Legends of Westeros
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.

Dziedziniec Crakehall

Go down

Dziedziniec  Crakehall Empty Dziedziniec Crakehall

Pisanie  Tommen Lannister on Nie Maj 10, 2020 2:02 am

***
Tommen Lannister
Tommen Lannister

Liczba postów : 82
Data dołączenia : 09/03/2020

Powrót do góry Go down

Dziedziniec  Crakehall Empty Re: Dziedziniec Crakehall

Pisanie  Tommen Lannister on Sro Maj 20, 2020 9:56 pm

Tommen po całej potyczce z lwami, wysłał przodem posłańca do zamku, nie tylko z wiadomością o przybyciu księcia, ale też by przygotowali się na przyjęcie rannych w tym Lannistera. Po opatrzeniu ran z ramienia dalej wydobywała się krew, lecz bandaże i opaska uciskowa spełniała swoje zadanie.
Na dziedziniec zamku, Tommen nie wjechał jak to miał w zwyczaju z wielką pompom. Oddział ustawił się ponownie w formacje, którą wcześniej użyto w Stackspear, lecz teraz nie było błyszczących blach pancerzy, każdy z gwardzistów był pokryty krwią lwów oraz swoich towarzyszy, którzy nie mieli tyle szczęścia. Za formacją podążał wóz z zasłoniętymi ciałami zabitych gwardzistów oraz odsłoniętym wielkim cielskiem samca alfa stada górskich lwów. Było to trofeum, jakie należało się za tak trudną walkę. Tommen miał zamiar ze skóry tego lwa zrobić sobie płaszcz, a zabójcę hojnie wynagrodzić w sumie każdy gwardzista zasłużył na hojną nagrodę za dzisiejszą walkę, nawet ci zmarli. Później musi dopytać się dowódcy o ich rodzinny i jak powinien im wynagrodzić poświęcenie i stratę. Jak to mówią Lannisterowie spłacają długi, a oni zginęli za niego.
Tommen zszedł z konia z grymasem bólu, ręka dalej bolała to był dobry znak, podobno dopóki boli to żyje. Po zejściu z konia wyprostował się i podszedł do czekających zapewne lorda, jego rodzinny oraz zebranych ludzi. – Dziękuje za waszą gościnność lordzie Crakehall, mam nadzieje, że moja wizyta nie będzie dla was problemem. Choć w tej sytuacji was Maester zapewne będzie miał wiele pracy. – Uśmiechnął się krzywo, musiał jeszcze chwile wytrzymać ten ból. Podszedł bliżej lorda, by tylko on mógł usłyszeć. – Lordzie, zabierzcie mnie szybko do kwater medyka nie chce stracić świadomości przy tylu osobach, a myślę, że to może się stać już za niedługo. – Rzekł Tommen rana, choć opatrzona dalej krwawiła, a on czuł z każdą chwilą coraz mniej siły. - Cholerny lew, zrobię z ciebie płaszcz albo nie jestem Lannisterem. – pomyślał sobie idąc za lordem, podtrzymywany przez swoją zaprzysiężoną tarczę oraz sługę do komnat maestra.
Tommen Lannister
Tommen Lannister

Liczba postów : 82
Data dołączenia : 09/03/2020

Powrót do góry Go down

Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach