Legends of Westeros
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.

Komnaty gościnne III

Go down

Komnaty gościnne III Empty Komnaty gościnne III

Pisanie  Findis Arryn on Sob Lip 18, 2020 6:39 pm

***
Findis Arryn
Findis Arryn

Liczba postów : 153
Data dołączenia : 08/05/2020

Powrót do góry Go down

Komnaty gościnne III Empty Re: Komnaty gościnne III

Pisanie  Findis Arryn on Sob Lip 18, 2020 6:50 pm

Noc z 12 na 13 dnia drugiego księżyca 10 roku po Zagładzie


Findis nie skąpiła sobie wina na uczcie. Nie chciała jednak przesadzić, tylko dodać sobie tym odwagi. Kiedy zabawa powoli dobiegała końca, a większość gości była już dawno w swoich łożach, starsza z królewskich cór przy pomocy Elii ubrała się w ubrania, które dostała od Roweny. Jej przyjaciółka nie omieszkała oczywiście wspomnieć o tym, iż Findis wyglądała w tym paskudnie. Księżniczka nie przejmowała się tym, o to wszak chodziło. Niestety nie zgodziła się na razie na przefarbowanie swych złocistych włosów, upięła je za to zręcznie pod czapką. Na koniec pożegnała się ze swą przyjaciółką, tłumacząc jej po raz setny, że nie może jej narażać na taką wyprawę. Choć zimna Elia nie pokazywała po sobie najmniejszych emocji, to Findis wiedziała, iż ta rozłąka dla nich obu jest czymś okropnym. Królewna ze łzami w oczach skierowała się do komnat, gdzie miała na nią czekać już jej siostra.
-Wiesz co, w tym szmatach czuję się jak jakaś sierota. I w ogóle nie widać, że jestem dziewczyną. Wyglądam jak chłopak - skomentowała swój ubiór Findis. Następnie zaczekała, aż Rowena pokaże jej, jak niby ma zejść po drzewie na dół. Przeczuwając, że jest to zły pomysł, zabrała ze sobą linę, której jeden koniec przywiązała do nogi łoża, a drugi owinęła wokół własnej talii. Następnie przy pomocy Roweny próbowała spuścić się po linie na dół. Na szczęście miała lekki bagaż, ponieważ zabrała ze sobą tylko najpotrzebniejsze rzeczy.
Findis Arryn
Findis Arryn

Liczba postów : 153
Data dołączenia : 08/05/2020

Powrót do góry Go down

Komnaty gościnne III Empty Re: Komnaty gościnne III

Pisanie  Rowena Arryn on Sob Lip 18, 2020 7:02 pm

Nie wierzyła, że to robi. Naprawdę uciekały? Ale z drugiej strony po co? Czemu? Co takiego się stało, że Fin postanowiła uciec? Westchnęła pod nosem i ubrana już czekała na siostrę. Gdy przyszła w pierwszej chwili nie poznała jej. Dopiero gdy się odezwała uśmiechnęła się lekko do niej i skinęła głowa.
- O to chodzi. Nie masz być rozpoznawalna. Pamiętaj, jednak że to nie zabawa. Jeśli nas złapią, możemy źle skończyć, a co gorsza nie mówię tutaj o ludziach ojca.
Dodała ostrzegawczo z nadzieją, że zdoła jakoś przekonać jeszcze siostrę o zmianie zdania. Ostatecznie widząc jej zamiary z westchnieniem spięła włosy pod czapką bo chociażby nie wiem co nie pozwoliłaby przefarbować włosów czy ich ściąć. Nigdy. Wdrapała się na parapet i pomogła siostrze by zaraz potem pomóc jej wgramolić się na drzewo. Potem ostrożnie pokazała jej i kierowała jak ma schodzić.
- Musisz powoli stawiać nogi. Jedna na jednej gałęzi, druga na drugiej nie za daleko i nie za blisko.
Wyjaśniała po czym spojrzała na siostrę.
- No dajesz, jak coś złapię CIę.
Dodała zachęcająco. Musiała przyznać, że to było coś. Nie spodziewała się, że jej starsza siostra postanowi jednak na taki krok. W końcu to ona była ta grzeczniejsza i bardziej ułożona.
Rowena Arryn
Rowena Arryn

Liczba postów : 80
Data dołączenia : 11/06/2020

Powrót do góry Go down

Komnaty gościnne III Empty Re: Komnaty gościnne III

Pisanie  Mistrz Gry on Sob Lip 18, 2020 9:40 pm

Rowena była w stanie po drzewie zejść sprawnie. Była krzepką dziewuszką, a do tego niezwykle zręczną. Przymiotami tymi, podobnie jak obwodem klatki piersiowej, przewyższała swoją starszą siostrę, której jednak starała się w miarę swoich sił pomóc. Niestety Findis nie była silną panienką i jej wątłe ramiona nie radziły sobie dobrze z postawionym przed nimi wyzwaniem. Mimo pomocy Roweny starsza z księżniczek runęła na spotkanie ziemi.
Przez chwilę zdawało jej się, że zaraz zginie. Przed oczyma widziała już oblicza Siedmiu. W samym centrum panteonu, nietypowo, stał Nieznajomy, którego nienaturalnie długie, kościste palce sięgały właśnie do zakrywającego oblicze boga kaptura. Miał pokazać jej swoją prawdziwą twarz i zabrać do ziemi umarłych...
Wtedy Findis uderzyła w ziemię. Auć! Podniosła się na kolana i w sumie... Była cała. Na pewno wszystko ją bolało i będzie mieć kilka siniaków, zdarła sobie też do krwi skórę na dłoniach i na lewym łokciu, jednak Nieznajomy najwyraźniej postanowił okazać jej łaskę. Przybrudziła się też trochę wpadając na ziemię, acz w sumie to mogło tylko uwiarygodnić jej przebranie.



Maester
Mistrz Gry
Mistrz Gry

Liczba postów : 5778
Data dołączenia : 20/11/2017

Powrót do góry Go down

Komnaty gościnne III Empty Re: Komnaty gościnne III

Pisanie  Findis Arryn on Nie Lip 19, 2020 11:31 pm

Findis generalnie nie czuła się pewnie, jeśli chodziło o jakieś rzeczy wymagające siły i zręczności. Niby nie była łamagą, ale nie była też swoją młodszą siostrą, co to żadne drzewo nie było jej straszne. W zasadzie Findis lubiła tylko jazdę konną, reszta ćwiczeń fizycznych dla niej zwyczajnie nie istniała.
Na szczęście zapewnienie Roweny o tym, że złapie swą siostrę, jakoś uspokoiły starszą z księżniczek. Dziewczyna już z mniejszym lękiem próbowała powtórzyć ruchy młodszej, aby zejść zwinnie niczym kot po drzewie. Niestety nie wszystko wyszło zgodnie z planem. W pewnym momencie noga Findis zachwiała się, przez co królewska córka straciła równowagę i... poleciała prawie niczym jej herbowy sokół. Tylko skrzydeł nie miała, co bardzo utrudniało sytuację. Nie wiadomo też z jakich przyczyn lina nie spełniła swego zadania, toteż nic już nie chroniło Arrynówny przed spotkaniem z ziemią.
Przez moment, który Findis zdawał się być wiecznością, widziała już siebie wstępującą do wiecznej krainy Siedmiu, a sam Nieznajomy wyciągał już po nią swe kościste ręce.
-O tak, weź mnie. Zabierz! - krzyknęła, będąc nieświadomą tego, co się do końca dzieje. Nie żeby pragnęła śmierci, ale spotkanie z ukochanym Stwórcą było pewnego rodzaju wybawieniem od ziemskich trosk.
Niestety marzenia Findis szybko zostały rozwiane przez bolesny upadek. Księżniczka wydała z siebie odgłos świadczący o dość sporym bólu. Przez chwilę nie mogła się także podnieść, toteż leżała twarzą do ziemi, rzeczywiście przypominając martwą. Wreszcie z wielkim trudem zaczęła się podnosić.
-Złapię cię, Findis, nic się nie bój - zaczęła przedrzeźniać swoją siostrę. Arrynówna była wyraźnie zła. Spojrzała się najpierw na swoje dłonie, które niemożebnie ją piekły. Potem przeniosła wzrok na lewy łokieć. Skóra na tych miejscach była mocno zdarta, leciała z nich krew. Na szczęście poza tymi niezbyt poważnymi urazami chyba była cała. Żadnej złamanej kończyny. Na pewno ucierpiało też jej ubranie, ale to akurat dodawało tylko wiarygodności jej charakteryzacji.
-Widzisz? Mówiłam ci, że łażenie po drzewach to idiotyczny pomysł. Na Nieznajomego, mogłam sobie przecież coś złamać. Od tej pory wykorzystujemy tylko moje pomysły. Czy to jasne? - zapytała, choć nie spodziewała się przyjąć innej odpowiedzi niż potwierdzenia. Zaczęła też zbierać rzeczy, które mogły jej wypaść podczas upadku, po czym ruszyła ze swą siostrą do portu, gdzie zamierzała też zająć się opatrzeniem swych ran.
Findis Arryn
Findis Arryn

Liczba postów : 153
Data dołączenia : 08/05/2020

Powrót do góry Go down

Komnaty gościnne III Empty Re: Komnaty gościnne III

Pisanie  Rowena Arryn on Pon Lip 27, 2020 10:01 am

Obserwowała w milczeniu jak jej siostrzyczka schodziła. To co zobaczyła chwilę później sprawiło, że zamarła. No ale hej! Próbowała ją złapać! By nie było! Nie jej wina, że poleciała nie w tą stronę jak stała! W pierwszej chwili gdy księżniczka się podnosiła Rowena przyjrzała się jej bacznie obserwując czy jest cała. Gdy tak się okazało bo panna zaczęła biadolić Row parsknęła śmiechem.
- Próbowałam, nie wydzieraj się już tak w końcu jesteś cała prawda? Poza tym, nie moja wina, że jesteś taką sierotą, co to nóg nie potrafi stawiać jak trzeba. Gdybyś miała większe cycki to miałabyś miękkie lądowanie a tak..nie moja wina!
Uśmiechnęła się niewinnie.
- Poza tym, to nie ja chcę zwiewać by dać nauczkę papie tylko Ty, nie zapominaj...inaczej wracam i powiem mu co chcesz zrobić. Albo nie...zawołam straż.
Udała, że chce wołać o pomoc ale w ostateczności powstrzymała się gdy po chwili ruszyły dalej.
- A nieznajomego to Ty lepiej nie wzywaj. Życie Ci nie miłe?
Parsknęła pod nosem i wywróciła oczyma.
- Streszczaj się w takim razie Księżniczko nim ktoś nas przyłapie.
Mruknęła pod nosem i powoli ruszyła za siostrą tam, gdzie ta ją poprowadzi.
Rowena Arryn
Rowena Arryn

Liczba postów : 80
Data dołączenia : 11/06/2020

Powrót do góry Go down

Komnaty gościnne III Empty Re: Komnaty gościnne III

Pisanie  Findis Arryn on Pon Lip 27, 2020 10:45 am

-Ej - Findis zmierzyła młodszą siostrę wzrokiem. Na szczęście złość już jej powoli przechodziła. -Ale argumentu o cyckach to ty nie używaj. Zobaczysz, zobaczysz, jeszcze mi urosną.
Królewna nie wzięła gróźb Roweny na poważnie, ponieważ zbyt dobrze ją znała. Zresztą to ściągnęłoby też kłopoty na młodszą Arrynównę, może i mniejsze, ale jednak kłopoty.
-Mhm. No to proszę bardzo. Wołaj, zobaczymy, komu papa uwierzy - zażartowała. -Ty już mi nie mów, kogo z Siedmiu mam wzywać... Boli mnie dosłownie wszystko, no przysięgam, że już więcej nie wejdę na żadne drzewo - krzywiąc się, masowała obolałe części ciała. Powinna też w końcu jakoś opatrzyć te ręce, ale teraz nie miała na to czasu. Finrod i Jaskier pewnie już czekali na nich w porcie, o ile udało im się w ogóle wyjść z zamku. To znaczy Jaskrowi na pewno, był bardzo sprytnym bardem. Gorzej mogło być z ich bratem, który... no właśnie, już nie był ani sprytny, ani bardem.
-W porządku. Zatem... Do głównej bramy! - zarządziła, po czym upewniwszy się, iż pozbierała wszystkie swoje rzeczy, ruszyła wraz z Rowenę przez ogrody w ustalonym przez siebie kierunku.
Findis Arryn
Findis Arryn

Liczba postów : 153
Data dołączenia : 08/05/2020

Powrót do góry Go down

Komnaty gościnne III Empty Re: Komnaty gościnne III

Pisanie  Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach