Zamtuz "Rozkosze Krasnala"

Go down

Zamtuz "Rozkosze Krasnala"

Pisanie  Mistrz Gry on Sro Gru 06, 2017 5:07 pm

Ekskluzywny zamtuz położony w centralnej części Lannisportu, którego główną klientelą są bogaci mieszczanie, a także szlachetni lordowie oraz ich synowie, którzy w czasie odwiedzin w Skale pragną czasami wyrwać się z kamiennych korytarzy i odprężyć w ramionach uzdolnionych kurtyzan. W przybytku klient uświadczy pięknych i uzdolnionych w sztuce miłosnej pracowników obojga płci, przednich trunków oraz pysznego jadła, które dostarczy mu energii w czasie dłuższych wizyt. Ceny są oczywiście adekwatne do usług.


~Obecnym właścicielem przybytku jest Tyrion Lannister~
avatar
Mistrz Gry

Liczba postów : 1299
Data dołączenia : 20/11/2017

Powrót do góry Go down

Re: Zamtuz "Rozkosze Krasnala"

Pisanie  Mistrz Gry on Sro Gru 06, 2017 5:45 pm

8 stycznia 336AC - wieczór

Wieczorową porą Tyrion Lannister zawitał do swego przybytku - jak to zresztą miał w zwyczaju - aby sprawdzić jak się mają sprawy w ulubionym z jego interesów. Po tym jak lord Tywin postanowił go wydziedziczyć, wykorzystał swoje talenty by zarobić trochę grosza na handlu i obecnie posiadał kilka własnych statków oraz dwa sklepy w Lannisporcie. Poza "Rozkoszami Krasnala" prowadził również drugi, mniej prestiżowy burdel.
+18
Jako człowiek lubujący się w dobrym winie i kobietach, lord Tyrion lubił osobiście sprawdzić jakość usług jakie oferował zamtuz będący jego własnością. Rozkoszował się właśnie słodkim smakiem złotego arborskiego, opierając głowę o duże piersi cycatej brunetki, kiedy jej ognistowłosa koleżanka ssała powoli jego męskość. Tak, zdecydowanie świadczone tu usługi były na najwyższym poziomie. Kto jak kto, ale Tyrion Lannister umiał ocenić dobry burdel.
Pukanie do drzwi było dla niego pewnym zaskoczeniem, wszyscy pracownicy wiedzieli, że nie powinni przeszkadzać mu w czasie tych wieczornych wizyt o ile nie wydarzyło się coś niezwykłego. Przerwał dziewczynie umilanie mu czasu i zeskoczył z miękkiego łoża, owijając się w pasie kocem, który ciągnął się za karłem po ziemi. Za drzwiami stał jeden z jego pracowników z zapieczętowaną wiadomością, format sugerował kruka. Pieczęć należała do rodu Baratheonów, acz została przełamana. Najpewniej przez maestera Casterly Rock. Rodzina Tyriona nie przejmowała się nim zbytnio, a on miał ją obecnie w równie głębokim poważaniu - chociaż ręki raczej by na nią nie podniósł - ale noszący łańcuch strażnik wiedzy pewnie chciał się upewnić czy wiadomość nie zawiera niczego groźnego.
Mały Lew rozwinął papier i szybko przeleciał wzrokiem po zapisanym na nim tekście. To ci dopiero propozycja... Rzucił okiem na dwie nagie niewiasty czekające na niego w łożu oraz pełen dzban wina. Czy chciałby ryzykować swoje życie w luksusach? Z drugiej jednak strony tęsknił trochę za grą, a i Renly Baratheon lubił miękkie łoża oraz goszczenie w nich różnych osobistości, więc jego syn nie musiał być wcale bardzo odmienny.
- Wygląda na to, że zmierzamy do Końca Burzy - powiedział do siebie, składając list i odprawiając sługę. - Ale bez pośpiechu - mruknął i zrzucając z siebie koc skierował się w stronę dwóch kobiet.
avatar
Mistrz Gry

Liczba postów : 1299
Data dołączenia : 20/11/2017

Powrót do góry Go down

Re: Zamtuz "Rozkosze Krasnala"

Pisanie  Gerold Hill on Wto Mar 13, 2018 11:57 pm

03/04/336AC - noc

Mieli dokończyć kufelek i ruszać w podróż do burdelu, tak też uczyniono. Każdy stojący na nogach kompan - a i tych leżących kto chciał mógł brać i nieść - chętny na spędzenie wieczoru w rozkoszach mógł ruszać z karłem i jego towarzyszem. Kilkanaście minut sunęli chłodnymi ulicami Lannisportu, powleczonymi lekką, wilgotną mgłą, aż w końcu dotarli do bogatszej dzielnicy miasta, gdzie znajdowały się "Rozkosze Krasnala". Po drodze Hill, który wyładował się w karczmie, pilnował by nie czynić zbytniego rabanu. W końcu w bogatszej części miasta patrole Czerwonych Płaszczy były częstszym widokiem. Na wejściu do przybytku pozdrowił dwóch masywnych wykidajłów uzbrojonych w nabite kolcami pałki i wszedł z towarzyszami do środka, zapewniając, że każdego w tym towarzystwie stać na spłatę i ręczy za nich. W końcu przybytek ekskluzywny byle moczymordy nie wpuści. We wspólnej sali na miękkich kanapach z kurtyzanami wybranymi już na nocne igraszki karzeł dostrzegł kilku swoich oficerów oraz bardziej zasłużonych najemników. Odpiął od paska mieszek, w którym było pewnie z trzydzieści złotych smoków i rzucił - znającej go zresztą całkiem dobrze - burdelmamie.
- Wina dla wszystkich! - krzyknął i zaśmiał się wesoło, siadając na jednej z miękkich kanap.
Nie trzeba było czekać długo, a dziewczyny z przybytku zaczęły kręcić się wokół nowych gości szukając klientów zainteresowanych ich wdziękami. Pozostało cieszyć się trunkiem i dokonać wyboru, acz już bez mordobicia, o ile nie chciało się spotkać z pięścią - lub co gorsza pałką - jednego z czuwających nad porządkiem we wnętrzu wykidajłów.
- Zdrowie wszystkich biesiadników! - wzniósł toast, gdy otrzymał kielich z czerwonym arborskim, podszczypując jednocześnie cycatą brunetkę, która usiadła mu na kolanach.
avatar
Gerold Hill

Liczba postów : 62
Data dołączenia : 23/12/2017

Powrót do góry Go down

Re: Zamtuz "Rozkosze Krasnala"

Pisanie  Andros Marbrand on Sro Mar 14, 2018 7:35 am

W karczmie już długo nie zabawili, dokończyli jedynie kufel i ruszyli w drogę do zamtuzu. Droga przez ciemne ulice Lannisportu była nudna. Nic nie robili, tylko szli, nawet rozmowa po drodze nie za bardzo się kleiła. Szli, szli i szli, aż po kilkunastu minutach dotarli do burdelu, który tak wychwalał Gerold, umieszczony on był w bogatszej części miasta. Widać, że Gerold był częstym gościem, gdyż znał się z ochroniarzami stojącymi przed zamtuzem, oraz z burdelmamą. Wina, wina do wszystkich, te słowa były jak muzyka dla uszu Androsa. Mógł nie dość, że podymać to jeszcze było wino. Po chwili, do pomieszczenia gdzie siedziała cała kompania, weszły kurtyzany. Andros po chwili zauważył dziewkę, z którą spędzi dzisiaj noc, była to rudowłosa dziewka o dobrych proporcjach ciała, cycki nie za duże, wręcz idealne.
-Zdrowie. -Tylko tyle mógł zakrzyknąć na tosta karła, gdyż po chwili zaczął całować rudowłosą dziewkę, która pewnie była z północy.
avatar
Andros Marbrand

Liczba postów : 43
Data dołączenia : 17/01/2018

Powrót do góry Go down

Re: Zamtuz "Rozkosze Krasnala"

Pisanie  Atlovart on Pią Mar 16, 2018 7:22 pm

Po kufelku i ruszyli w drogę. Co dziwne - obyło się bez scen w trakcie drogi. Wzrok Atlovarta przyciągnął jakiś bezdomny, układający się chyba do snu w zaułku. Karczmarz w kieszeni miał jeszcze cztery ostatnie jelenie, więc sypnął nimi mężczyźnie. Wiele za to w Lannisporcie nie kupi, ale zawsze coś. Ostatecznie dotarli bez przeszkód do burdelu, o którym Gerold wspominał już parę razy odkąd się poznali. Atlovart przyjął kielich przyniesiony przez powabną szatynkę i upił parę łyków. Arborskiego dawno już w ustach nie miał. Miła odskocznia, trzeba przyznać. Atlovart wziął poprawkę na Rosha, który trochę już miał w czubie, ale ostatecznie dał się przekonać do rozluźnienia i dał się zaprowadzić na piętro zjawiskowej Lysence. Godzina uciech zapowiadała się gorąco, więc karczmarz otworzył okno. Wpadający teraz przez nie blask księżyca wspaniale współgrał z wijącym się wcieleniem miłości.
avatar
Atlovart

Liczba postów : 119
Data dołączenia : 23/11/2017

Powrót do góry Go down

Re: Zamtuz "Rozkosze Krasnala"

Pisanie  Gerold Hill on Wto Mar 20, 2018 1:15 am

04/04/336AC - okolice południa

Hill obudził się późno po nocnych igraszkach i wspaniałej popijawie, a dzień rozpoczął od powtórki z rozrywki dzięki obecności w łożu swojej kochanki oraz cycatej brunetki, którą wczoraj zgarnął. Następnie przyszedł czas na obfite śniadanie, a po nim... Po nim trzeba było myśleć co dalej. Karzeł nakazał swoim oficerom, którzy korzystali z burdelu przynieść mapy i razem zasiedli do stołu. Geroldowi rzucił się w oczy pewien łakomy kąsek nim pożeglują ponownie do Essos. Ledwie kilka dni dodatkowej zwłoki, a za to zarobek może być przedni! Postanowiono!
Karzeł zebrał wszystkich swoich ludzi obecnych w zamtuzie i razem ruszyli do portu. Ostatnią noc spędzi już na okręcie. Jutro wypływają i trzeba dopilnować coby wszystko było idealnie przygotowane. Kazał przy okazji ogłosić w porcie, że biorą nowych rekrutów. Może ktoś przez ten dzień się zgłosi. Oczywiście przede wszystkim miało z nich być doskonałe mięso łukowe... Nakazał też by Rosha i Atlovarta - o ile wyszli z Rozkoszy przed nim i nie mógł tego zrobić sam - odszukać czym prędzej i powiadomić o wypłynięciu.
avatar
Gerold Hill

Liczba postów : 62
Data dołączenia : 23/12/2017

Powrót do góry Go down

Re: Zamtuz "Rozkosze Krasnala"

Pisanie  Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach