Sept

Go down

Sept

Pisanie  Dorian Hightower on Czw Gru 07, 2017 10:59 am

W Wysokiej Wieży na sept przeznaczono sporą komnatę na jednym z wyższych poziomów.
Znajdują się tam posągi Siedmiu wykonane z białego marmuru, które stojąc pod ścianami otaczają środek komnaty półokręgiem. Pod każdym z nich stoi mały ołtarzyk, gdzie można zapalić świeczkę czy zostawić ofiarę. Na stropie wymalowany jest wielki fresk przedstawiający siedmioramienną gwiazdę z wizerunkami każdego z bogów przy jej wierzchołkach. Siedem okien zdobi siedem różnych witraży z bóstwami w roli głównej.
avatar
Dorian Hightower

Liczba postów : 203
Data dołączenia : 05/12/2017

Powrót do góry Go down

Re: Sept

Pisanie  Laura Hightower on Nie Wrz 23, 2018 9:43 pm

2 maja 336AC
popołudnie


Wczesnym popołudniem Laura zjawiła się w zamkowym sepcie, miejscu, które bardzo dobrze znała i które bardzo dobrze znało ją. Księżniczka należała do osób chyba najczęściej bywających w świątyni z całej swojej rodziny, toteż zawsze była tam mile widziana. Po przybyciu i zapaleniu świeczki pod pomnikiem matki i odmówieniu krótkiej modlitwy, poprosiła o rozmowę z zamkowym septonem. Nieco się denerwowała, szczególnie po tym jak Wielki Septon odmówił Dorianowi ślubu dla nich, aczkolwiek kiedy septon się pojawił, zdenerwowanie od razu minęło. Znała tego człowieka od lat, przecież się go nie bała...
- Witaj septonie, dobrze Cię widzieć. Czy możemy porozmawiać prywatnie? Nie zajmę Ci wiele czasu - poprosiła, a gdy ten się zgodził, przeszli do pomieszczenia przylegającego do głównego pomieszczenia świątyni, coś w rodzaju pomieszczenia roboczego dla septonów. Jeśli septon zaoferował jej aby usiadła, zrobiła to, jeśli nie, rozmawiali na stojąco.
- Przyszłam prosić Cię o przysługę i chciałam porozmawiać o kilku sprawach... Obiecaj mi proszę, że postarasz się nie dochodzić do żadnych wniosków zbyt szybko - zaczęła westchnąwszy krótko, po czym uśmiechnęła się i przeszła do rzeczy. - Znasz mnie i moją rodzinę od lat, widziałeś jak ja i mój brat dorastaliśmy w Wysokiej Wieży. Cóż, zapewne widywałeś mnie więcej niż mojego brata, aczkolwiek mogę Cię zapewnić, że obu nam jesteś bliski. Król i ja chcemy się pobrać, kochamy się szczerą miłością i pragniemy, abyś to Ty udzielił nam ślubu przed obliczem Siedmiu jako że traktujemy Cię jak naszego pośrednika z Siedmiu. To dla króla bardzo ważne - powiedziała, jednak nie czekała zbyt długo z pauzami aby septon nie zdążył podjąć szybko i pochopnie jakiejś decyzji. Niezależnie od jego zdania, dodała: - Proszę Cię.. Jeśli to dla nas zrobisz, obiecuję, że jako wdzięczna Ci królowa zrobię wszystko, aby zapewnić Ci wszelkie dobra. Zrobimy z królem wszystko co w naszej mocy, aby uczynić Cię kolejnym Wielkim Septonem - powiedziała, oczekując jego reakcji. 

_________________
*
I surrender
my breath and my unease


avatar
Laura Hightower

Liczba postów : 176
Data dołączenia : 02/12/2017

Powrót do góry Go down

Re: Sept

Pisanie  Mistrz Gry on Nie Wrz 23, 2018 11:13 pm

To dopiero! Septonowi Wysokiej Wieży prawie zakręciło się w głowie od takiego natłoku informacji... Laura i Dorian chcieli się pobrać? Rodzeństwo? Przecież to bluźnierstwo! Wiara z pewnością nie zgodzi się na coś takiego! Chociaż kto powiedział, że ta parka miała zamiar pytać co Wielki Septon sądzi o podobnym związku? No i... Laura zasugerowała mu królewską łaskę i pomoc w zostaniu głową Wiary. Czyżby obecny Awatar miał wkrótce rozstać się z życiem? Było to co najmniej intrygujące i z pewnością otwierało wiele nowych możliwości. Duchowny służący w sepcie Wieży nie był wielce pobożnym człowiekiem i nie grzeszył honorem, toteż księżniczka zdołała go przekonać by robił to co chciała. Oczywiście nie pozostawało wątpliwości, że będzie oczekiwał nagrody jaką mu podsunięto.

Maester
avatar
Mistrz Gry

Liczba postów : 2351
Data dołączenia : 20/11/2017

Powrót do góry Go down

Re: Sept

Pisanie  Laura Hightower on Nie Wrz 23, 2018 11:24 pm

Laura wiedziała, że będzie w stanie przekonać septona Wysokiej Wieży. Znała go od wielu lat, traktowała go już jako stałego członka Wysokiej Wieży, znała go lepiej od niektórych członków swojej własnej rodziny. Słysząc jego odpowiedź, ucieszyła się i odetchnęła z ulgą.
- Wspaniale, cieszy mnie to, że postanowiłeś nie stawać nam na drodze w naszej miłości. Natychmiast powiadomię króla o tej nowinie - powiedziała z nieukrywanym entuzjazmem, jednocześnie zdając sobie sprawę z tego, że teraz będą musieli zająć się obecnym Wielkim Septonem, który objął rząd niedawno po zmarłym Peterze z Astory. - Chciałabym także abyś w najbliższym czasie udzielił ślubu mojej kuzynce Arianne oraz synowi lorda Florenta, aczkolwiek szczegóły co do daty ceremonii zapewne wybierze Namiestnik. Tymczasem pozwól że się oddalę i przekażę królowi wieści - dodała, po czym pożegnała się z septonem i udała się do wyjścia z septu. Wychodząc spojrzała na posąg Matki, do której modliła się jeszcze przed spotkaniem z septonem i uznała jego zgodę za znak od niej. Z septu ruszyła na poszukiwania Doriana.

_________________
*
I surrender
my breath and my unease


avatar
Laura Hightower

Liczba postów : 176
Data dołączenia : 02/12/2017

Powrót do góry Go down

Re: Sept

Pisanie  Dorian Hightower on Wto Wrz 25, 2018 8:47 pm

12 maj 336 AC
Wieczór

Po dziesięciu dniach od chwili, gdy Laura przekonała septona do udzielenia jej i Dorianowi ślubu, wreszcie miało do tego wydarzenia dojść. Ceremonia miała być mała i szybko. Bez żadnej zbędnej pompy i przepychu. Nie mało być też wesela. Tylko skromna kolacja dla rodziny i dworzan oraz chorążych (jeśli zechcą przyjść). Większe wesele Dorian chciał zorganizować później, gdy już cały chaos w królestwie się zakończy. Może na pierwszą rocznicę ślubu? To chyba dobra okazja. Zorganizuje wtedy turniej i ucztę ku czci ich małżeństwa.
Na razie jednak miała się odbyć mała ceremonia. Jej rozmiar jednak nie miał znaczenia. Małżeństwo miało zostać zawarte przez oczami bogów i ludzi. Laura wreszcie miała zostać jego żoną i królową.
Dzień wcześniej król kazał ogłosić wszystkim, że bierze ślub z Laurą. Spodziewał się, że nie wszyscy przyjmą ten fakt z radością... szczególnie Wielki Septon. Dorian miał jednak na niego już odpowiedni sposób. Ale na razie się tym nie przejmował. Dziś był wielki dzień.
Dorian ubrał się w szykowne odzienie w barwach rodowych. Na sercu wyszytą miał szarą wieżę z płomieniem na szczycie. Przy pasie trzymał ozdobny miecz i równie ozdobnej pochwie. Jego nowe buty, które zamówił specjalnie na tę okazję były wypastowane i połyskiwały błyszczącymi klamrami ze srebra.
Septon, który miał przeprowadzać ceremonię był już na miejscu. W zamkowym sepcie Dorian rozstawił tuzin rycerzy, którzy mieli pilnować porządku. Jego dwie zaprzysiężone tarcze pilnowały drzwi.
Król podszedł do posągów Matki i Ojca. Westchnął głęboko. Wreszcie... Pomyślał.
Jego siostra nie kazała na siebie długo czekać. Zjawiła się kilka chwil po nim. Dorian lekko uniósł brwi na jej widok. Bogowie, jakże była wystrojona! Jej biała suknia doskonale pasowała do srebrnych włosów, a złote koronki ładnie wszystko podkreślały. Jej fryzura również prezentowała się przepięknie. Rozpuszczone włosy e starannie ułożonymi warkoczami pasowały jej idealnie.
Dorian podszedł do niej, gdy była w połowie drogi do posągów i podał jej rękę. Razem podeszli do septona i wtedy Dorian powiedział:
- Możemy zaczynać.
Wszystko się rozpoczęło. Kapłan otworzył swoją małą księgę i zaczął z niej recytować tekst obrządku ślubnego. Dorian co jakiś czas spoglądał na Laurę. Uśmiechał się lekko. Przez chwilę zapomniał, że ma prawie pusty skarbiec i żelaznych na karku.
W końcu septon przeszedł do przysięgi. Dorian chwycił dłoń Laury i uniósł ją na wysokość łokci. Kapłan związał dłonie płócienną szarfą i kazał powtarzać za sobą.
- Matka, Ojciec, Kowal, Starucha, Dziewica, Wojownik, Nieznajomy. Ja jestem jej a ona jest moja. Od tego dnia aż po kres naszych dni. - Powiedział równo z Laurą.
Septon odwiązał szarfę i Dorian pocałował Laurę. Dokonało się. Była jego żoną i królową.
avatar
Dorian Hightower

Liczba postów : 203
Data dołączenia : 05/12/2017

Powrót do góry Go down

Re: Sept

Pisanie  Mistrz Gry on Sro Wrz 26, 2018 3:40 pm

Wielki Septon był już ponownie w mieście, kiedy wieści zostały ogłoszone poprzedniego dnia. Nie skomentował jednak podobnego czynu w żaden sposób i nie zjawił się na ślubie, a ponownie opuścił Stare Miasto kierując się do klasztoru pełnego swoich fanatyków. Lord Florent od usłyszenia nowin chodził burkliwy i markotny. Na uroczystości również próżno było go szukać, ponieważ miał "wiele pracy". Poza nim jedynie dwaj lordowie - starzy wasale Hightowerów, którzy nie mieli zamków nadmorskich - przebywali w Wysokiej Wieży towarzysząc swym wojskom, Mullendore i Beesbury. Pierwszy z nich zjawił się na ślubie wraz z towarzyszącymi mu krewnymi, nie wyglądał na podekscytowanego, ale zdecydowanie daleko było mu też do Florenta. Ot, wyglądał jakby mało się przejmował, może jedynie był lekko zniesmaczony. Drugi natomiast nie pojawił się, ponieważ "pomagał lordowi Jasnej Wody".
Wśród dworzan natomiast również było braki jeśli chodzi o liczbę gości, a część miała dość krzywe miny patrząc na to co się dzieje.

Maester
avatar
Mistrz Gry

Liczba postów : 2351
Data dołączenia : 20/11/2017

Powrót do góry Go down

Re: Sept

Pisanie  Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach