Legends of Westeros
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.

Sala Tronowa

Strona 2 z 2 Previous  1, 2

Go down

Sala Tronowa - Page 2 Empty Sala Tronowa

Pisanie  Durran Baratheon. on Wto Gru 05, 2017 12:10 am

First topic message reminder :

~~~~
Durran Baratheon.
Durran Baratheon.

Liczba postów : 167
Data dołączenia : 26/11/2017

Powrót do góry Go down


Sala Tronowa - Page 2 Empty Re: Sala Tronowa

Pisanie  Mistrz Gry on Sro Sty 10, 2018 3:42 pm



Maester
Mistrz Gry
Mistrz Gry

Liczba postów : 5778
Data dołączenia : 20/11/2017

Powrót do góry Go down

Sala Tronowa - Page 2 Empty Re: Sala Tronowa

Pisanie  Durran Baratheon. on Sro Sty 10, 2018 9:38 pm

Durran Baratheon.
Durran Baratheon.

Liczba postów : 167
Data dołączenia : 26/11/2017

Powrót do góry Go down

Sala Tronowa - Page 2 Empty Re: Sala Tronowa

Pisanie  Lyonel "Młot" Baratheon. on Sro Sty 10, 2018 10:24 pm

Lyonel
Lyonel "Młot" Baratheon.

Liczba postów : 197
Data dołączenia : 13/12/2017

Powrót do góry Go down

Sala Tronowa - Page 2 Empty Re: Sala Tronowa

Pisanie  Durran Baratheon. on Pią Sty 12, 2018 12:17 am

Durran Baratheon.
Durran Baratheon.

Liczba postów : 167
Data dołączenia : 26/11/2017

Powrót do góry Go down

Sala Tronowa - Page 2 Empty Re: Sala Tronowa

Pisanie  Durran Baratheon. on Pią Sty 12, 2018 12:43 am

07.02.336 AC


Durran Baratheon.
Durran Baratheon.

Liczba postów : 167
Data dołączenia : 26/11/2017

Powrót do góry Go down

Sala Tronowa - Page 2 Empty Re: Sala Tronowa

Pisanie  Durran Baratheon. on Sob Sty 13, 2018 4:51 pm

Durran Baratheon.
Durran Baratheon.

Liczba postów : 167
Data dołączenia : 26/11/2017

Powrót do góry Go down

Sala Tronowa - Page 2 Empty Re: Sala Tronowa

Pisanie  Durran Baratheon. on Sob Sty 13, 2018 7:35 pm

Durran Baratheon.
Durran Baratheon.

Liczba postów : 167
Data dołączenia : 26/11/2017

Powrót do góry Go down

Sala Tronowa - Page 2 Empty Re: Sala Tronowa

Pisanie  Durran Baratheon. on Czw Sty 18, 2018 12:05 am

Durran Baratheon.
Durran Baratheon.

Liczba postów : 167
Data dołączenia : 26/11/2017

Powrót do góry Go down

Sala Tronowa - Page 2 Empty Re: Sala Tronowa

Pisanie  Lollys Swann. on Pią Mar 22, 2019 12:22 am

22 lipca 336AC



Lollys została wreszcie wypuszczona z aresztu domowego i pozwolono jej wyjść spotkać się z królową Shireen Baratheon. Kiedy jednak dotarła do sali tronowej idąc za strażnikiem, zastała nie królową, a jakiegoś mężczyznę. Skoro zajmował salę tronową, musiał być kimś ważnym. Nie wiedziała kim, ale zapewne musiał być namiestnikiem bądź kimś kto mógł wydawać rozkazy w imieniu królowej.
- Nazywam się lady Lollys Swann, jestem kuzynką lorda Stonehelm - powiedziała na przywitanie, kiedy stanęła przed obliczem młodego mężczyzny. Przystojnego nawet. Na pewno musiał być kimś szlachetnie urodzonym, byle kto nie mógł być aż tak atrakcyjny. - Trzymacie mnie jako zakładnika, ale jestem bezużytecznym zakładnikiem, Durran Baratheon nawet zapewne nie wie kim jestem, więc będę słabą kartą przetargową w tej wojnie. Mimo wszystko, jestem szlachetnie urodzoną damą ze starego rodu Swannów, a to sprawia, że znam dobrze historię i genologię rodu Baratheonów. Wiem, kto jest prawowitym królem pochodzącym z krwi Stannisa Baratheona, który zasiadać powinien na tronie po swoim starszym bracie. Chcę złożyć hołd prawowitej królowej - powiedziała pewnym siebie głosem, patrząc na mężczyznę. - Nie uciekłam z Końca Burzy kiedy Alysanne Baratheon wraz ze swoją matką zabrały wszystkich szlachetnie urodzonych ze sobą. Wierzyłam, że bogowie oddadzą zamek tym, po których stronie leży słuszność i nie myliłam się - dodała.
Lollys Swann.
Lollys Swann.

Liczba postów : 32
Data dołączenia : 12/09/2018

Powrót do góry Go down

Sala Tronowa - Page 2 Empty Re: Sala Tronowa

Pisanie  Mistrz Gry on Pią Mar 22, 2019 12:39 am

Słowa damy przypadły Stannisowi do gustu. Był tradycjonalistą, więc zamierzał uznać ślubowanie wierności. Wpierw nie odezwał się, jedynie przytakując. Dopiero po kolejnym, kilkusekundowym namyśle, otworzył usta, by odrzec krótko i przejrzyście:
Nie dziwię się. Moja matka, to prawowita królowa siedmiu królestw. – Rozbrzmiał egoistyczny ton głosu. Po chwili mężczyzna dodał coś jeszcze:
Cieszą mnie twoje dobre chęci, doprawdy. Przyjmę hołd w imieniu Shireen Baratheon, królowej Andalów, Rhoynarów i Pierwszych Ludzi, Pani Siedmiu Królestw i Protektorki Państwa. – Nie uśmiechnął się jednak, siedząc dumnie w tym samym miejscu. Milczek zamilkł.


Szept.
Mistrz Gry
Mistrz Gry

Liczba postów : 5778
Data dołączenia : 20/11/2017

Powrót do góry Go down

Sala Tronowa - Page 2 Empty Re: Sala Tronowa

Pisanie  Lollys Swann. on Pią Mar 22, 2019 1:23 am

Moja matka, to prawowita królowa siedmiu królestw - zabrzmiało jej w głowie. A więc to syn królowej Shireen Baratheon. Książę, do tego przystojny, może nawet dziedzic Baratheonów. To zmieniało postać rzeczy. Lollys uświadomiwszy sobie z kim rozmawia rozluźniła się nieco i postanowiła zejść nieco z tonu. Nie żeby była niegrzeczna, ale przemawiała do tej pory dość pewnym siebie głosem zapewne sądząc, że ma do czynienia z jakimś podwładnym królowej, może kapitanem wojska czy kimś podobnym. Ale książę... No to była inna sprawa.
- Och, no to wspaniale - rzekła, po czym skłoniła się przed nim. Nie wiedziała za bardzo jak składa się komuś hołd, a już na pewno nie jak robi się to przez pośrednika. Jeśli sama królowa zażąda ponownego, oficjalnego złożenia hołdu, zrobi to ponownie i oficjalnie. Gdy się wyprostowała, uśmiechnęła się do księcia zalotnie, aczkolwiek jak na szanującą się damę przystało. Cisza była trochę niezręczna, ale Lollys nie miała zamiaru wracać do swoich komnat.
- Nudno musi być tutaj siedzieć w zamku i pilnować tej garstki zakładników - powiedziała z uśmiechem, patrząc mu w oczy. Rozejrzała się po chwili po sali tronowej i zobaczyła, że nie ma tu żadnych interesantów. Niezręczna cisza nadal trwała. Doprawdy milczek był z tego Stannisa. - Chcesz spędzić razem trochę czasu, książę? - Zapytała nagle, zastanawiając się, czy on czuje się równie niezręcznie co ona.
Lollys Swann.
Lollys Swann.

Liczba postów : 32
Data dołączenia : 12/09/2018

Powrót do góry Go down

Sala Tronowa - Page 2 Empty Re: Sala Tronowa

Pisanie  Mistrz Gry on Pią Mar 22, 2019 1:46 am

Gesty, które wykonywała piękna kobieta, jej szczery uśmiech, pełne oczęta oraz zadbane ciało sprawiły, że Stannis poczuł się dziwnie. Doprawdy, jakby nieco lżejszy i weselszy. Nawet zawitał zalążek uśmiechu na twarzy, lecz taki tyci tyci. W końcu krew robiła swoje.
Nie. Mam swoje obowiązki na głowie, lecz jak mniemam Ciebie dręczy nuda ciągłym siedzeniem w komnacie. Niech będzie, i tak właśnie miałem udać się na posiłek. Możesz mi towarzyszyć w drodze przez dziedziniec. – Odrzekł Stannis egoistycznym głosem, kiwając palcem do strażników, by towarzyszyli mu podczas przechadzki między budynkami.
Gdy zaś dwójka opuściła salę tronową, Baratheon milczał.


Szept.
Mistrz Gry
Mistrz Gry

Liczba postów : 5778
Data dołączenia : 20/11/2017

Powrót do góry Go down

Sala Tronowa - Page 2 Empty Re: Sala Tronowa

Pisanie  Lollys Swann. on Pią Mar 22, 2019 1:55 am

Jakim ten Stannis Baratheon był ponurym młodzieńcem. Obowiązki, obowiązki, obowiązki. Chociaż tyle, że zgodził się na to, aby towarzyszyła mu w drodze przez dziedziniec. Raczej krótka i mało wesoła rozrywka, ale przynajmniej była wolna i od teraz nie musiała wracać od razu do swojej komnaty pod klucz. Słysząc jego słowa, ożywiła się natychmiast:
- No to wspaniale się składa, też jestem głodna - odparła, mimo tego, że wcale nie słyszała zaproszenia na posiłek. Patrzyła jak syn królowej schodzi ze swojego siedziska i podchodzi do niej, po czym razem ruszyli ku wyjściu z sali tronowej. Stannis, jak już się Lollys wcześniej, domyśliła, milczał, więc to raczej ona mówiła. - Ale dzisiaj dzień... Coraz zimniej się robi, czuć jakby już zima zawiewała od północy. Miejmy nadzieję, że wojna skończy się do zimy, bo w śniegu walczyć to tragedia. Znaczy no ja się tam nie znam na tym, ale idąc tak logicznym tokiem rozumowania... - dało się słyszeć jeszcze przez chwilę w sali tronowej echem głos lady Swann, która nadrabiała rozmową za siebie i za milczącego towarzysza. Po chwili dwójka zniknęła za drzwiami.
Lollys Swann.
Lollys Swann.

Liczba postów : 32
Data dołączenia : 12/09/2018

Powrót do góry Go down

Sala Tronowa - Page 2 Empty Re: Sala Tronowa

Pisanie  Darius Connington. on Wto Kwi 16, 2019 2:28 pm

24 lipca 336 AC

  Poprzedniego dnia zajechali do Końca Burzy, gdzie odbyli rozmowy z mniejszymi szlachcicami o działaniach wojennych oraz zajrzeli do kuchni po późną kolację. Strażnik zamkowy umieścił ich w komnatach gościnnych, gdzie przenocowali po bitwie.
  Darius wraz z giermkiem weszli do Sali Tronowej, gdzie pokierował ich strażnik, w końcu chcieli spotkać się z księciem Stannisem. Zapytali wcześniej strażnika, o miejsce pobytu księcia i właśnie ten sam strażnik poprowadził ich do księcia. Całe szczęście Stannis Baratheon, syn Shireen znajdował się w Sali. -Wasza książęca mość. Skłonił się dwornie, przymuszając do tego swojego giermka, który po prostu zapomniał (ze stresu, jak i z braku obycia) o dworskich manierach.
  -Jestem Darius Connington, chorąży książęcej Matki, lord Gryfiego Gniazda, a to jest mój giermek Brynden Storm. Dobrze jest cię poznać Książę Stannisie. Może znajdą nawet jakieś wspólne tematy, ostatnimi czasy Darius rozmawia tylko o wojnie, i rozmieszczeniu wojsk. Nie narzekał na to, ale nawet najlepsze dania mogą się przejeść, Connington chętnie sobie urozmaici sobie pobyt w Końcu Burzy, miłą i ciekawą rozmową.


hehs:
On jeszcze nie wie, jak bardzo gadatliwy jest Stannis xD
Darius Connington.
Darius Connington.

Liczba postów : 28
Data dołączenia : 18/03/2019

Powrót do góry Go down

Sala Tronowa - Page 2 Empty Re: Sala Tronowa

Pisanie  Stannis Baratheon. on Sro Kwi 17, 2019 6:04 pm

Stannis akurat oglądał salę tronową. Czas spotkań z matką już minął. Młody książę był zadowolony z tego, jak dobrze poradziła sobie z uzurpatorem. Wreszcie zaświtała im nadzieja na ponowne odzyskanie swojego dziedzictwa. Po rozmowie z nią musiał jednak przygotować zamek dla wszystkich gości, następnie zaś wziął kilku rycerzy i poprosił ich o opowiedzenie o bitwie. Lubił słuchać i chciał się dowiedzieć, w jaki sposób jego matka pokonała mimo wszystko większe siły uzurpatora. W trakcie takiej właśnie rozmowy, z jednym z najemników z Sprawiedliwych, zastał go lord Connington. Stannis odwrócił się w stronę lorda Dariusa, słysząc jak nadchodzi, i patrzył w ciszy, jak ten się przedstawia. - Miło mi Cię widzieć, lordzie - powiedział i również się skłonił. Zachowanie dobrych manier było wszak podstawą. Musiał się dobrze prezentować poddanym swojej matki. Przez myśl przeszło mu przez chwilę, że być może to kiedyś jemu będzie służył ten lord, więc tym bardziej powinien mu okazać szacunek. Szacunek... i zainteresowanie. Tak, dobry władca przecież dba o swoich poddanych i troszczy się o nich w każdym względzie. - Jak wygraliście? - spytał więc. I tak chciał się dowiedzieć o tym jak najwięcej, była to więc idealna do tego okazja, bo mógł teraz upiec dwie pieczenie na jednym ogniu.
Stannis Baratheon.
Stannis Baratheon.

Liczba postów : 13
Data dołączenia : 22/03/2019

Powrót do góry Go down

Sala Tronowa - Page 2 Empty Re: Sala Tronowa

Pisanie  Darius Connington. on Sro Kwi 17, 2019 10:11 pm

-Już mówię mości książę. Darius był lekko rozczarowany, (choć nie dał po sobie poznać) kiedy usłyszał odpowiedź Stannisa. Dwa niepełne zdania. Heh. Chyba taki był jego los, być głównym i prawie jedynym rozmówcą. Znowu wojna. Pomyślał. W sumie nie mógł się spodziewać niczego innego, przecież znajdowali się w środku nawałnicy. -Więc tak Książę. Królowa Shireen wraz z siłami widząc armie Durrana tutaj na wzgórzach Końca Burzy postanowiła stawić im czoła w otwartym polu, jednak książęcy Wuj nie wiedział o tym, że Pańska Matka przygotowała wcześniej wilcze doły, które swoją drogą odegrały ważną rolę w bitwie. Królowa wiedziała, że jej wojsko przoduje w wyszkoleniu, wyposażeniu i doświadczeniu, nie martwiła się przewagą liczebną uzurpatora. Zaraz przed bitwą Durran wyruszył pod sztandarem siedmiu na rokowania z Królową. Nie wiem, o czym rozmawiali, ale jak można się domyślić rozmowy nie poszły po myśli mojego byłego suwerena. Ludzie, których ze sobą przyprowadził byli wyczerpani, niemądrze było stawiać się do bitwy ze zmęczonymi ludźmi. Królowa wykorzystała to wbijając się klinem w ludzi Durrana, uprzednio nakazała katapultom ostrzeliwać pobliską wioskę ognistymi pociskami. Wioska zajęła się przepięknym płomieniem, widać że Pan Światła czuwał nad utrzymaniem płomieni. Shireen robiła podjazdy, kilka razy kąsała siły uzurpatora, aż wreszcie wróciła, żeby nie przemęczać ludzi. W międzyczasie ogień objął pobliski las. Jestem pewien, że ten wspaniały pokaz mocy Lorda R'hllora widział każdy mieszkaniec Końca Burzy. Darius wzniósł ręce w górę, w dziękującym geście do Pana Światła.
Durran po przemieszczeniu wojsk wreszcie ruszył swoją armię, szli prosto do nas, ale to jak się okazało nie było łatwe. Gdyż wtedy to właśnie ukazało się przygotowanie Książęcej Matki. Między wojskiem Królowej a uzurpatora były ukryte wilcze doły, na które nadziały się oddziały Durrana. Lord Connington poczuł, że powoli zaczyna mu zasychać w gardle. Zwrócił się on do swojego giermka.
-Brynden proszę cię bardzo załatw no mi coś do picia, wino najlepiej, również dla księcia. Jeżeli ten się oczywiście zgodził. -No ale kontynuujmy Książę. Gdzie ja to skończyłem? Przeczesał swoją brodę palcami, wybity z rytmu.
Ach tak! Uzurpator się wycofał i tak nastała noc, która przyniosła przerwę w walkach. Piękny płomień Pana Światła dalej pustoszył wzgórza, zajął drugą wioskę, oraz okoliczne lasy. Zaraz następnego dnia przyjechał jeździec Durrana z prośbą o drugą możliwość rozmów. Podobno, posłaniec zapraszał w imieniu książęcego Wuja, bym wziął w nich udział, jednak Królowa Matka uznała, że nie będę tam potrzebny i rozkazała mi zająć się umocnieniami z pańskim Ojcem Davenem. Przez większość dnia nie działo się nic poza wzajemnym ostrzeliwaniem się strzelców z obu obozów, po długiej wymianie ludzie Durrana zaczęli pierzchać. Po równie długim straceńczym oblężeniu siły "Rozbieganego" Baratheona przełamały się w jednym miejscu przez nasze zasieki, jednak nie na długo.
Wtedy przybył Brynden (Giermek) z dzbanem wina. Dziękuję Ci chłopcze. Też się napił. Za zdrowie Miłościwie Nam Panującej! Darius wzniósł toast, po czym w końcu zwilżył usta i wargi wyśmienitym napojem. A więc kontynuujmy. Wraz w wypchnięciem ludzi Durrana nadjechał konny oddział Królowej Shireen, który czekał na odpowiedni moment i taki właśnie się pojawił. Wbili się w ludzi przegrywającego już uzurpatora jak w masło, co spowodowało liczne poddania się i dezercje po jego stronie. Dosłownie mrowie ludzi. Durran przegrał bitwę po czym wycofał się z podkulonym ogonem. Tak oto bitwa została wygrana mój Książę.
W tym momencie Darius skończył pić puchar wina i skinieniem ręki poprosił o kolejny, który natychmiast napełnił giermek. Connington zawsze lubił sobie pogadać, jednak ponad każdą rozmowę wolał dyskusje. Choć on sam już wiedział, że Książę nie jest osobą rozgadaną.

Spoiler:
SADYSTO xDDD
Darius Connington.
Darius Connington.

Liczba postów : 28
Data dołączenia : 18/03/2019

Powrót do góry Go down

Sala Tronowa - Page 2 Empty Re: Sala Tronowa

Pisanie  Stannis Baratheon. on Czw Kwi 18, 2019 12:06 am

Lord Darius się rozgadał. I dobrze, Stannis mógł słuchać tego z przyjemnością. Jedynie stojący obok rycerz mógł być problemem, dlatego gdy Connington poprosił o wino, Stannis skinął towarzyszowi głową i powiedział: - Dziękuję Ci, możesz odejść. - Tamten skłonił się lekko i wypełnił książęce polecenie. Baratheon zaś zgodził się napić wina i sam nawet zaproponował: - Może chcesz przejść do bardziej ustronnego miejsca, lordzie? Proponuję jadalnię, pewnie będzie tam jakiś stolik. - Jeżeli lord Gryfiego Gniazda się zgodził, Stannis tam własnie z nim podążył, żeby dokończyć rozmowę.
Stannis wysłuchał opowieści do końca. Naprawdę wiele jej elementów go zaintrygowało. Szczególnie zaś doceniał spryt swojej matki, która wręcz koncertowo zneutralizowała najsilniejsze atuty uzurpatora i sprytnie odnajdując jego najsłabsze punkty, wbiła się w nie niczym klin. A rola Dariusa także była znacząca, więc i on powinien być przez księcia tym bardziej doceniony. Stannis poklepał go po ramieniu i skwitował: - Dobra robota. Sądząc z opowieści, Twoje umocnienia zdały egzamin - powiedział, starając się udawać jak najbardziej pewnego siebie. Zaczął też zastanawiać się, o co jeszcze mógłby zapytać. Nie chciał w końcu wyjść na gbura czy niezainteresowanego poddanym... A jakoś nie wiedział jak ciągnąć temat wojny. Spytał więc luźne: - To co teraz?
Stannis Baratheon.
Stannis Baratheon.

Liczba postów : 13
Data dołączenia : 22/03/2019

Powrót do góry Go down

Sala Tronowa - Page 2 Empty Re: Sala Tronowa

Pisanie  Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 2 z 2 Previous  1, 2

Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach