Ogrody Pałacu

Go down

Ogrody Pałacu

Pisanie  Aemon Blackfyre on Pon Cze 11, 2018 6:52 pm

~***~
avatar
Aemon Blackfyre
Littlefinger Sezonu + Pomocna Dłoń (Aemon Blackfyre)

Littlefinger Sezonu + Pomocna Dłoń (Aemon Blackfyre)

Liczba postów : 303
Data dołączenia : 27/11/2017

Powrót do góry Go down

Re: Ogrody Pałacu

Pisanie  Alayne Lannister on Wto Cze 12, 2018 1:37 am

27/05/336AC


-Oczywiście, chętnie się tym zajmę. Przynajmniej będę miała coś do roboty i nieco lepiej poznam mieszkańców - skinęła głową. Na kolejną propozycję uśmiechnęła się lekko. - No tak, bo jeszcze wykonamy całą pracę w parę dni i co dalej? Trzeba ją jakoś dozować - zaśmiała się cicho.
Jakoś nie sądziła, żeby przez najbliższy czas brakowało im roboty, ale może i racja, że chwila odpoczynku się im należy. Zresztą tutejsze ogrody były tak urzekające, że aż można było szukać wymówek, by tylko się do nich udać. Było to chyba jej ulubione miejsce tutaj, oczywiście zaraz po bibliotece. Pogoda była piękna, słońce świeciło, chociaż dozowały je liście drzew, a wszystkiego dopełniał lekki wietrzyk. Jak można było nie wykorzystać takich okoliczności?
-Pięknie tu - powiedziała cicho po paru minutach spaceru spędzonych w ciszy. W sumie nie była pewna, czy dobrze było tę ciszę mącić, była całkiem przyjemna. Zerknęła na Aemona, zupełnie jakby miała jakąkolwiek szansę wyczytać z jego twarzy co sądzi i o czym myśli.
avatar
Alayne Lannister
Królowa Cierni

Królowa Cierni

Liczba postów : 141
Data dołączenia : 04/12/2017

Powrót do góry Go down

Re: Ogrody Pałacu

Pisanie  Aemon Blackfyre on Wto Cze 12, 2018 1:31 pm


Ogrody księcia - jak przystało na podobny pałac - rzeczywiście były bardzo urokliwym miejscem, które z pewnością było często odwiedzane przez mieszkańców rezydencji. Niefortunnie Aemon podejrzewał, że przyjemna cisza jaka tu panowała była często mącona przez huczne uczty wyprawiane na dworze. Gdyby zaś usłyszał, że jest to ulubione miejsce Alayne poza biblioteką trochę by się zdziwił, zawsze sądził, iż to łaźnie są na drugim miejscu, albo dowolna duża balia wypełniona parującą wodą.
- Mhm - mruknął twierdząco w odpowiedzi, a Alay mogła zauważyć, że wyglądał w sumie taka jak zawsze, lekko smutny wyraz twarzy i melancholijne spojrzenie. Chociaż... Może teraz trochę mniej ponuro niż zazwyczaj. - Pierwszy raz kiedy się spotkaliśmy był chyba w ogrodach, prawda? - odezwał się po chwili, w końcu przerywając ciszę.
avatar
Aemon Blackfyre
Littlefinger Sezonu + Pomocna Dłoń (Aemon Blackfyre)

Littlefinger Sezonu + Pomocna Dłoń (Aemon Blackfyre)

Liczba postów : 303
Data dołączenia : 27/11/2017

Powrót do góry Go down

Re: Ogrody Pałacu

Pisanie  Alayne Lannister on Sro Cze 13, 2018 12:00 am


-Tak... w jednym z ogrodów na tarasach. Kiedy przyjechałeś było nieznośnie gorąco i wykręciłam się z oficjalnego witania was, bo w głównej sali można było umrzeć. A ty zamiast grzecznie siedzieć w wyznaczonej komnacie zacząłeś chodzić po zamku. Miałam wtedy na sobie absolutnie nieodpowiednią sukienkę, nawet na co dzień, a co dopiero do witania gości - zaśmiała się cicho na samo wspomnienie.
Smok znalazł ją, gdy ukrywała się w cieniu drzewa z książką w rękach. A ona, nie mając innego wyboru, udawała, że absolutnie nic niezwykłego się nie dzieje, chociaż była kompletnie nieuczesana, a jej sukienka równie dobrze mogła robić za halkę.
avatar
Alayne Lannister
Królowa Cierni

Królowa Cierni

Liczba postów : 141
Data dołączenia : 04/12/2017

Powrót do góry Go down

Re: Ogrody Pałacu

Pisanie  Aemon Blackfyre on Sro Cze 13, 2018 12:20 am


- Ach... tak, pamiętam już - westchnął. - Byłem zwyczajnie ciekaw jakie ciekawostki i skarby może kryć słynna Skała, siedzenie w komnacie było takie nudne... Nawet nie miałem co czytać, ponieważ wszystko skończyłem w czasie rejsu. Musiałem choćby odnaleźć bibliotekę. I rzeczywiście znalazłem ciekawostkę oraz skarb w jednym - stwierdził spoglądając na Alayne. - A sukienka nie była taka zła, mnie się bardzo podobała - stwierdził, wzruszając ramionami. Ciekawe czy rzeczywiście tak urzekła go suknia, czy może też to co odsłaniała. - Kto by wtedy pomyślał, że skończymy tutaj?
Książę skręcił z żoną w alejkę po prawej, kierując się powoli między krzewami czerwonych róż do małej, kamiennej altany skrytej między kwiatami, w pobliży niewielkiej fontanny. Budynek pokrywały płaskorzeźby w roślinnych motywach, zaś fontanna ozdobiona była rzeźbą lwa plującego wodą.
avatar
Aemon Blackfyre
Littlefinger Sezonu + Pomocna Dłoń (Aemon Blackfyre)

Littlefinger Sezonu + Pomocna Dłoń (Aemon Blackfyre)

Liczba postów : 303
Data dołączenia : 27/11/2017

Powrót do góry Go down

Re: Ogrody Pałacu

Pisanie  Alayne Lannister on Czw Cze 14, 2018 8:26 pm


-No tak, odprowadziłam cię tam zaraz po naszej rozmowie. Która zresztą trochę się przeciągnęła. Nawet nie wiesz jaką dostałam burę od septy, kiedy się dowiedziała, że byliśmy bez przyzwoitki - zaśmiała się cicho. - Spuściła mnie z oka na chwilę, a tu o... od razu wykorzystałam okazję - ach te czarne wizje co się mogło stać. No i jej nieodpowiedni strój. Biedna kobiecina mało na zawał nie zeszła. - Ja nie. Ani nie spodziewałam się tak szybkiego ślubu, ani wyjazdu tak daleko... ani późniejszych najazdów i wojen. Wtedy jeszcze było tak spokojnie, nikt by nie pomyślał, że nagle wszyscy naskoczą na wszystkich.
avatar
Alayne Lannister
Królowa Cierni

Królowa Cierni

Liczba postów : 141
Data dołączenia : 04/12/2017

Powrót do góry Go down

Re: Ogrody Pałacu

Pisanie  Aemon Blackfyre on Czw Cze 14, 2018 8:46 pm


- Cóż, właściwie miała trochę racji - stwierdził. - Nie można przesadzić w żadną stronę, ale pewnie nie chciałabyś na przykład żeby twoja młodsza siostra szwendała się sama z jakimiś nieznajomymi młodzikami, z których wielu rzeczywiście ma w głowie różne figle - zauważył, nie wspominając, iż Elizabeth właściwie już tak robi. W końcu zdarzyło mu się spotkać ją na korytarzu czekając na ślub i pomóc zanieść księgi z biblioteki do komnaty. - Trudno znaleźć odpowiedni umiar, a przy pobożności twojej rodziny nie wątpię, że zdecydowanie go brakowało. I ta zimna woda... - westchnął cicho, docierając do altany i proponując by usiedli na chwilę wśród kwiatów. - I popatrz, jak popsułem wszystkie twoje przewidywania - zauważył. - Wpada znikąd po długiej nieobecności i nagle wszystko się zmienia. W sumie może te wszystkie wojny też są przeze mnie... Jestem straszny...
avatar
Aemon Blackfyre
Littlefinger Sezonu + Pomocna Dłoń (Aemon Blackfyre)

Littlefinger Sezonu + Pomocna Dłoń (Aemon Blackfyre)

Liczba postów : 303
Data dołączenia : 27/11/2017

Powrót do góry Go down

Re: Ogrody Pałacu

Pisanie  Alayne Lannister on Czw Cze 14, 2018 8:58 pm

-Oj, nie mówiłbyś tak będąc obserwowanym przez całe dnie odkąd tylko nauczyłeś się chodzić. Chłopcom pozwala się na dużo więcej. Dziewczęta... no cóż, one mają gorzej. W sumie teraz aż żal mi siostry, bo skoro mnie nie ma, to uwaga wszystkich skupi się na niej. Zapewne nie dadzą jej żyć - jej mina świadczyła o tym, że mówiła absolutnie poważnie i naprawdę było jej żal. Możliwe, ze teraz ona roztaczała straszliwe wizje, ale w sumie miała ku temu jakieś podstawy. - Brakowało? U nas takie słowo nie funkcjonowało. Zimna woda była niczym przy innych pomysłach dziadka. Im bardziej religijne tym gorzej. Akurat za tym aspektem domu nie będę tęsknić - usiadła na ławce i poprawiła suknię. - Czyli wszystko to twoja wina? Dobrze wiedzieć. W sumie może powinnam teraz uciekać z przerażeniem? Chociaż obawiam się, że zostałam już twoim partnerem w zbrodni, a w takim wypadku nie ma odwrotu.
No, może i by mogła udawać biedną, zastraszoną panienkę, która tylko słuchała męża i absolutnie nie godziła się na te wszystkie straszne rzeczy. Chociaż czy ktoś, kto dobrze ja znał, naprawdę by w to uwierzył? No dobra, gdyby teraz napisała do dziadka o najbliższych planach zapewne zabierałby ją stąd w obstawie całej floty, nawet nie pytając o zdanie, ale to tylko z racji przekonań, nie zastanawiałby się nawet zbytnio nad jej udziałem w całym zamieszaniu.
avatar
Alayne Lannister
Królowa Cierni

Królowa Cierni

Liczba postów : 141
Data dołączenia : 04/12/2017

Powrót do góry Go down

Re: Ogrody Pałacu

Pisanie  Aemon Blackfyre on Czw Cze 14, 2018 9:23 pm

- Byłem obserwowany cały czas - stwierdził. - Poznałaś króla Aegona, jest dość czuły w kwestii bezpieczeństwa. Wyrwanie się spod klosza kosztowało wiele wysiłku, chociaż raczej nie mojego, a mojej kochanej pani matki, która wywiozła mnie i rodzeństwo do Lys, a później odesłała do Starfall na giermka lorda Dayne'a - powiedział, w myślach widząc obraz wyłaniającej się przed nim po raz pierwszy siedziby Spadających Gwiazd. Kiedy był mały miał nawet nadzieję, że może odpowiednio się odznaczając będzie mógł otrzymać Świt, skoro był giermkiem pana na Starfall, jednak jego ciotka wyjaśniła mu, że tylko Dayne może dzierżyć ten miecz. - Jako dzieci nie wiem wcale czy mamy lepiej... Tak samo musimy siedzieć godzinami z maesterem ucząc się wszystkiego co uzna za potrzebne, zaś w pozostałym czasie ćwiczyć szermierkę, strzelectwo, jazdę konno i, w zależności od starszeństwa, towarzyszyć ojcom lub dziadkom w wielu spotkaniach, aby obserwować jak wszystko się odbywa. Młodzi panicze nie mają wcale wiele lepiej od panienek, później dopiero dostają więcej swobody, a to też nie wszyscy. Zależy od rodziny...
Ech... Casterly Rock obecnie było prawdziwie przerażającym miejscem. Aemon nigdy nie ufał zbyt religijnym ludziom, mogli nagle robić coś bardzo głupiego i irracjonalnego, pchani swoim fanatyzmem. Niefortunnie na dodatek wśród wyznawców Siedmiu moda na nadmierną pobożność zaczęła powracać. Lancel, Wielki Septon ze swoją wyciągniętą z kapelusza Wiarą Wojującą, podobno Arrynowie też ostatnimi czasy nad wyraz pobożni.
- Niestety, ale taka jest prawda, chcesz czy nie, siedzisz już w tym całym bagnie razem ze mną - przyznał. - Właściwie korzystając z okazji zapytam. Czy mojej małżonce czegoś potrzeba? Czegokolwiek?
avatar
Aemon Blackfyre
Littlefinger Sezonu + Pomocna Dłoń (Aemon Blackfyre)

Littlefinger Sezonu + Pomocna Dłoń (Aemon Blackfyre)

Liczba postów : 303
Data dołączenia : 27/11/2017

Powrót do góry Go down

Re: Ogrody Pałacu

Pisanie  Alayne Lannister on Sob Cze 16, 2018 2:53 pm

-Ale sam pokazałeś, że chłopcy mają szansę się wyrwać, choćby dzięki byciu giermkiem. Często też podróżują z ojcem i mu towarzyszą. A dziewczęta? Często całe życie w jednym miejscu, bez możliwości wykazania się w czymkolwiek. Jedyna opcja ucieczki to małżeństwo i sept. A biorąc pod uwagę, że małżeństwa są zazwyczaj ustawiane, to i to ciężko nazwać jakimś nabyciem wolności. Czasem u męża jest nawet gorzej niż u ojca - była bardzo pewna swego.
Ona akurat miała szczęście i mimo raczej niewielkiej, a raczej żadnej możliwości wypowiedzenia się co do wybranego jej męża przynajmniej trafił jej się egzemplarz nader rozsądny. Nie raz i nie dwa widziało się kobiety kompletnie stłamszone przez swoich mężów, bo przecież wszelki wyraz nieposłuszeństwa byłby wręcz piętnowany społecznie. Mężczyzna ma kochankę? No cóż, musi się wyszaleć, a w ogóle pewnie żona kiepska. Kobieta ma kochanka? Koniec świata, brak honoru, ladacznica. I niby to mężczyźni musieli iść na wojnę i ginąć, ale ile razy kobieta tez chętnie by pobiegła pod miecz, byleby się wyrwać z horroru zwanego domem?
-Jakież to straszne, cóż ja teraz biedna pocznę? - zakryła usta dłonią i udawała przerażoną minę, chociaż uśmiech, który się jej wymknął, nieco zepsuł efekt. - Póki co niczego. A jeśli jednak, to nie omieszkam o tym powiedzieć wprost. Albo załatwię to sobie sama, mam dwie sprawne rączki i jestem całkiem wygadana, to daje duże możliwości - uśmiechnęła się.
avatar
Alayne Lannister
Królowa Cierni

Królowa Cierni

Liczba postów : 141
Data dołączenia : 04/12/2017

Powrót do góry Go down

Re: Ogrody Pałacu

Pisanie  Aemon Blackfyre on Sob Cze 16, 2018 3:39 pm

- W jednym miejscu? Moja siostra była w Lys z nami, to twój dziad trzymał cię pod tak strasznym kloszem - stwierdził. - Młode panienki mogą tak samo towarzyszyć ojcom lub matkom w podróży jak chłopcy, chociaż może nie w tych postrzeganych za zbyt niebezpieczne. No i może nie zostaniesz giermkiem, ale możesz zostać dwórką jakiejś lady. Są... możliwości - książę wzruszył ramionami, po czym skierował spojrzenie smutnych, fiołkowych oczu na Alayne. - Czy tobie jest gorzej?
Złotowłosa wydawała się być dość zadowolona z tego co się wokół niej działo, jednak mówiła dość zdecydowanie, a Smok zdążył już zauważyć, iż dobrze obraca słowem. Czyż nie byłoby dla niej problemem poudawać trochę więcej uśmiechów?
- Nie wątpię, że rzeczywiście powiesz czego ci potrzeba - stwierdził, a w tym momencie odnalazł ich jeden ze sługów, który zawiadomił, iż z portu przybyli ludzie chcący zaanonsować przybycie niejakiego Gerolda Hilla. - Hmm... Wydaje mi się, że masz gości, moja droga - powiedział po odprawieniu posłańca. - Przyjmij kuzyna, ja tymczasem nadrobię trochę pracy przy raportach i podziałach.
Aemon nachylił się w stronę dziewczyny i pocałował ją w usta.
- Zobaczymy się wieczorem - powiedział, uśmiechając się na krótko bardzo delikatnie i opuścił altanę.
avatar
Aemon Blackfyre
Littlefinger Sezonu + Pomocna Dłoń (Aemon Blackfyre)

Littlefinger Sezonu + Pomocna Dłoń (Aemon Blackfyre)

Liczba postów : 303
Data dołączenia : 27/11/2017

Powrót do góry Go down

Re: Ogrody Pałacu

Pisanie  Alayne Lannister on Sro Cze 27, 2018 11:45 pm

-A jednak jest to zdecydowanie rzadsze. Jeśli któreś z dzieci ma zostać w domu, to prędzej będzie to córka niż syn. Oczywiście, że są wyjątki. Zapewne znaleźlibyśmy też jakiegoś biednego panicza siedzącego na szczycie wieży, no ale właśnie. To są wyjątki - skrzyżowała ręce na piersiach. - Nie, wręcz przeciwnie. Można powiedzieć, że mam spore szczęście. Ojciec i dziad zapewne nawet nie wiedzieli na co do końca się zgadzają i może to i lepiej.
Wojny? Podboje? Dalekie lądy? Obce wiary? Rozmowa z "heretykami" a wręcz współpraca z nimi? Oj nie, nie, nie, pod czujnym okiem najstarszego z lwów nie byłoby o czymś takim nawet mowy. Ale, całe szczęście, złoto daje dużo, ale nie wszystko. Między innymi nie dawało wszechwiedzy i jeśli dobrze pójdzie, to wieści o jej wyczynach dotrą do domu ze sporym opóźnieniem.
Gdy pojawił się sługa z wieścią, iż mają gościa nie zdziwiła się szczególnie. Ostatnimi czasy mieli ich sporo, wręcz co chwilę ktoś czegoś chciał. Kiedy jednak dowiedziała się kto konkretny przybył jej mina musiała być... ciekawa. Tak, to na pewno. I chociaż spróbowała jak najszybciej wrócić do swojej typowej mimiki, to ta chwila słabości mogła być zauważalna.
-Tak... tak, pójdę. To bardzo... niespodziewany gość - mruknęła.
Uniosła lekko głowę by oddać pocałunek i czekało ją kolejne zaskoczenie tego dnia. Czy ona właśnie widziała uśmiech swojego męża? To tak się dało? On istniał? I w sumie co ona takiego zrobiła, że się pojawił? Nie pojawiał się podczas wspólnych nocy, spacerów, gdy dała mu prezent, a pojawił się teraz? No naprawdę, co dzisiejszy dzień jeszcze dla niej szykuje? Zapewne zastanawiałaby się nad tym dłużej, gdyby nie musiała iść powitać kuzyna, któremu nie wypadało kazać czekać.
avatar
Alayne Lannister
Królowa Cierni

Królowa Cierni

Liczba postów : 141
Data dołączenia : 04/12/2017

Powrót do góry Go down

Re: Ogrody Pałacu

Pisanie  Aurion Blackfyre on Czw Lip 12, 2018 6:05 pm

28 maja 336 AC


Stało się jednak to czego książę w ogóle nie chciał, jego Wielkie Wejście, a raczej Małe Spóźnienie. Będąc na progu wyjścia, omiótł wzrokiem cały plac, gdzieś tam w dali zobaczył stół i kilka osób przy nim. Z nieco zawstydzoną miną wszedł do ogrodu i podszedł do zebranych. Lekko skłonił się przed kuzynem, na dłużej zatrzymał się przy magistrze też oddając mu honory, a potem podszedł do jego córek i ucałował ich dłonie.
- Dzień dobry, nazywam się Aurion Blackfyre i jestem kuzynem księcia Aemona. - przywitał się i zaczął nerwowo wyszarpywać coś z kieszeni, gdy w końcu wyjął to z czym się siłował, trzymał w dłoniach dwa małe drewniane pudełeczka. Zajrzał ukradkiem do pierwszego i zobaczył wisiorek z szafirem, ten należał się dziewczynie z niebieskimi włosami. Książę spojrzał jej w oczy i uśmiechnął się do niej. - Mam dla Pań niewielki podarek. - oznajmił i podszedł do niebieskowłosej i postawił przed nią otwarte pudełeczko z naszyjnikiem. - Podkreśli Twoją urodę Pani i będzie niewątpliwie pasował do koloru twoich włosów. - powiedział patrząc się jej prosto w oczy, po czym się lekko skłonił i przeszedł do drugiej dziewczyny, tej także spojrzał w oczy i się uśmiechnął. - Dla Pani też mam podarek, uważam że również będzie Tobie pasował i podkreśli Twe piękno. - tutaj również się skłonił, po czym odszedł na swoje miejsce i usiadł, spojrzał w oczy Aemona pytająco czy dobrze to wszystko rozegrał.
avatar
Aurion Blackfyre

Liczba postów : 31
Data dołączenia : 12/06/2018

Powrót do góry Go down

Re: Ogrody Pałacu

Pisanie  Aemon Blackfyre on Czw Lip 19, 2018 12:34 am

Aemon z Alayne przyjęli magistra oraz jego bratanice - które pewnie już zostały zaznajomione przez stryja z celem wizyty - zgodnie z wymogami etykiety i poprowadzili do ogrodów, gdzie czekał już na nich  zastawiony stół. Auriona jednak nie było. Czyżby służba szykująca wszystko zapomniała mu przekazać co i jak dokładnie? Szczęśliwie młodzieniec nie spóźnij się długo, pojawiając się praktycznie tuż po nich.
- A oto i nasza zguba - powiedział spokojnie, spoglądając na kuzyna i kierując na niego uwagę gości.
Aurion przedstawił się już sam i przywitał z gośćmi, zaś panienkom wręczył drobne podarki. Chyba wszystko szło całkiem dobrze. Spoglądając w oczy Aemona jego kuzyn mógł ujrzeć tę samą, niezmienną i niezmąconą studnię fiołkowej melancholii, zaś twarz o lekko smutnym czy też rozmarzonym wyrazie niczego nie zdradzała. Dostrzegając jednak spojrzenie młodzieńca, Ae skinął mu głową jakby mimo braku zmian mimiki chciał potwierdzić, że jest dobrze.
- Magistrze, mam nadzieję, że skorzystacie z ogłoszonych ostatnio zwolnień z podatków związanych z festynem oraz wtaczaniem miasta na powrót na właściwe tory - zagadnął Mopatisa, aby Aurion miał szanse spokojnie porozmawiać z dziewczętami. - Trzeba szybko wrócić do handlu by miasto znów mogło się bogacić.
Jeżeli Aurion dobrze radził sobie w rozmowie, Aemon po prostu zagadywał raczej magistra, oczywiście jednym uchem słuchając też co mówią potencjalne pary małżeńskie. W przeciwnym razie starał się - licząc głównie na Alayne - pomóc kuzynowi wyciągnąć z panienek jak najwięcej informacji, aby określił, którą woli na żonę.
avatar
Aemon Blackfyre
Littlefinger Sezonu + Pomocna Dłoń (Aemon Blackfyre)

Littlefinger Sezonu + Pomocna Dłoń (Aemon Blackfyre)

Liczba postów : 303
Data dołączenia : 27/11/2017

Powrót do góry Go down

Re: Ogrody Pałacu

Pisanie  Alayne Lannister on Czw Lip 19, 2018 10:13 pm

Powitanie i przyjęcie magistra wraz z bratanicami poszło niemal bez zarzutu. Niemal, bo jednak brakowało jednej, dosyć istotnej osoby. Al posłała mężowi pytające spojrzenie, jednak nie uzyskawszy żadnej odpowiedzi domyśliła się, że i on nie ma pojęcia, gdzie podziewa się ich zaginiony smok. Pozostawało robić dobrą minę do złej gry i zagadywać gości do czasu, aż ich zguba się znalazła. Całe szczęście pojawiła się niedługo potem, a i z prezentami, co powinno wymazać z pamięci drobne spóźnienie. Jeszcze kilka gładkich słówek i Alayne odetchnęła z ulgą. Powinno być całkiem nieźle.
Aemon spokojnie zajmował się magistrem, ona więc mogła poświęcić więcej uwagi Aurionowi i magistrowym bratanicom. Głównie skupiła się na podtrzymywaniu luźnej rozmowy, wpleceniu od czasu do czasu jakiegoś pytania o upodobania dziewcząt, a gdyby młodszy Blackfyre wyraźne upodobał sobie rozmowę z jedną z nich, to zajęłaby się pogawędką z drugą, by dać mu nieco więcej możliwości i swobody w konwersacji.
avatar
Alayne Lannister
Królowa Cierni

Królowa Cierni

Liczba postów : 141
Data dołączenia : 04/12/2017

Powrót do góry Go down

Re: Ogrody Pałacu

Pisanie  Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach