Gabinet

Go down

Gabinet

Pisanie  Aemon Blackfyre on Wto Kwi 17, 2018 8:19 pm

~***~
avatar
Aemon Blackfyre
Littlefinger Sezonu

Littlefinger Sezonu

Liczba postów : 237
Data dołączenia : 27/11/2017

Powrót do góry Go down

Re: Gabinet

Pisanie  Aemon Blackfyre on Wto Kwi 17, 2018 8:37 pm

26/05/336AC

Magistrów i księcia Pentos nakazał wrzucić do lochów, później zadecyduje co z nimi zrobić, teraz były ważniejsze rzeczy do uporządkowania. Nakazał obstawić wszystkie bramy by inni magistrzy się nie wymknęli skoro ich jeszcze nie odnaleziono. Droga morska odpadała, a uciekając z jakimikolwiek kosztownościami będą rzucać się w oczy, więc albo chciwość ich ponownie zgubi, albo czmychną z ledwie kilkoma monetami stając się dość niegroźną przeszkodą. Ponadto ich rodziny trafią zapewne do niewoli.
Ae obstawił pałac swymi rycerzami i wezwał dowódcę Obdartego Sztandaru. Doszły go wieści, że w mieście doszło do pewnych przejawów... nieposłuszeństwa. Wynajęta kompania była obecnie uważana za najlepszą i najbardziej zdyscyplinowaną w Essos, a jej ludzie mieli co robić, więc Blackfyre sądził, że nie mają czasu na rabunek, a nawet jeśli to oni akurat umieją się powściągnąć. Jeszcze przy podwójnej zapłacie. Z tego też względu polecił ser Duncanowi wziąć połowę ich osobistych rycerzy i dołączyć do Sztandaru w misji uspokojenia miasta. Najemnicy budzili grozę, a Waters był znanym rycerzem ich ludzie powinni darzyć go szacunkiem, a nawet jeśli nie to powinni bać się tego co może z nimi zrobić po dobyciu broni. Mieli za zadanie uspokoić wojska Zatoki i aresztować każdego kogo przyłapali na łamaniu rozkazów.
Druga połowa rycerzy księcia - z grupy, która mu towarzyszyła, nie licząc ludzi zabezpieczających południowe bramy i mury - obstawiła pałac. Z nich dwudziestu wysłał po Lwicę, która i tak chroniona była przez prawie setkę ludzi. Jej orszak miał przybyć do pałacu by dołączyć do stacjonujących już tu ludzi. Książę tymczasem usiadł za biurkiem, wciąż czekając na raport o zdobytych okrętach i skarbcach, których brakowało w dotychczas otrzymanych. W końcu pojawią się też zapewne kapitan i Duncan niosąc wieści z miasta.
avatar
Aemon Blackfyre
Littlefinger Sezonu

Littlefinger Sezonu

Liczba postów : 237
Data dołączenia : 27/11/2017

Powrót do góry Go down

Re: Gabinet

Pisanie  Alayne Lannister on Sro Kwi 18, 2018 12:48 am

Lwica znów niecierpliwie czekała w obozie i znów odetchnęła z ulgą, kiedy przyniesiono jej wieści z pola bitwy i to pozytywne wieści. Pentos było ich, Aemon był cały, nawet Aerion wyszedł bez szwanku. Można powiedzieć, pełen sukces. Przynajmniej tak sądziła, póki nie wyruszyła dołączyć do męża. Wtedy już doszły ją słuchy, że ich najemnicy nie zachowywali się do końca tak, jak powinni. W sumie była tym zawiedziona. Cena wyznacza jakość, w tym przypadku cena była bardzo wysoka, a jak widać nie do końca zagrał drugi element. Mogą być z tego problemy, choćby brak zaufania tutejszej ludności. Nie po to tak się starali i kombinowali, by mieć kłopoty przez tak głupią rzecz. Jakby nie było w tej chwili więcej rzeczy, którymi trzeba się było zająć. Mimo tych myśli kłębiących się teraz w jej głowie po przybyciu na miejsce i zobaczeniu męża, na dodatek bez większych obrażeń, nie mogła powstrzymać uśmiechu.
-I co, było chociaż trochę ciekawie? - spytała z przekornym uśmiechem i podeszła do niego.
Kto wie, może oblężenie i zdobycie miasta dało radę dostarczyć księciu nieco rozrywki? A może jednak było zbyt łatwe, by wzbudzić w nim większe emocje? Zawsze następnym razem mogli się rzucić na większe miasto z mniejszą ilością żołnierzy. Może wtedy przeciwnik będzie jakimś wyzwaniem.
avatar
Alayne Lannister

Liczba postów : 102
Data dołączenia : 04/12/2017

Powrót do góry Go down

Re: Gabinet

Pisanie  Aemon Blackfyre on Sro Kwi 18, 2018 1:32 am

Czekając na przypływ raportów książę sprawdził czy na biurku nie leżą jakieś dokumenty, a jeśli takowe znalazł, to zabrał się za czytanie. W końcu może dowie się czegoś ciekawego o mieście, które właśnie zdobył. Prędzej czy później trzeba będzie się za to zabrać, a teraz miał przecież chwilę. W przypadku braku papierów usiadł po prostu w krześle, zamknął oczy i odchylił głowę do tyłu - oczekując.
W końcu stojący przed drzwiami strażnicy wpuścili kogoś do środka i... Okazała się to być Alayne. Ucieszył się, że dotarła bezpiecznie do pałacu, który jednocześnie został wzmocniony prawie setką w pełni wypoczętych rycerzy. Czy było ciekawie? Zabił kogoś po drodze, wykrzyczał trochę rozkazów i to w sumie tyle. Był też chyba trochę brudny od krwi, na szczęście nie swojej. Martwiło go trochę to co się dzieje w mieście i fakt, że po wschodzie słońca, gdy emocje opadną, trzeba to będzie naprawiać, jednak widok złotowłosej odrobinę ukoił naciągnięte nerwy. Może też wysłani do uspokojenia nieposłusznych żołnierzy weterani uwiną się z zadaniem szybko i ukrócą te zabawy? Gdy Lwica podeszła ujął jej dłonie i przyłożył prawą do ust, składając na niej krótki pocałunek.
- Powiedzmy, że znalazła się jakaś rozrywka - odpowiedział, podnosząc na nią spojrzenie fiołkowych oczu. - Ale wydaje mi się, że ciekawsza część zacznie się dopiero, gdy rzeczywiście zaczniemy rządzić miastem. Sporo pracy przed nami...
avatar
Aemon Blackfyre
Littlefinger Sezonu

Littlefinger Sezonu

Liczba postów : 237
Data dołączenia : 27/11/2017

Powrót do góry Go down

Re: Gabinet

Pisanie  Alayne Lannister on Czw Kwi 19, 2018 1:34 pm

Chyba zaczynała przywykać do jego widoku we krwi. Zwłaszcza, gdy krew nie należała do niego. Nawet od trupów udawało jej się odwracać wzrok i tak nie przeżywać, widać robiła małe postępy. Ale mimo wszystko wolała, by zwłoki jak najszybciej uprzątnięto z ulic.
-Następnym razem zabiorę ci połowę żołnierzy, może wtedy bitwa dostarczy ci więcej emocji - uśmiechnęła się lekko.
Oczywistym było, że nigdy by czegoś takiego nie zrobiła. Może i nie była nadmiernie wyczulona na punkcie bezpieczeństwa jak jej małżonek, a i tak nie pozwoliłaby na taki wyskok. Acz najwyraźniej trzeba było pomyśleć o jakichś rozrywkach dla smoka. A już szczególnie, kiedy wydostaną się spod stosu dokumentów, które prawdopodobnie niedługo ich zasypią.
-O tak... trzeba zająć się zmianami w ustroju, może uda się pozostawić większość prawa, najwyżej z lekkimi poprawkami. Ale wojsko, obronność, strażnicy, magistrzy, podział władzy i obowiązków... - westchnęła ciężko.
Już wymienionych przez nią rzeczy było dużo, a to ledwie początek bardzo długiej listy. Część rzeczy może i była drobna, ale ich ilość nieco przytłaczała. Lepiej było jednak nie przesadzać. Pomijając problematyczność nanoszenia zmian dla nich, to dochodziła jeszcze konieczność nauki nowych praw przez ludność, która obecnie raczej nie będzie pozytywnie nastawiona do jakichkolwiek zmian, lepiej więc ich dodatkowo nie rozdrażniać.
avatar
Alayne Lannister

Liczba postów : 102
Data dołączenia : 04/12/2017

Powrót do góry Go down

Re: Gabinet

Pisanie  Aemon Blackfyre on Czw Kwi 19, 2018 5:51 pm

- To mogłoby być problematyczne - odpowiedział z niezmiennie smutną nutą w głosie, najwyraźniej nie rozumiejąc żartu. - Wszyscy mogliby zginąć bez odpowiedniego wsparcia, przewaga liczebna chociaż nie zawsze rozstrzygająca zawsze bywa pomocna. Można chociażby zmusić wroga do rozproszenia uwagi czy też po prostu przytłoczyć.
Rozrywek? Przecież właśnie miał świetną rozrywkę, a zarządzanie takim miastem również było ciekawą rzeczą. Pewnie trzeba będzie przy okazji przewędrować trochę po różnych dzielnicach i przejechać się po terenach wokół Pentos, a to można uznać za bardzo małe wycieczki. Książę zaś znany był z tego, iż lubił podróże, nawet jeżeli były jedynie na niewielką skalę. No... Może raczej znany był z podróżowania, kiedy wciąż wygląda się na pogrążonego w żalu ludziom trudno stwierdzić czy rzeczywiście lubisz to co robisz. Poza tym mieli też inne rozrywki... A i Ae planował w najbliższym czasie pewną niespodziankę dla złotowłosej.
- Dzięki uprzejmości braavoskich interwencji nie musimy męczyć się z delegalizowaniem niewolnictwa, więc większość praw pewnie będzie można utrzymać - stwierdził wzruszając ramionami. - Pewne drobne poprawki by upewnić się, że służba bogatych nie będzie niewolnikami we wszystkim poza nazwą oraz zmiany dotyczące sprawowania władzy i to będzie chyba na tyle... Mam nadzieję. Więcej pracy będzie raczej z naszymi własnymi projektami - stwierdził, a że rozmowa zapowiadała się na dłuższą wezwał swego sługę i polecił przynieść jakiś trunek w piwnicach, po odpowiednim sprawdzeniu oczywiście. - Co sądzisz o organizacji małego jarmarku kiedy już ciała zostaną uprzątnięte, a mury zaczną być odbudowywane? By pozbyć się choć trochę niemiłych wspomnień. Muzyka, kuglarze, tańczące niedźwiedzie zabawiające ludzi na ulicach, żywność rozdawana w najbiedniejszych dzielnicach potrzebującym.
Smok miał wprawdzie jeszcze jeden pomysł, jednak nie był pewien jak Alayne na niego zareaguje. Postanowił więc najpierw omówić pozostałe jeszcze nieporuszone kwestie.
avatar
Aemon Blackfyre
Littlefinger Sezonu

Littlefinger Sezonu

Liczba postów : 237
Data dołączenia : 27/11/2017

Powrót do góry Go down

Re: Gabinet

Pisanie  Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach