będziesz podróżował związany. Tak na wszelki wypadek. Bierz się za pisanie listu - wskazał papier i pióro - Ta oferta nie podlega negocjacji. Albo się zgadzasz, albo wracasz ze wszystkimi do Słonecznej Włóczni. - zakończył uprzedzając wszelkie próby Edwyna. Miał już dość tego człowieka.

Król Arthur
avatar
Mistrz Gry (J)

Liczba postów : 212
Data dołączenia : 07/03/2018

Powrót do góry Go down

Re: Przedpola

Pisanie  Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 1 z 2 1, 2  Next

Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach