Legends of Westeros
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.

Sypialnie Lorda

Go down

Sypialnie Lorda Empty Sypialnie Lorda

Pisanie  Sebastion Grafton on Czw Cze 04, 2020 8:29 pm

Wielkie i przestronne komnaty na szczycie najwyższej wieży, wokół której zbudowany jest donżon. Nie są one aż tak bogato wystroje jakby mogły być, ale ktoś prostego pochodzenia niechybnie odczuje tu przepych. Jest to kilka połączonych ze sobą pomieszczeń, w którym jedno jest ewidentnie przeznaczone jako sypialnia lordowskiej pary. Pary, ponieważ wielkie, solidne, wyłożone piernatami i wykonane z hebanu łoże z kolumnami i aksamitnymi zasłonami wystarczyłoby nawet dla dziesięciu osób. Przed nim zaś podłoże opatula jeszcze większych rozmiarów myryjski dywan. Pozostałe meble są wykonane z drewna dębu. Okna w liczbie trzech są wielkie, by wpuszczać jak najwięcej światła, a ich marmurowe parapety zaczynają się trzy stopy nad ziemią. Sama komnata liczyć sobie może osiemnaście stóp od podłogi do sklepienia. W pozostałych pomieszczeniach znajdują się garderoby pełne ubrań, od dawna nieużywane pokoje dziecięce i niewielkie cele dla służby.
Sebastion Grafton
Sebastion Grafton

Liczba postów : 195
Data dołączenia : 05/03/2020

Powrót do góry Go down

Sypialnie Lorda Empty Re: Sypialnie Lorda

Pisanie  Findis Arryn on Czw Cze 04, 2020 9:01 pm

11 dzień drugiego księżyca 10 roku od Zagłady, poranek


Kiedy służka przyprowadziła ją na miejsce, Findis podziękowała jej, a stojących pod drzwiami strażników poinformowała, iż pragnie widzieć się z ojcem. Jeśli tylko oni, ani przebywająca w środku para królewska nie mieli nic przeciwko, księżniczka przekroczyła progi komnat zwykle służących jako sypialnia lordowi Gulltown. Ujrzawszy Jego Wysokość, zwinnie uwiesiła mu się szyi, składając tym samym na jego policzku pocałunek. Pani matce rzuciła tylko pośpieszne spojrzenie i kilka słów na powitanie. Nie przyszła tutaj okazywać swych uczuć, ale serce Alestera Arryna trzeba było jakoś zmiękczyć.
-Papa, znowu miałam sen - zaczęła stosunkowo normalnie. -Ale zanim mnie uciszysz, pozwól, że ci go opowiem. Tym razem był dłuższy i bardziej wyraźny, tylko że ja z niego nic nie rozumiem, a ty jesteś taki mądry - zaświeciła oczkami -że z pewnością będziesz mógł mi go wytłumaczyć. Otóż... śniło mi się, iż przechadzam się po zamkowych korytarzach. W tle było słychać szum i czuć było zapach soli morskiej, ale to nie było Gulltown. Gulltown bym rozpoznała, a w dodatku było dużo zimniej niż w Gulltown. Słysząc głosy, skierowałam się do sali, gdzie dwóch mężczyzn burzliwie o czymś rozprawiało. Jeden z nich miał na sobie błękitno-zielone futro, drugi zaś był bardzo pięknie odziany; o, i jeden z nich trzymał w ręku coś takiego jak trójząb, tak mi się wydaje... I-i... ten odziany w piękne szaty, on był bardzo gruby i zły, i powiedział, że trzeba szykować ludzi i że Siostrzanie zapłacą im za to, co uczynili - kończąc swą opowieść, odetchnęła głęboko. Widać było, że na poważnie przejęła się całą sytuacją. -Papa, Siostrzanie - powtórzyła, gdyby Alester Arryn chciał ją zbyć. -Myślisz, że ludziom z Trzech Sióstr coś zagraża? Może to znak od Siedmiu? - dziewczyna nie dawała za wygraną. Raz, że martwiła się, czy komuś naprawdę nie grozi jakieś niebezpieczeństwo, a dwa... cóż, może jeśli papa uwierzy w jej wizję, to zgodzi się posłać ją do septu. Kto wie?
Findis Arryn
Findis Arryn

Liczba postów : 153
Data dołączenia : 08/05/2020

Powrót do góry Go down

Sypialnie Lorda Empty Re: Sypialnie Lorda

Pisanie  Mistrz Gry on Pią Cze 05, 2020 11:15 am

Findis zastała swych rodziców jeszcze w łóżku. Jego Miłość zmrużył oczy na widok dziewczyny i podniósł się ociężale.
- Ae, nasza córka tu jest.
- O tej porze to Twoja córka - odpowiedziała Jej Miłość i przewróciła się na drugi bok.
Alester usiadł na łóżku, przeciągnął się i przygarnął do siebie córkę, gdy ta rzuciła się na jego nagą, owłosioną klatę. Na koniec usadził dziewczynę koło siebie, na łóżku, i kazał mówić, co się stało. Wysłuchał spokojnie, wciąż trochę zaspany, co młoda dziewczyna ma do powiedzenia.
- O tak, gruby i zły. Brzmi strasznie. - Ziewnął. - Jak zimno, to pewnie gdzieś na północy. Trójząb i błękitno-zielone barwy... Jeszcze rybiego ogona brakuje, heh - prychnął. - Brzmi jak Manderly. Pasuje do Siostrzan - stwierdził i przetarł oczy. - Wojują już długo ze sobą. Nie zaczytałaś się wczoraj w jakichś kronikach? Może Starucha chciała Ci pomóc w nauce? - spytał niepewnie. Lord Alester nie wydawał się szczególnie poruszony wizją córki i, przynajmniej na razie, nie zamierzał pewnie w związku z tym podjąć żadnych nadzwyczajnych kroków. - Zresztą chyba są tu jacyś lordowie z Trzech Sióstr. Możesz ich spytać, czy nie mieli ostatnio na pieńku z Manderlymi.


Matka na Górze
Mistrz Gry
Mistrz Gry

Liczba postów : 5778
Data dołączenia : 20/11/2017

Powrót do góry Go down

Sypialnie Lorda Empty Re: Sypialnie Lorda

Pisanie  Findis Arryn on Pią Cze 05, 2020 1:06 pm

No dobrze, było co prawda jeszcze bardzo wcześnie, ale księżniczka nie spodziewała się zastać swych rodziców jeszcze w łożu. Chociaż to by przebolała, gdyby nie było to obce łoże należące do lorda Graftona, i gdyby jej ojciec nie był półnagi. Teraz jednak nie było już odwrotu, a ona biedna musiała siedzieć obok włochatej klaty Jego Wysokości, który na dodatek zdawał się wcale tym nie przejmować. Cóż, przynajmniej jej wysłuchał, podczas gry królowa Aelinor wciąż smacznie spała, albo przynajmniej usiłowała. Findis nie była jednak zadowolona z reakcji Alestera Arryna, ten bowiem zdawał się nie przywiązywać zbyt wielkiej wagi do jej słów. Niby wytłumaczył jej, iż mężczyzna ze snu był zapewnie kimś z rodu Manderlych, co miało dużo sensu, ale przy okazji wyśmiał jej wizję. Dziewczyna poczuła się urażona, a na jej licu pojawił się wyraz naburmuszenia.
-Nie czytałam żadnych kronik - powiedziała z wyraźną urazą w głosie. -Znowu naśmiewasz się z moich snów? Jesteś dobrym królem i Siedmiu o tym wie i zapewne dlatego podsuwa mi wizje, a ty nic z tym nie robisz. Pewnego dnia spotka cię za to kara - wyrzuciła z siebie. Co jak co, ale niewiele osób mogło sobie pozwolić na takie słowa uwagi skierowane do samego władcy. Findis nie mówiła poważnie i Alester mógł to wyczuć, jeśli dobrze znał swoją córkę. Była po prostu zdenerwowana i zawiedziona, że znowu nikt jej nie słucha. Jedyną dobrą radą, jaką usłyszała od ojca, była ta dotyczącą podpytania lordów z Sióstr o ich stosunki z Manderlymi.
-A żebyś wiedział, że spytam - powiedziała zawzięcie, zakładając jedną rękę na drugą. Obróciła się przy tym do ojca plecami, dając tym samym manifest swej złości. Po chwili jednak obróciła się do niego, ale tylko po to, by coś mu zakomunikować.
-I postanowiłam, że zostanę septą - wreszcie postanowiła powiedzieć o tym swoim rodzicom. Niby najpierw zamierzała poprosić, ale bunt wieku nastoletniego był teraz w niej naprawdę silny.
Findis Arryn
Findis Arryn

Liczba postów : 153
Data dołączenia : 08/05/2020

Powrót do góry Go down

Sypialnie Lorda Empty Re: Sypialnie Lorda

Pisanie  Mistrz Gry on Pią Cze 05, 2020 11:58 pm

Lord Alester prychnął.
- Nie śmiałbym zlekceważyć wizji Siedmiu córko. Ale widzisz... Wczoraj do mojej komnaty przyleciał na smoku brodaty grumkin i zapewnił, że nie mam się czego obawiać. I zostawił mi pegaza w stajni, żebyśmy mogli szybciej wrócić do Orlego Gniazda. - Uśmiechnął się, spoglądając na Findis z politowaniem. Natomiast chęć złożenia ślubów przez Findis, tylko to pogłębiła. Pokiwał głową ze zrozumieniem i dodał: - Mam lepszą propozycję. Zostań milczącą siostrą. Będziesz mogła służyć pod samym Nieznajomym. Pomyśl - cały dzień świątobliwej pracy, przy bogatych i przy maluczkich, piękne perspektywy kariery, nowe doświadczenia i umiejętności... I może ktoś wreszcie doceni Twoje wizje? Może nie mogłabyś ich opowiadać - ponoć wyrywają im języki - ale chyba nikt nie zakazuje rysowania i pisania. - Zaśmiał się sam do siebie. Nie wydawał się szczególnie przejmować całą sytuacją, a raczej je lekceważył. Królowa Aelinor natomiast poruszyła się niespokojnie w łóżku. Zdawała się wciąż spać. - Na Twoim miejscu przygotowywałbym się do uczty, a nie zajmował takimi głupotami.


Matka na Górze
Mistrz Gry
Mistrz Gry

Liczba postów : 5778
Data dołączenia : 20/11/2017

Powrót do góry Go down

Sypialnie Lorda Empty Re: Sypialnie Lorda

Pisanie  Findis Arryn on Sob Cze 06, 2020 11:46 am

Alester Arryn ponownie okazał się być nieczułym ojcem, ale za to wybornym figlarzem. Może właśnie to był jeden z powodów, dla którego Findis nie przepadała za rozmową z mężczyzną. Jego abstrakcyjna opowieść wywołała w dziewczynie kolejne negatywne odczucia względem rodziciela. Odwróciła się do niego twarzą i zmierzyła go lodowatym wzrokiem.
-Ha. Ha. Ha. Bardzo zabawne... Nie lubię cię - wypaliła w odpowiedzi na ojcowskie żarty. Nie wiedziała, czy mówiła do końca szczerze, ale król ją poważnie irytował.
Jej pomysł poświęcenia życia Siedmiu skomentował w iście okrutny sposób. Milcząca siostra? Findis nie brała tego rozwiązania pod uwagę, wszak jakże wtedy mogłaby śpiewać ku czci Siedmiu? Pokręciła z dezaprobatą głową. Kiedy jednak ojciec wspomniał o wyrywaniu języków, choć pewnie i tak były to tylko mroczne plotki, księżniczkę aż przeszyły dreszcze. Była delikatną osóbką, toteż słowa Arryna ją nieco przeraziły. Nie zważając na swoje wcześniejsze słowa i deklaracje, pospiesznie wtuliła się w ojcowską, owłosioną klatę, zalewając ją burzą swoich jasnych włosów.
-Przepraszam. Przepraszam za wszystko - wydusiła z siebie. Ostatecznie Siedmiu nie podobały się pewnie jej sprzeczki z ojcem. -Tylko nie każ mi wyrywać języka... Zrobię, co każesz - zajęczała, tuląc się wciąż do owłosienia Alestera. Nagle poczuła potrzebę niebycia samej, a ponieważ nie miała w pobliżu bliższych aniżeli ojciec czy matka, zapragnęła poprzebywać w ich towarzystwie.
-Mogę jeszcze chwilę z wami zostać? - poprosiła najładniej, jak tylko umiała. Ostatecznie nie musiała się czuć aż tak niepewnie, gdy obok spała spokojnie jej własna matka.
Findis Arryn
Findis Arryn

Liczba postów : 153
Data dołączenia : 08/05/2020

Powrót do góry Go down

Sypialnie Lorda Empty Re: Sypialnie Lorda

Pisanie  Mistrz Gry on Sob Cze 06, 2020 11:57 pm

Lord Alester westchnął. Wyraźnie spochmurniał i zmartwił się reakcją córki, zdając sobie sprawę, że (być może) odrobinę przesadził. Objął złote pukle z tyłu głowy księżniczki i przycisnął ją mocniej do piersi.
- Na pewno nie każę Ci wyrwać języka, Findis.
Przez pewną chwilę w milczeniu trzymał ją przy sobie, pozwalając jej spokojnie ochłonąć.
- Nic się nie stało. Każdy może czasem zbłądzić, dlatego właśnie Starucha oświetla nam drogę. Życie septy jest nudne i trudne, uwierz mi. Niektórym ten los jest przeznaczony, ale dla Ciebie, mojej córki, Siedmiu ma na pewno lepsze plany - wyjaśnił. Chwycił ją za głowę, odsunął na chwilę od włochatej piersi i spojrzał prosto w oczy. - Oczywiście, że możesz zostać. Tylko nie obudź mamy.
Lord Alester zrobił jej więcej miejsca na łóżku. Sam wstał, podszedł do stołu i założył koszulę, skrupulatnie zapinając każdy guzik na piersi. Przesiedział jeszcze z dwa kwadranse z córką, nim królowa Aelinor również nie zaczęła się budzić. Wówczas zaś wezwali służących, którzy mieli pomóc im w przygotowaniu się do popołudniowej uczty.


Matka na Górze
Mistrz Gry
Mistrz Gry

Liczba postów : 5778
Data dołączenia : 20/11/2017

Powrót do góry Go down

Sypialnie Lorda Empty Re: Sypialnie Lorda

Pisanie  Rowena Arryn on Pon Cze 15, 2020 6:25 pm

10/02 popołudnie

Ile to razy spadła z gałęzi drzewa źle ustawiając stopę, ile to razy zbesztana przez innych, że "księżniczce nie przystoi". Ale miała to gdzieś, robiła co chciała, nikomu nie ubliżała, nikogo nie krzywdziła. Ukradkiem wynosząc z kuchni w Orlim Gnieździe prowiant i rozdając potrzebującym, czy też środki, które uśmierzały ból. Jednak tutaj pozostało jej jedynie pomagać nie była w stanie wspierać innych ale chociaż pomóc w noszeniu wiader z pomyjami czy innymi świństwami, czy nawet czystą wodę do kąpieli. Ludzie nie znali jej, nie wiedzieli kim jest i to jej pasowało. Jednak dzisiaj czuła się jakoś tak nieswojo. Dopiero gdy nadszedł dzień jej humor stał się niemal wisielczy. Polecenie pani matki o ubiorze sukni sprawił, że niemal wpadła w szał. Zapierając się nogami i rękami nie miała zamiaru zakładać żadnych sukien. Przecież w nich nie idzie oddychać! Wymknęła się z przydzielonej komnaty i wybiegła prosto na korytarze wyglądając jak zawsze, umorusana nie wiadomo czym to raz, dwa na sobie miała nic innego jak za długa koszula wciśnięta w spodnie związane sznurkiem. Wyglądała jak jakaś chłopka a nie dama, która jest córką królewską. Widząc, że matka wpadła w szał ruszyła pędem w stronę komnat papy. Nie zważając na to, że może kogoś przyjmować czy nawet się przebierać wpadła do środka taranując niemal stojącą straż.
- Papo! Papo! Mateczka chce mnie udusić!
Krzyknęła wpadając prosto w ramiona ojca.
- Powiedz, że nie muszę ubierać tych okropnych sukien, przecież ja się w nich uduszę. Poza tym, po co mam się przebierać. Dobrze mi tak.
Fuknęła spoglądając tymi swoimi ślepkami na papę a rude loczki opadające na ramiona i kształtne już piersi jak na jej wiek unosiły się nieco jeszcze po dzikim bigu.
- Tatusiu proszę.
Słodkie spojrzenie a jednocześnie próba wyjścia na swoje. A nóż i uda się przekonać papę do swojego zdania? W końcu była najmłodsza z rodzeństwa a skoro najmłodsza to i najbardziej kochana prawda?
Rowena Arryn
Rowena Arryn

Liczba postów : 80
Data dołączenia : 11/06/2020

Powrót do góry Go down

Sypialnie Lorda Empty Re: Sypialnie Lorda

Pisanie  Mistrz Gry on Sro Lip 29, 2020 10:21 pm

Gdy Rowena wparowała z impetem do sypialni, zastała swego ojca zajmującego się iście lordowskimi sprawami. Wszak mimo, że nie miał dostępu do własnego, zacisznego miejsca, jakim jest samotnia, i w tymże zamczysku odnalazł chwilę spokoju, by poświęcić czas na papierkową robotę. Ot, zwykłe podpisywanie dokumentów, czy inne, mniej wymagające rzeczy, przerwane przez krzyczącą córę. Spojrzał nań chwilowo przerażonym wzrokiem, by następnie utulić, gdy wpadła w męskie ramiona.
Spokojnie – mruknął cichym głosem. Wtem usłuchał swego dziecka, któremu... nie podobało się noszenie sukienek. Lord Alester był jednak tradycjonalistą. Preferował, by kobieta, a właściwie dama, nosiła godne siebie odzienie. I choć pragnął stanowczo odmówić, słodkie słowa i słodkie oczęta Roweny podziałały. Przewrócił oczyma nieco sfrustrowany.
Nie ukrywam swej woli, że powinnaś słuchać matki. Ma rację, szczególnie, że nie jesteśmy u siebie. Jednakże przymrużę na to oko dopóki nie uczestniczymy w sytuacji, której sukni wręcz wymaga – odparł wyrażając niechętnie aprobatę. Następnie rozszerzył ramiona, by dziecię mogło odstąpić do tyłu i pozwolić ojcu zająć się ważnymi sprawami. O ile nie chciała rzecz jasna poruszyć innego tematu. W tym wypadku oczywiście wysłuchałby.
Szept.
Mistrz Gry
Mistrz Gry

Liczba postów : 5778
Data dołączenia : 20/11/2017

Powrót do góry Go down

Sypialnie Lorda Empty Re: Sypialnie Lorda

Pisanie  Rowena Arryn on Czw Lip 30, 2020 10:37 am

Uśmiechnęła się triumfalnie i spojrzała zadowolona na papę. Jak zawsze wyszła na swoim i to się jej bardzo podobało.
- Papo, a czy ptaszki czegoś nie doniosły nowego?
Zagadnęła nagle skubiąc jego koszulę jakby nigdy nic. Zerkając co rusz na twarz Króla.
- Bo wiesz, ciekawa jestem czy dowiedziałeś się już czy nie...
Dodała przenosząc wzrok na twarz mężczyzny z powagą na twarzy. Oczywiście miała na myśli, czy służba doniosła o tym, że najmłodsza z córek Królewskich stała się dojrzała. Jeśli donieśli...cóż, dowie się która kanalia ją wydała i zrzuci ją z największego muru w tym przeklętym zamku.
- A słyszałeś papo, że Findis chce zostać Septą? Zgodzisz się na to? Jest taka ładna, a jak stanie się Septą zrobi się gorsza niż jest teraz.
Przytuliła się do klaty ojca ciekawa jego reakcji i słów. Jednocześnie chcąc dowiedzieć się, jak on to widzi, czy zgodzi się na jak uważała Rowena głupi pomysł. Bo co jak co, ale Findis miałaby być Septą? Jeszcze czego! Kto będzie z nią pić do nieprzytomności? Kto będzie bronił jej książęcego tyłka? No właśnie!
Rowena Arryn
Rowena Arryn

Liczba postów : 80
Data dołączenia : 11/06/2020

Powrót do góry Go down

Sypialnie Lorda Empty Re: Sypialnie Lorda

Pisanie  Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach