Legends of Westeros
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.

Gospoda "Drewniane oko" w pobliżu Złotego Zęba

Go down

Gospoda "Drewniane oko" w pobliżu Złotego Zęba Empty Gospoda "Drewniane oko" w pobliżu Złotego Zęba

Pisanie  Willem Flowers on Sob Mar 14, 2020 3:01 pm

Gospoda nie wyróżniała się absolutnie niczym. Może jedynie swoim ubogim wnętrzem, gdzie wiatr wpadał przez otwarte okna, oziębiając całe pomieszczenie. Jedyne co sprawiało, że ludzie tutaj nie zamarzali to było duże ognisko na samym środku holu, przy którym siedziało najwięcej ludzi i dyskutowało to o polityce, to o tym jaką dziewkę poprzedniej nocy wyruchali, albo o swoich zasługach wojennych, nie szczępiąc sobie przy tym jadła i piwa.
Willem Flowers
Willem Flowers

Liczba postów : 31
Data dołączenia : 07/03/2020

Powrót do góry Go down

Gospoda "Drewniane oko" w pobliżu Złotego Zęba Empty Re: Gospoda "Drewniane oko" w pobliżu Złotego Zęba

Pisanie  Willem Flowers on Sob Mar 14, 2020 3:16 pm

Piętnasty dzień pierwszego księżyca, dziesięć lat po Zagładzie

Will w końcu dotarł do kolejnej gospody na swojej drodze. Minęło siedem dni, odkąd opuścił Riverrun i do tego czasu musiał spać przy otwartym niebie, polując to sobie co mniejsze czy większe zwierzyny, wykorzystując swoje umiejętności i wiedzę w zakresie przetrwania w dziczy. Próbował jak najmocniej unikać ludzi, nie chcąc wchodzić w jakiekolwiek interakcje, które mogłyby się dla niego źle skończyć. W czasie podróży na mule jednak po prostu nie zwracał na innych uwagi, będąc jednak ostrożnym, by w razie czego zareagować. Na szczęście jednak nic się nie wydarzyło podczas jego podróży i mógł w spokoju zostawić swego muła w stajni, sam zaś prosząc o skromny posiłek i możliwość noclegu w gospodzie. Tym razem nie był aż tak zmęczony jak to było w przypadku, gdy był przy Riverrun, dlatego mógł sobie pozwolić na tańszą opcję i położyć się w rogu, mając broń w pogotowiu, a swój cały bagaż za swoimi plecami, co uniemożliwiało śliskim rączkom zakradnięcie się, bez dotknięcia Willema, który w takiej sytaucji od razu by zareagował. Położył się spać i od razu wraz z nastaniem świtu wyruszył w dalszą drogę, do Castamere. Zapłacił gospodarzowi za wszystko i wyruszył na grzbiecie muła, razem ze wschodem słońca.

z/t
Willem Flowers
Willem Flowers

Liczba postów : 31
Data dołączenia : 07/03/2020

Powrót do góry Go down

Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach