Legends of Westeros
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.

Wzgórza Szafirowej Wyspy

Go down

Wzgórza Szafirowej Wyspy Empty Wzgórza Szafirowej Wyspy

Pisanie  Edwyn Tarth on Sro Maj 06, 2020 9:00 pm

***
Edwyn Tarth
Edwyn Tarth

Liczba postów : 214
Data dołączenia : 05/03/2020

Powrót do góry Go down

Wzgórza Szafirowej Wyspy Empty Re: Wzgórza Szafirowej Wyspy

Pisanie  Edwyn Tarth on Sro Maj 06, 2020 9:15 pm

Dwudziesty ósmy dzień drugiego księżyca,
dziesięć lat po Zagładzie.


Jechali już dobrą godzinę, którą spędzili na wspólnych rozmowach i podziwianiu widoków za oknami powozu. Z jednej strony od początku wyjazdu z zamku można było zobaczyć szafirowe wody okalające wyspę, zaś z drugiego rysujące się góry i pierwsze wioski. Przejeżdżając przez jedną z nich, Edwyn uśmiechał się i odmachiwał do ludu, którzy na widok lordowskiej karety kłanali się w ich stronę. Uważał siebie za dobrego lorda, w końcu za jego panowania, z czego wiedział wszyscy byli najedzeni i cieszyli się względnym spokojem, nawet w czasach wojny. Po ominięciu wiosek zbliżyli się do wzgórz, minęli kilka mniejszych, żeby w końcu dotrzeć do tego jednego, ukochanego przez Edwyna. Naturalnie otworzył drzwi i wysiadł pierwszy, żeby móc pomóc Rhaenys wysiąść.
- To to miejsce. - wskazał. - Na słoneczniki jeszcze za wcześnie, ale ptaki powinny być. - oznajmił i wziął lady pod rękę - jeśli ta na to pozwoliła, żeby pomóc jej wejść, drugą ręką sam opierał się o laskę, pomagającą mu iść. Wraz z nimi, na wywyższenie wejść miało zaledwie pięciu żołnierzy, reszta miała pilnować powozu i odpocząć. Postanowił wybrać nieco dłuższą, ale bezpieczniejszą trasę i gdy już dotarli, oboje mogli zobaczyć stada różnych ptaków, które akurat latały nad wzgórzem lub siedziały na ziemi.
- A więc nadal tu są, wspaniale. - powiedział bardziej sam do siebie i się uśmiechnął. Po spojrzeniu na horyzont można było zobaczyć rozległe jezioro o krystalicznie czystej wodzie. Gdzieś w oddali majaczył też jakiś szum, Tarth szybko wyjaśnił, że to wodospad i spróbował go wskazać w oddali, spływał z jednej większej góry.
Edwyn Tarth
Edwyn Tarth

Liczba postów : 214
Data dołączenia : 05/03/2020

Powrót do góry Go down

Wzgórza Szafirowej Wyspy Empty Re: Wzgórza Szafirowej Wyspy

Pisanie  Rhaenys Targaryen on Sro Maj 06, 2020 11:35 pm

Podróż minęła znacznie szybciej, niż się spodziewała. Ciekawe widoki i interesująca rozmowa potrafiły niemal magicznie przyspieszyć czas. Lord Velaryon, chociaż po krótkiej walce wewnętrznej, postanowił jednak pojechać konno, na karocę patrząc krzywo i z niejakim niesmakiem. Dzięki temu zapewne rozmowa była bardziej ożywiona i w zdecydowanie luźniejszym tonie, niż gdyby z boku wzroczył na nich niezadowolony lord.
Gdy przybyli na miejsce z pomocą Edwyna wyszła z karocy i przyjęła jego ramię. Po krótkim spacerze dotarli na miejsce i Rhaenys otworzyła szerzej oczy na widok wszystkich zgromadzonych ptaków. Mówiąc szczerze spodziewała się, że opowiedziane opisy są nieco wyolbrzymione. Nie, żeby posądzała lorda o kłamstwo, raczej świadoma była pewnej idealizacji miejsc z dzieciństwa, która była nieświadoma i niezamierzona. Tutaj jednak nie było mowy o przesadzie, a przecież przy kwitnących słonecznikach musiało być ty jeszcze piękniej
-Niesamowite... ptaki naprawdę przed nami nie uciekną? - spojrzała na Edwyna z pewnym niedowierzaniem. Ucieczka była naturalnym instynktem zwierząt, nie wyobrażała sobie, by żyjące na wolności ptaki mogły go zatracić, a i tak dobrze się trzymać.
Rhaenys Targaryen
Rhaenys Targaryen

Liczba postów : 148
Data dołączenia : 27/10/2019

Powrót do góry Go down

Wzgórza Szafirowej Wyspy Empty Re: Wzgórza Szafirowej Wyspy

Pisanie  Edwyn Tarth on Czw Maj 07, 2020 3:53 pm

- Nie powinny, dawno tutaj nie byłem wprawdzie. - powiedział i rozejrzał się po rozległym wzgórzu, gdzieś na horyzoncie zauważył grupkę ludzi, zwykłych chłopów robiących sobie przerwę od pracy, w końcu byli na nogach od świtu, a do domu wracali dopiero po zmierzchu.
- Właśnie przez to, że dużo ludzi tu przychodzi, temu nie uciekają. - wskazał na robotników w oddali. - Aż dziw mnie bierze, że nikt tego jeszcze nie wykorzystał i nie zaczął na nie polować, ale to dobrze, bo teraz mogę przynajmniej pokazać to drogiej Lady. - w głowie Tartha pojawiła się myśl, czy może przypadkiem zachowanie ptaków nie było spowodowane też tym, że Edwyn naturalnie miał do nich w pewnym sensie rękę. Oczywiście nie znał się na tresurze, ale ptaki go lubiły, tak samo, jak jego papuga, która spokojnie mieszka w klatce w biurze Tartha.
- Słyszałem, że w większych miastach, poza dzielnicami biedoty, ludzie dokarmiają te ptaki i tam również nie uciekają od ludzi, a nawet same przylatują. Być może, tutaj jest podobnie, z tym że chodzi o nasiona słoneczników . - oznajmił, sam do końca nie wiedział, czemu się tak dzieje, ale mając Rhaenys pod ręką, postanowił podejść spokojnie kilka kroków dalej do jakichś zwierząt i sprawdzić, czy nie odlecą. Wyglądało na to, że nie mają takie zamiaru.
Edwyn Tarth
Edwyn Tarth

Liczba postów : 214
Data dołączenia : 05/03/2020

Powrót do góry Go down

Wzgórza Szafirowej Wyspy Empty Re: Wzgórza Szafirowej Wyspy

Pisanie  Rhaenys Targaryen on Czw Maj 07, 2020 6:58 pm

-Tak, całe szczęście. Są śliczne, zapewne ktoś pomysłowy zrobiłby coś z ich piór, ale na pewno lepiej prezentują się na nich, niż w jakiejś etoli.
W innych miejscach pomyślałaby jeszcze o możliwości ich zjedzenia, chociaż mięsa miały niewiele w dużej ilości coś by z tego było, zdawało się też, że biedni gotowali na ptakach zupy. Po zobaczeniu tutejszych wiosek i ludzi wydawało jej się to raczej wątpliwe. Ludzie wyglądali na zadbanych i najedzonych, raczej nie byli w sytuacji, w której musieliby polować na małe ptaszki.
Dokarmianie mogło być jednym z elementów nietypowego ptasiego zachowania, ale nie była pewna, czy to tylko to. W końcu zwierzęta karmiono w wielu miejscach, a tylko niektóre dawały się oswoić. Może po prostu niektóre gatunki miały większe predyspozycje niż inne? Ale nie będzie tego roztrząsać teraz. Wyruszyła na te wycieczkę z zamiarem całkowitego relaksu i braku nadmiernego myślenia, zamiast więc roztrząsać fakt oswojenia ptaków będzie się nim po prostu cieszyć.
Widząc zachowanie Edwyna postanowiła pójść w jego ślady. Bardzo powolutku podeszła do ptaków, a nawet kucnęła i delikatnie wyciągnęła dłoń w ich kierunku. Ona sama nie wiedziała, czy ma do ptaków rękę, czy też nie. W sumie nie miała za wiele do czynienia ze zwierzętami. Najwięcej styczności miała chyba z końmi, te jednak służyły wyłącznie przemieszczaniu, albo ze smokami, a te raczej nie są miarodajne. Nigdy nie miała żadnego zwierzątka, nie interesowało jej to. Będzie to chyba okazja by sprawdzić, czy jest typem osoby, do której zwierzęta lgną, czy raczej wręcz przeciwnie.
Rhaenys Targaryen
Rhaenys Targaryen

Liczba postów : 148
Data dołączenia : 27/10/2019

Powrót do góry Go down

Wzgórza Szafirowej Wyspy Empty Re: Wzgórza Szafirowej Wyspy

Pisanie  Edwyn Tarth on Pią Maj 08, 2020 1:17 am

- O to na pewno! - potwierdził energicznie. Co do przyrządzania ptaków, to nie było to takie dziwne, nawet w okresie dobrobytu, gdyż mięso jak zawsze dla zwykłego chłopa, było luksusem, które jedzono na ważniejsze święta. Inną sprawą byli kłusownicy, którzy nie respektują prawa i w rezultacie je łamią, jednak jak Edwyn mógł ich winić, w końcu część robiła to po prostu z głodu. Bo i tacy się na pewno znajdowali na wyspie, tacy, którym wiatr zawsze wiał w oczy.
Gdy podeszli bliżej ptaków, te popatrzyły się na ludzi, wniosły swoje skrzydła, ale nagle je opuściły i zajęły się swoimi sprawami. Wyglądało na to, że opowieści Tartha były jednak prawdą. Oczywiste było jednak to, że gdyby poczuły się zagrożone, na pewno by odleciały.
- Heh, cieszę się, że wszystko jest takie jak kiedyś. - uśmiechnął się zadowolony, a w myślach przywołał wspomnienia, gdy wraz z braćmi bawił się na tym wzgórzu czy nawet kładli się pośród ogromnego pola słoneczników i w spokoju łuszczyli pestki, nie martwiąc się kolejnym dniem. Teraz jednak czas leciał zdecydowanie za szybko.

Belt rzucał czy uciekną, wypadło, że nie. :3
Edwyn Tarth
Edwyn Tarth

Liczba postów : 214
Data dołączenia : 05/03/2020

Powrót do góry Go down

Wzgórza Szafirowej Wyspy Empty Re: Wzgórza Szafirowej Wyspy

Pisanie  Rhaenys Targaryen on Pią Maj 08, 2020 1:46 am

Czyli tak większość dzieci spędzała dzieciństwo. Biegała po górach i polach, obserwowała zwierzęta, może nawet czasami się z nimi bawiła. Ona spędziła swoje w zamku, nad książkami i z nauczycielami. Nie, żeby było to przymusem, robiła to w zakresie znacznie szerszym, niż tego od niej wymagano. Zwyczajnie lubiła swoje książki i nie widziała celu w bezsensownym bieganiu po dworze czy zabawie jakimiś patykami czy kamykami mającymi udawać inne rzeczy. Teraz jednak stwierdzała, że może przegapiła jakąś drobną rzecz, którą warto było przeżyć. Miała jednak okazję to nadrobić, trzeba to więc było robić na całego.
-Niesamowite... to wszystko jest niemal jak wyciągnięte z bajki - uśmiechała się szeroko rozglądając dookoła.
Dawno się tak nie uśmiechała. Nie miała zbytnio do tego powodów. Lekki uśmiech pojawiał się gdy udało jej się osiągnąć coś w laboratorium czy dostała jakąś ciekawą książkę. Nieco szerzej w chwilach spędzonych z rodziną. Bogowie, nie pamiętała kiedy ostatni raz pozwoliła sobie na taką beztroskę. Ten wyjazd był jej potrzebny bardziej, niż się spodziewała.
-Jeżeli to jest dopiero początek wycieczki, to nie mogę się doczekać tego co będzie dalej - podniosła się w końcu i zerknęła na Edwyna.
Rhaenys Targaryen
Rhaenys Targaryen

Liczba postów : 148
Data dołączenia : 27/10/2019

Powrót do góry Go down

Wzgórza Szafirowej Wyspy Empty Re: Wzgórza Szafirowej Wyspy

Pisanie  Edwyn Tarth on Pią Maj 08, 2020 8:34 pm

Większość dzieci właśnie tak spędzała swoje dzieciństwo, nawet lordowskie dzieci, czasami mogły w ten sposób spożytkować czas, choć u Tartha zakończyło się to wraz ze śmiercią ojca. Wówczas mógł takie swawole oglądać jedynie z komnat maestera podczas nauki czy też ze swojej samotni, gdzie podpisywał zaraz po regentach podsunięte mu papiery. W przeciwieństwie do Rhaenys Edwyn bardzo lubił się bawić na dworze, pomimo tego, że sam również uwielbiał spędzać czas wśród ksiąg.
Ucieszył się, widząc uśmiech na twarzy Targaryenki taki szczery i miły dla oka, mu również wcześniejszy uśmiech miał nie schodzić jeszcze przez jakiś czas.
- Mam nadzieję, że odwiedzisz wyspę latem, Lady. Wtedy będzie jeszcze lepiej. - oznajmił i założył ręce na siebie, był dumny, że mógł zadowolić niewiastę.
- Będą jeszcze równie piękne miejsca na naszej trasie, o ile nie lepsze. Ale.. nie wiem, czy chcę Ci Pani teraz wszystko pokazywać, bo później nie będę miał pretekstu, żeby Cię tu znów zaprosić. - zażartował.
Edwyn Tarth
Edwyn Tarth

Liczba postów : 214
Data dołączenia : 05/03/2020

Powrót do góry Go down

Wzgórza Szafirowej Wyspy Empty Re: Wzgórza Szafirowej Wyspy

Pisanie  Rhaenys Targaryen on Nie Maj 10, 2020 10:16 pm

-Latem? Cóż, to już nie ode mnie zależy. Jeśli jednak zgodzi się mój ojciec chętnie zajrzę na kilka dni. W końcu muszę sprawdzić, czy opowieści zgadzają się już z każdym ich elementem, bez słoneczników to nie to samo.
W sumie warunków było sporo, ojciec był tylko jednym z nich. Mimo wszystko miała nadzieję, że chociażby krótka wycieczka dojdzie do skutku. Jeżeli wszystko pójdzie po jej myśli najbliższe miesiące będzie miała dosyć zajęte. Każdemu jednak należy się chwila przerwy, prawda?
-Tajemnice przyciągają, ale świadomość niezwykłych widoków wcale nie jest gorsza. To chyba jak z piekarzami rozdającymi czasem swoje produkty na ulicach. Robią to tylko ci, którzy są pewni swoich wypieków i że sprowadzą one próbujących z powrotem.
Obserwowanie sprzedawców było czasami ciekawe. Ci najlepsi musieli się naprawdę dobrze znać na ludziach i ich zachowaniach. Po niektórych ich praktykach można wręcz było opisywać ludzkie tendencje i charaktery. To był jeden z paradoksów, ludzie uwielbiali tajemnice i sekrety, ale nie lubili też ryzyka więc przy podejmowaniu decyzji woleli już wiedzieć na czym stoją.
-Wierzę, że jakiś pretekst zawsze się znajdzie. Wystarczy podejść kreatywnie do tematu.
Rhaenys Targaryen
Rhaenys Targaryen

Liczba postów : 148
Data dołączenia : 27/10/2019

Powrót do góry Go down

Wzgórza Szafirowej Wyspy Empty Re: Wzgórza Szafirowej Wyspy

Pisanie  Edwyn Tarth on Pon Maj 11, 2020 12:14 am

Edwyn dobrze zdawał sobie sprawę, że to ojciec Rhaenys decyduje o takich sprawach, wszak, z czego wiedział, ich lud również polegał na patriarchacie. Miał tylko nadzieję, że lord Targaryen będzie przychylnie patrzył na tego rodzaju wizyty.
- Mógłbym wtedy wyprawić ucztę albo nawet niewielki turniej, pewnie wielu rycerzy walczyłoby o prawo do mianowania drogiej Lady na Królową Miłości i Piękna. - pomyślał i w sumie to nie był to taki zły pomysł, w końcu, ostatnio i tak myślał o wyprawieniu turnieju, sporządził nawet kosztorys, a dodatkowo była szansa, że jego młodszy brat by go odwiedził na Tarth.
Porównanie tajemnic do piekarzy było nader interesujące, musiał chwilę pomyśleć nad analogią tych dwóch spraw, ale ostatecznie chyba zrozumiał, co Rhaenys miała na myśli. Uśmiechnął się wówczas do niej i po prostu przytaknął.
- Możesz mieć rację, Lady, że trzeba podejść do sprawy kreatywnie. Niestety jednak, w świecie tak dużej liczby konwenansów, ciężko czasami zastosować takie pomysły; gmin mógłby wobec siebie nawzajem na to pozwolić, ale wysoko urodzeni, a zwłaszcza kobieta i mężczyzna już mniej. - przyznał smutno, po czym raz jeszcze spojrzał na horyzont.
- Jedziemy dalej, czy zechcesz jeszcze trochę tu zostać, Pani?
Edwyn Tarth
Edwyn Tarth

Liczba postów : 214
Data dołączenia : 05/03/2020

Powrót do góry Go down

Wzgórza Szafirowej Wyspy Empty Re: Wzgórza Szafirowej Wyspy

Pisanie  Rhaenys Targaryen on Pon Maj 11, 2020 8:21 pm

-Turniej brzmi bardzo dobrze. Bez wątpienia jest to doskonały powód do odwiedzin. Ale z mianem Królowej bym nie przesadzała, zapewne większość rycerzy ma już swoje wybranki. Chyba preferowany jest też tutejszy typ urody, z moim raczej odrobinę nie pasuję.
W sumie nie miała jeszcze okazji zobaczyć westeroskiego turnieju. Czytała o nich, poznawała ich zwyczaje, czasami o jakimś słyszała, ale to nie to samo. Niewiele zresztą się takim wydarzeniom poświęcało uwagi w jej domu. Essos raczej nie organizowało podobnych rzeczy,a przynajmniej nie w takiej formie. Dwóch rycerzy jadących w swoim kierunku z długimi tyczkami? Podobny pomysł wzbudziłby raczej śmiech niż zainteresowanie, a tutaj przecież była to najważniejsza konkurencja.
-Stąd my musimy być bardziej kreatywni od gminu. W zamian za to mamy nieco większe możliwości. No i łatwiej można wypomnieć coś prostaczkowi niż wysoko urodzonemu - stwierdziła niby od niechcenia.
-Zdecydowanie jedziemy dalej, jestem ciekawa jakież to kolejne cuda na nas czekają.
Rhaenys Targaryen
Rhaenys Targaryen

Liczba postów : 148
Data dołączenia : 27/10/2019

Powrót do góry Go down

Wzgórza Szafirowej Wyspy Empty Re: Wzgórza Szafirowej Wyspy

Pisanie  Edwyn Tarth on Sro Maj 13, 2020 9:52 pm

Rhaenys mogła mieć trochę racji, w tym, że poddani Królestwa Burzy mogą mieć inny gust w kobietach. Skinął głową w zrozumieniu jej zdania na ten temat. Same turnieje, jakoś za bardzo Edwyna nie interesowały, raczej to, co można przy ich okazji zyskać; można było się spotkać z wieloma szlachetnymi ludźmi i prowadzić interesy. Rozmowę o kreatywności, zakończył szybko, zgadzając się z opinią Rhaenys i szybko zaczął myśleć nad kolejnym miejscem, w które mogliby się udać.
- Hmm... to teraz może wybierzemy się do Matki Lasu. - oznajmił, nie zdradzając więcej informacji, chciał zaskoczyć Targaryenkę. Oczywiście pomógł jej zejść ze wzgórza, a następnie wsiąść do powozu, wówczas poinformował woźnicę o kolejnej destynacji i sam zajął swe miejsce. Jadąc na miejsce następnej atrakcji, minęli kilka mniejszych jezior oraz strumień, na którym położona była prosta drewniana kładka. W końcu po godzinie podróży dojechali do dużego jeziora, na którego drugiej stronie brzegu stała ogromna wierzba, której gałęzie zwisały prosto do wody, a zaraz za nią znajdował się las. Jezioro miało barwę szafirów, a choć był to ciemny kolor, tak gdzieniegdzie widać było ryby pływające pod taflą wody. Jedna nawet wyskoczyła do góry, tworząc pierścienie wolno rozprzestrzeniające się po jeziorze. Według jednego z edyktów Edwyna wyłączne regalia do połowu w tym miejscu mieli rybacy zamkowi.
- Jesteśmy na miejscu, tamto duże drzewo to jest właśnie Matka Lasu. - oznajmił i podszedł bliżej wody, niedaleko tataraku z wolna kołyszącego się na wietrze. - Podobno, gdy ktoś przytuli Matkę, ta spełni jego marzenie. - dodał, choć była to tylko legenda, ludzie czasami tam przychodzili, ale sam Tarth raczej nigdy tego nie zrobił. - Wiersz w magię, Pani?
Edwyn Tarth
Edwyn Tarth

Liczba postów : 214
Data dołączenia : 05/03/2020

Powrót do góry Go down

Wzgórza Szafirowej Wyspy Empty Re: Wzgórza Szafirowej Wyspy

Pisanie  Rhaenys Targaryen on Sob Maj 16, 2020 4:21 pm

Usłyszana nazwa niewiele jej mówiła, skoro jednak, zdaniem Edwyna, warto było je odwiedzić, to czemu nie. Trzeba jednak przyznać, że brzmiała dosyć nietypowo, trochę jak nazwa krainy  bajki. Kiedy dojechali na miejsce okazało się, że z krainą się pomyliła, ale z bajką już trafiła całkiem nieźle. Była ciekawa skąd tutejsi mieszkańcy wpadli na pomysł przytulania drzewa i spełniania marzeń. Chociaż tutaj chyba ogólnie coś mieli z tymi drzewami. Dziwni...
-Wierzyć? Nie. Ja wiem, że istnieje - uśmiechnęła się. - Zapewne dorastanie przy smokach i matce mającą prorocze sny w tym pomaga. Valyria sławna była ze swego ujarzmienia i wykorzystywania magii, rodzice lubili mi o tym opowiadać.
Zresztą tak powszechne w Valyrii wykorzystywanie magii być może mogło doprowadzić do jej końca. Magia to nie zwykłe narzędzie, mogła być kapryśna, na pewno była wymagająca, nie każdy jednak o tym pamiętał i na to zważał. Nikt w sumie nie był w stanie wyjaśnić co dokładnie się stało, czy był to "zwykły" naturalny kataklizm, czy jednak magia miała w tym udział. Jej zdaniem bez magii nie miałoby to takiej skali, a być może ona w ogóle wszystko zaczęła. Zresztą gdyby to była tylko natura to można by już wejść na ruiny miasta, a jakoś jednak prawie nikt nie wraca z takich wycieczek, a jak już, to opowiada o demonosmokach i innych atrakcjach.
-Jak zauważyłam w Westeros magia nie jest zbyt dobrze widziana. Jest to w sumie nieco ciekawe biorąc pod uwagę ile wierzeń i legend tutaj krąży. A przecież jedno bez drugiego nie mogłoby funkcjonować.
Magiczne drzewo? Gadające zwierzęta? Znikające statki? Nie ma problemu. Odpalenie świeczki pstryknięciem palców? Wiedźma! Wygnać! Ech, Westeros... nie do zrozumienia.
Rhaenys Targaryen
Rhaenys Targaryen

Liczba postów : 148
Data dołączenia : 27/10/2019

Powrót do góry Go down

Wzgórza Szafirowej Wyspy Empty Re: Wzgórza Szafirowej Wyspy

Pisanie  Edwyn Tarth on Nie Maj 17, 2020 12:06 am

Pomysł przytulania drzewa i wypowiadania życzeń brał się jeszcze ze starych legend, raczej podawanych dalej ustnie przez stare nianie, babki czy inne osoby, obdarowane darem bajania. Dobrym pomysłem, byłoby to kiedyś spisać, żeby zostawić dla potomnych jakiś ślad przeszłości, z której być może, ktoś zaczerpnąłby kiedyś wiedzę. Gdy okazało się, że Rhaenys wierzy w magię, Edwyn jakby bardziej się zainteresował.
- Tak właśnie smoki i Sny. - powiedział zaraz po Targaryence. - Też mogę powiedzieć: "wiem, że istnieje", chociaż czasami trudno mi to wszystko pojąć, bo jestem jakoby człowiekiem doświadczeń. - oznajmił, miał na myśli oczywiście empiryzm, którego nie mógł jeszcze wtedy tak nazwać, gdyż filozofia ta jeszcze nie powstała. - Więc, żeby nie mieć wątpliwości, że nie są to jakieś jarmarczne sztuczki, musiałbym sam to zobaczyć i przebadać. Od razu uprzedzę, w smoki i Twe słowa jak najbardziej wierzę, to pierwsze akurat wielu ludzi w historii doświadczyło przede mną samym, a co do drugiego, to nie mam powodu Ci nie wierzyć, Pani. - uśmiechnął się.
- Zgadzam się, nie jest. Myślę jednak, że to nic dziwnego. Ludzie po prostu się jej boją, gdyż jej nie znają. Dodatkowo jest to podsycane przez fanatycznych wyznawców Siedmiu. W końcu nie wielu ma kontakt z Essos, żeby wiedzieć, że magia może być jednakowo groźna, co pożyteczna. Co do naszej magii, to z czego się orientuję, najbardziej predysponowani są mieszkańcy Północy i tej "Prawdziwej Północy", są tam ludzie, którzy wchodzą w skóry zwierzęcia. Jednak jak wcześniej mówiłem, nie widziałem tego osobiście, więc nie mogę wiedzieć, czy jest to w pełni prawda. Dodatkowo wielu nadal wierzy w mityczne stworzenia z bajek i legend. - co do wiedźm, to akurat ostatnio Edwyn dostał dwa raporty o takiej jednej, która mieszkała w pobliżu Wieczornej Gwiazdy, a gdy pojawili się robotnicy, przedstawiono drugi raport, o jej zniknięciu. Być może, należało ją odnaleźć, mogłaby mu pomóc w jakichś sprawach.
Edwyn Tarth
Edwyn Tarth

Liczba postów : 214
Data dołączenia : 05/03/2020

Powrót do góry Go down

Wzgórza Szafirowej Wyspy Empty Re: Wzgórza Szafirowej Wyspy

Pisanie  Rhaenys Targaryen on Nie Maj 17, 2020 2:43 am

Legendy Westeros, tych niestety Rhaenys nie znała. Nikt ich nie spisuje, a większość jej wiedzy o kontynencie pochodziła właśnie z ksiąg. Zresztą głównie tych spisanych przez Valyrian, co dodatkowo utrudniało sprawę. Jej do snu czy w ramach rozrywki opowiadano bajki z Essos. Pewnie znalazłoby się jakieś podobieństwa, zapewne jednak większość się od siebie różniła. Inna kultura, przyroda, pewnie też inny cel bajek i inne zawarte w nich wartości. A na bajki regionalne, jak na przykład z Tarth, nie miała już co liczyć.Dobrze więc, że musnęła chociaż ich echo.
-Zbadać magię? Nie jestem pewna czy jest to do końca możliwe. Z pewnością można wykluczyć zewnętrzne ingerencje, oszustwa i tym podobne. Sama magia jest jednak dosyć... nieuchwytna - skierowała wzrok na niebo. - Można badać jej objawy, ale nie ją samą. To trochę jak z uczuciami, można zobaczyć ich przejawy, ale złapać je same? Wątpliwe. I jak z magią, można tutaj sporo namieszać i oszukiwać.
-Strach, tak, w to jestem skłonna uwierzyć. Nie do końca rozumiem fenomen wiary siedmiu. Dają bardzo wiele ograniczeń ale w zamian właściwie nic. Ludzie mają tylko zimne statuy, które nigdy nie objawiają żadnej swojej obecności - zerknęła na Edwyna i wtedy zorientowała się, że w sumie było prawdopodobne, że mówi właśnie o jego religii. - Wybacz, jeżeli jakoś cię uraziłam. Siedmiu to dla mnie po prostu obcy twór, w który nie za bardzo się zgłębiałam.
Rhaenys Targaryen
Rhaenys Targaryen

Liczba postów : 148
Data dołączenia : 27/10/2019

Powrót do góry Go down

Wzgórza Szafirowej Wyspy Empty Re: Wzgórza Szafirowej Wyspy

Pisanie  Edwyn Tarth on Pon Maj 18, 2020 1:45 am

- Nie jestem specjalistą, więc nie będę próbował Lady przekonywać do swojego zdania, gdyż na pewno nie wiem nawet ćwierci tego, co wiesz Ty, Pani. - zapewnił. - Mam tylko wrażenie, że wszystko da się jakoś zbadać, zawsze jest jakaś odpowiedź na postawione pytanie, po prostu nie zawsze jesteśmy gotowi je ujrzeć, albo też nie potrafimy go zrozumieć. - kontynuował raczej filozoficzny wywód, niż zwykłą rozmowę. - Wszystko ma swoją naturę... jednak jak już powiedziałem, nie będę próbował się wymądrzać. - zakończył temat. Później dane mu było wysłuchać zdania Rhaenys odnośnie do jego religii i w sumie miała w tym wiele racji, na jej przeprosiny, uśmiechnął się tylko serdecznie. Gwoli przypomnienia, wciąż rozmawiał z Targaryenką w Valyriańskim.
- Cóż fenomen polega pewnie na tym, że wiarę tą przynieśli najeźdźcy, którzy wygrali wojny z Pierwszymi Ludźmi. Na poparcie moich słów, mogę wskazać, chociażby Północ, tam nadal praktykuje się wiarę w Starych Bogów, gdyż Andalowie nie odnosili tam, aż takich sukcesów. - zrobił wstęp historyczny do dalszych słów. - Narzucono więc tę wiarę siłą, nawet dzisiaj istnieją Synowie Wojownika, którzy pilnują wiary i żeby wszyscy ją wyznawali, fanatycy. W każdym razie Westeros, poza wielkimi portami nie ma za bardzo kontaktu ze wschodem, żeby tam przyjęto inną wiarę. Więc zarówno strach, niewiedza, jak i długa tradycja trzymają ludzi przy tej wierze. - wyjaśnił, a choć jego słowa brzmiały jakby sam, nie lubił tej wiary, tak było zgoła inaczej. - Ja sam wierzę, choć moja wiara bardziej polega na wierze w same bóstwa, nie kapłanów, którzy często wykorzystują swoją pozycję dla własnych korzyści. I tak bogowie nie okazują swej obecności za bardzo, ale uwierz, że gdy wypowiem tych kilka słów modlitwy w mych myślach, skierowanych do Kowala, gdy mam dużo pracy, czy do Wojownika, gdy muszę stanąć do walki, tak jakby czuje się pokrzepiony. Może to tylko samo wrażenie, ale czuje się z nim dobrze. - powiedział szczerze, sam jednak w żadnym wypadku nie był fanatykiem, nie śmiałby nigdy nakazać innym wiary i był w pełni tolerancyjny, temu też, nie miał problemu w przyjmowaniu na dwór specjalistów wierzących w mnogie bóstwa z Essos.
Edwyn Tarth
Edwyn Tarth

Liczba postów : 214
Data dołączenia : 05/03/2020

Powrót do góry Go down

Wzgórza Szafirowej Wyspy Empty Re: Wzgórza Szafirowej Wyspy

Pisanie  Rhaenys Targaryen on Sro Maj 20, 2020 6:55 pm

-Może i brak wiedzy jest w tym przypadku na korzyść. Kiedy zgłębiamy jakąś dziedzinę zazwyczaj wchodzimy na wytyczone już ścieżki myślenia i sami sobie narzucamy nieświadomie ograniczenia. A potem przychodzi ktoś z zewnątrz i robi coś teoretycznie niewykonalnego, bo nie wie, że tego zrobić się nie da - uśmiechnęła się. - Acz badanie dziedziny, o której niewiele się wie, jest o wiele trudniejsze. Chyba coś za coś. Zależy na czym bardziej nam zależy.
Na jej przeprosiny zareagował uśmiechem, nie było więc chyba źle. Oczywiście wiedziała, że nie każdy jest szczególnie religijny, jednak ciężko było powiedzieć po tak krótkiej znajomości, czy on się akurat to tej grupy nie zalicza. Widać jednak miał na ten temat dosyć zdystansowane podejście i mało emocjonalne.
-Podbój podbojem, wiele jednak nacji, mimo najazdu, w cichości potrafiło zachować swoją religię. Tutaj natomiast nie została ona jedynie przyjęta, a bardzo się rozwinęła. Wielu ludzi uznać można za fanatyków, a to jednak wymaga czegoś więcej. Zresztą różne twory i religie powstawały i prędzej lub później ginęły. Ta jednak przetrwała i ma się dobrze. Zawsze przecież mimo podboju mogłaby być powoli niepraktykowana i zapomniana lub zastąpiona przez jeszcze inną. Wierzenia są jednak trudną i ciężką do przewidzenia sprawą - można tak było chyba zresztą powiedzieć o każdej rzeczy, która odnosiła się do ludzkiej moralności, uczuć i potrzeb duchowych, gdyż to połączenie potrafiło być wręcz wybuchowe. - Chyba po części też o to chodzi w religii. O nasze odczucia. Zresztą, jeżeli religia przynosi komuś ukojenie, to nie może być do końca zła, a przynajmniej nie w tej skali. Zazwyczaj dopiero kiedy się rozrasta i zapomina o co naprawdę chodzi zaczyna być problematyczna. A większość z nich w założeniu ma właśnie dobro i szczęście jednostki - do niej osobiście ta wizja nie przemawiała. Nawet gdyby jakieś wyższe istoty istniały, to czemu miałyby się interesować każdym z osobna? Ona zresztą chyba by tego nie chciała. Wolała brać sprawy w swoje ręce i działać, najlepszym wsparciem były jej własne umiejętności i upór. Jeśli jednak komuś one same nie wystarczały, to lepiej było, żeby zwracał się do bóstw, niż gdyby miał się załamać. A czemu akurat do tych a nie innych... to już on sam wiedział.
Rhaenys Targaryen
Rhaenys Targaryen

Liczba postów : 148
Data dołączenia : 27/10/2019

Powrót do góry Go down

Wzgórza Szafirowej Wyspy Empty Re: Wzgórza Szafirowej Wyspy

Pisanie  Edwyn Tarth on Czw Maj 28, 2020 7:23 pm

- Trudniejsze, ale jak się coś odkryje, to satysfakcja jest niezwykła i w zupełności warta prób. W dzieciństwie chciałem być odkrywcą, ale teraz nie mam czasu na takie marzenia. - niestety, trzeba było zajmować się całą wyspą, a jak dobrze wiedział, nie mógł tego odkładać na barki brata, bo aż strach.
- Zaiste, wierzenia to trudna do pojęcia sprawa, jednak najlepiej omawia się je przy jakimś smacznym trunku. - ocenił, chcąc wyraźnie skończyć temat religii, jak powiedział, wolał o niej rozmawiać przy alkoholu, wtedy był w tej kwestii bardziej elokwentny.
- Robi się późno, może już wracajmy? - zaproponował serdecznie, rzeczywiście już powoli zmierzchało i zanim dojechaliby do zamku, tarcza słoneczna chowała już by się za widnokręgiem. W przyszłych dniach, jeśli Rhaenys chciała, jeszcze kilka razy wyprawiali się na jakieś wycieczki. Jednym razem Edwyn pokazał Targaryence wcale nie małe jezioro, położone pośród gór, wyjaśniając, że na zimę całkowicie zamarza. Pokazał też małą rzeczną dolinkę, która zieleniła się pięknymi wiosennymi kwiatami, a na koniec, zabrał ją do Wieczornej Gwiazdy, gdzie trwały zaawansowane prace budowlane. Nie omieszkał zaprowadzić Rhaenys też do ruin Morne na zboczu góry, gdzie spotkała się z jego bratem i mogła wysłuchać ciekawych legend o legendarnych władcach tego zamku.
W międzyczasie nadal trenował jazdę konną i rozpoczął odbieranie lekcji walki w wielu jej aspektach, a przy okazji kazał stworzyć sobie nowy bardzo dobry pancerz przystosowany idealnie do jego sylwetki, za którego wykonanie miał się zabrać jego przyjaciel z Qohoru.
Edwyn Tarth
Edwyn Tarth

Liczba postów : 214
Data dołączenia : 05/03/2020

Powrót do góry Go down

Wzgórza Szafirowej Wyspy Empty Re: Wzgórza Szafirowej Wyspy

Pisanie  Rhaenys Targaryen on Nie Maj 31, 2020 7:41 pm

-Może nie da się w pełny wymiarze czasu, ale zawsze można spróbować odkrywać chociaż trochę. Przy okazji, w wolnej chwili. To nie to samo, ale zupełne rezygnowanie z marzeń jest smutne - może trudniej by było, gdyby marzenia były zupełnie nierealne, jednak takie prosiły się, by nie porzucać ich zupełnie. Zwłaszcza, jeżeli nie przeminęły wraz z dziecięcym zapałem.
-Trunek ożywia i ułatwia chyba każdą rozmowę, jeszcze kiedyś się upomnę o wspólną degustację - uśmiechnęła się i skończyła temat.
-Rzeczywiście, sama nie wiem kiedy ten czas zleciał. Całe szczęście to jeszcze nie ostatni dzień mojego pobytu - przytaknęła.
Ostatnie dni na wyspie wypełnione były atrakcjami. Rhaenys z pewnością nie mogła narzekać na nudę poznając kolejne zakątki wyspy. Wizyta w ruinach Morne i tutejsze legendy były chyba jednym z najlepszych punktów wycieczki. Smutno odliczała czas do powrotu, gdyż pobyt z każdym kolejnym dniem podobał jej się coraz bardziej. Chociaż zobaczyła wiele miała jednocześnie wrażenie, że jeszcze więcej jej umknęło. Chyba więc nie pozostawało nic innego, jak już teraz powoli planować kolejną wizytę.

z/t
Rhaenys Targaryen
Rhaenys Targaryen

Liczba postów : 148
Data dołączenia : 27/10/2019

Powrót do góry Go down

Wzgórza Szafirowej Wyspy Empty Re: Wzgórza Szafirowej Wyspy

Pisanie  Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach