Legends of Westeros
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.

Warsztat

Go down

Warsztat Empty Warsztat

Pisanie  Aemion Belaerys on Sro Mar 25, 2020 6:16 pm

Pomieszczenia położone w tym samym budynku co magazyn, w jego wschodniej części. Składa się na nie niewielka kuźnia oraz kilka innych pokojów przystosowanych na miejsce pracy rzemieślników służących w rezydencji. Wejście znajduje się od strony placu roboczego.
Aemion Belaerys
Aemion Belaerys

Liczba postów : 171
Data dołączenia : 26/10/2019

Powrót do góry Go down

Warsztat Empty Re: Warsztat

Pisanie  Aeron Drumm on Czw Mar 26, 2020 1:56 pm

01/03/10 PZ

Zaraz po powrocie do Volantis musiał nieco odpocząć po całej wyprawie, zwłaszcza, że rana, w którą wbił się fragment kolczugi nie do końca się jeszcze zagoiła co dwa dni musiał zmieniać opatrunek z tego miejsca. Zaniósł sprzęt do swojej kwatery, który będzie musiał naprawić. Walka nie potoczyła się do końca tak jak chciał, po mimo, że sam niemalże ukatrupił połowę obrońców, to nie był aż tak zadowolony zwłaszcza po swoich ranach, musiał chyba pomyśleć o lepszym sprzęcie, zwłaszcza po pieniądzach jakie dostał po wyprawie. Tak czy owak zaraz po przybyciu zjadł kolację i walnął się na łóżko. Zasnął niemalże natychmiast, tego najwyraźniej potrzebował organizm.
Kolejnego dnia po zjedzeniu śniadania, jeszcze przedpołudniem udał się do siedziby Belaerysa, wiedział, że ma do dyspozycji kowala, więc może i on byłby w stanie wykonać nowy pancerz dla Aerona, trzeba było się dowiedzieć. Podszedł pod bramy gdzie oczywiście pilnowało dwóch strażników. Wyjaśnił im we wspólnym, chyba że nie rozumieli to odezwał się w valyriańskim, że idzie do warsztatu, kowala, który pracował dla rodu Aemiona. Oczywiście wyjaśnił, że współpracuje z Balerysem, ale raczej powinni o tym wiedzieć zwłaszcza po tym jak wykazał się podczas ostatniego rajdu. Jak już go wpuścili do środka, udał tam gdzie mu wskazali.
Dotarł wreszcie do małej kuźni, i musiał przyznać, że całkiem nieźle wyposażonej. Pracował tam kowal-niewolnik. Podszedł do niego gdy go wreszcie zauważył.
- Witaj, współpracuje z Twoim panem. Chciałem skorzystać z twoich usług - powiedział do niego po valyriański, bo raczej nikt tutaj nie kojarzył innego języka poza jakimiś podróżnikami, albo szlachcicami. - Dwie rzeczy - zdjął z ramienia kolczugę, po czym wskazał mu miejsce gdzie włócznia rozerwała kolczugę. - Potrzebuje, żebyś mi ją naprawił, w tym miejscu - zostawił mu ją tam gdzie wskazał. - I druga sprawa, czy jesteś w stanie wykonać mi zbroje płytową z plecionką kolczą i hełm salade. Oksydowane na czarno - powiedział swoje drugie zlecenie. - W dobrej cenie, ciekawszej niż na rynku - uśmiechnął się nieco sztucznie dodając ostatnie zdanie.
Aeron Drumm
Aeron Drumm

Liczba postów : 59
Data dołączenia : 05/03/2020

Powrót do góry Go down

Warsztat Empty Re: Warsztat

Pisanie  Mistrz Gry on Pon Mar 30, 2020 11:34 am

Aeron zastał niewolnika, kującego akurat gorący miecz na wodale. Niewolnik był śniadej skóry i dobrze umięśniony. Nie nosił nic od pasa w górę, Drumm mógł więc zauważyć jak kropelki potu co rusz ściekają po jego klatce i tatuażu, odrywają się w końcu i spadają na ziemię.
- Z Panem, tak? Już, przepraszam... - powiedział trochę zmachany, odłożył na chwilę młot i obrócił się w stronę Aerona. - Pokaż! - Wziął do ręki przebity pancerz i obejrzał całą, dokładniej przyglądając się dziurom, które zostały po wizycie w Cheering Town. - Najgorzej widzę lewy rękaw. Możemy nowy wyszyć i zastąpić ten; będzie z 80 srebrnych. Albo jakieś blachy przyklepiemy za powiedzmy jedną czwartą tego, trochę partacka robota, ale jak chcesz zaoszczędzić to niezłe wyjście by było, bo przetrzyma pewnie kilka walk. Zszyć to trochę ciężko; bo rozorane mocno, mogę niby spróbować, ale nic nie obiecuję. - Wytarł czoło. - No i nogawka jeszcze... Mogę próbować szyć, za 20 srebrnych i będzie jak nowiutki. Ha! - Na pytanie o nowe elementy uzbrojenia, podrapał się po głowie. - To pewnie standardowo, 48 honorów, co? Jak chcesz onyksować? Mogę jakiś barwnik wylać, za 2 honory i jeszcze pół, albo lepszego stopu użyć, to samo ładnie poczernieje, ale to z 12 honorów jak nic. - Na pytanie o zniżkę, zaśmiał się rubasznie. -Haha, każdy to samo! Ale nie ja tu ceny ustalam, heh, tylko pan Aemion albo któryś z jego zarządców. Z nimi musisz pogadać, jak chcesz taniej. Ale więcej niż dwudziestej części to nie sądzę, żeby ci odpuścili, bo jeszcze stratny by był. Jak chcesz to możesz zostawić teraz, a zapłacisz przy odbiorze; to od razu możesz spróbować z pismem, hah, od kogoś. Po kolczugę w cztery dni się zgłoś, płytową mogę na za 10 dni zrobić, tylko wymiary będę potrzebował. - Jeśli Aeron był zainteresowany, to zaraz mógł pójść z kowalem do środka, dać się pomierzyć i przymierzyć kilka zbroi na składzie, coby stwierdzić, która mu najwygodniej leży.


Matka na Górze
Mistrz Gry
Mistrz Gry

Liczba postów : 5766
Data dołączenia : 20/11/2017

Powrót do góry Go down

Warsztat Empty Re: Warsztat

Pisanie  Aeron Drumm on Czw Kwi 02, 2020 1:58 pm

Podniósł kolczugę do góry, kiedy kowal powiedział mu, aby pokazać. Pomysł z blachami całkowicie mu odpadł, nie miał zamiaru wszywać blach, które prędzej czy później by puściły, co chwilę trzeba by było je wymieniać na nowe, wyklepywać, a po kilku takich razach okazałoby się, że cena przebiłaby zwykłe wszycie. To samo było z kolczugą przy nogawce, Aeron nie widział sensu w wstawianiu blach do tego miejsca, to znaczy wiedział jaki jest sens, ale niezbyt mu to było na rękę.
- Nie, o wstawianiu blach nie ma mowy, parę razy ktoś tam przywali, trzeba będzie klepać albo wymieniać i wszystkie "zaoszczędzone" pieniądze przebiją wszycie - podsumował ten pomysł. - Najlepiej by było albo spróbować odszyć ten fragment kolczugi i wstawić nowy, łapiąc z pozostałymi częściami, albo jeszcze myślałem, aby dobrze odgiąć te kółka i spróbować złapać je, no i powstawiać te, które brakują. Chociaż jak sam to mówię to brzmi to jak nużąca i wymagająca czasu robota. Zrób coś z tych dwóch, co będzie lepiej - ostatecznie odpowiedział. Nie miał zamiaru mówić płatnerzowi to jak ma to robić, chciał widzieć tylko tego efekt, jak to zrobi mało go to obchodziło, miało być dobrze.
Czterdzieści osiem honorów, liczył na mniej za to, że teraz pracuje u Balearysów. Barwnik się nie nadawał do takich rzeczy, nie przy zbroi. O wiele lepiej było, aby użyto stopu, który sczernieje to ładnie i było trwałe. Wybałuszył oczy na cenę jaką mu dał za czernienie.
- Dwanaście?! - powiedział z niedowierzaniem. - To jest "lekka" przesada. O barwniku nie mam mowy, zejdzie po pierwszym starciu. Czernienie za dwanaście złotych monet... - dopowiedział, według Drumma to była bardzo dziwna cena za tą usługę, za wysoka.
Kolejna typowa gadka, że to nie on, że każdy tak chce. Jakoś nie specjalnie chciało się takiego tłumaczenia Aeronowi. Ale też rozumiał, że on tutaj jest tylko niewolnikiem, najwyraźniej będzie musiał się przejść do jednego z zarządców, przecież nie będzie chodził z taką błahostką do Aemiona, chociaż...
- Zostawię - rzucił. Pozostawił kolczugę tam gdzie wskazał mu niewolnik, a sam z nim poszedł do środka warsztatu, aby dać ściągnąć z siebie wymiary.
- Gdzie są zarządcy? - zapytał, aby wskazał mu gdzie ma się udać, aby pogadać z jednym z biurokratów o "łaskawej" obniżce za wykonanie zbroi. Gdy tylko wszystko zostało już dopięte i kowal powiedział mu gdzie ma iść, to tam się udał, aby porozmawiać z odpowiednią osobą.
Aeron Drumm
Aeron Drumm

Liczba postów : 59
Data dołączenia : 05/03/2020

Powrót do góry Go down

Warsztat Empty Re: Warsztat

Pisanie  Mistrz Gry on Pią Kwi 03, 2020 2:00 am

- No właśnie mówię, że mogę spróbować to zaszyć, czyli to co Waść mówisz. Zobaczę co da się zrobić, ale niczego nie mogę obiecać - stwierdził rzemieślnik swoim fachowym tonem. Na zarzuty odnośnie zbyt wygórowanej ceny, odpowiedział: - Haha, widzę znawca? Nie wiem, nie robiłem nigdy czarnuśkiej, musiałbym się wywiedzieć więcej. Może umówmy się tak - zrobię to i rozliczymy się uczciwie po robocie, he?
Na pytanie o zarządców wskazał zaś ich miejsce przebywania. Jak też najemnik mógł się spodziewać, swoją zgodę dostał bez problemu, skoro służył panu rodu, tak więc mógł liczyć na standardową, pięcioprocentową zniżkę.


W dziesięć dni później...


Jeżeli Aeron zjawił się po swoją zbroję, mógł liczyć na pełne wykonanie swojego zamówienia. Zszycie rękawa okazało się w końcu niemożliwe i trzeba było robić cały od nowa; dlatego Drumm zapłacił pełne 80 srebrników. Nogawkę na szczęście udało się wyszyć i wyglądała jak nowa - tak samo w sumie jak rękaw. Całość naprawy kolczugi kosztowała go łącznie jeden złoty honor.
Kowal, zbadawszy odpowiednie metody, zrobił także taniej - i lepiej - poczernianą zbroję. Ostatecznie, jak wyjaśnił, cały proces był dość prosty - wystarczyło zoksydować go na gorąco w oleju lnianym. W sumie policzył za pełną zbroję pięćdziesiąt honorów plus jeden za naprawę kolczugi. Po uwzględnieniu zniżki od zarządców, z racji obowiązku służby, cała robota miała kosztować Aerona 49 złotych honorów i jeszcze czterdzieści pięć srebrnych monet.


Matka na Górze
Mistrz Gry
Mistrz Gry

Liczba postów : 5766
Data dołączenia : 20/11/2017

Powrót do góry Go down

Warsztat Empty Re: Warsztat

Pisanie  Aeron Drumm on Pią Kwi 03, 2020 2:21 pm

11/03/10PZ

Żelazny przyszedł po dziesięciu dniach, aby odebrać swoje dwa zamówienia. Rękaw nie dało się całkowicie zszyć, ale jednak kowal zrobił nowy, tak samo nogawka, tylko tam udało się jednak złapać kółka, jednak to wiązało się z pełną opłatą za cały rękaw i nogawkę. Złoty honor - nie było źle musiał przyznać.
No i jego nowa zbroja i hełm, o to mu chodziło, w pełni poczerniana zbroja, zawsze to będzie budziło strach wśród innych, jak zobaczą wysokiego osobnika, który cały ciemny pędzi w ich stronę, aby ich zajebać. I cena już była znacznie lepsza od tego co wcześniej wychodziło z podliczenia całej sumy. Musiał przyznać, że kowal się spisał zwłaszcza, że nie zrobił tego na odpierdziel tylko wyszukał sposobu, nauczył się go i w lepszej cenie to zrobił. Dzięki zamówieniu Drumm nauczył się nowej techniki płatnerskiej.
Otworzył swoją sakiewkę i odliczył wymaganą kwotę i wręczył ją kowalowi lub osobie, która miała przyjąć opłatę za wykonanie usługi. Klepnął w ramię kowala, mówiąc, że jest zadowolony z roboty i może liczyć, że w przyszłości do niego przyjdzie. Zarzucił kolczugę za ramię, całą zbroję wraz z hełmem starał się zabrać ze sobą, jak nie to chciał wypożyczyć jakiegoś niewolnika, który by mu zatachał to wszystko do jego pokoju.

Do MG:
Prosiłbym o dopisanie do ekwipunku:
- Czerniona zbroja płytowa z plecionką kolczą
- Czerniona Salada
Aeron Drumm
Aeron Drumm

Liczba postów : 59
Data dołączenia : 05/03/2020

Powrót do góry Go down

Warsztat Empty Re: Warsztat

Pisanie  Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach