Przedpola Królewskiej Przystani

Strona 2 z 2 Previous  1, 2

Go down

Przedpola Królewskiej Przystani

Pisanie  Mistrz Gry on Nie Lut 18, 2018 2:42 pm

First topic message reminder :

~~~~
avatar
Mistrz Gry

Liczba postów : 2231
Data dołączenia : 20/11/2017

Powrót do góry Go down


Re: Przedpola Królewskiej Przystani

Pisanie  Lyonel "Młot" Baratheon on Czw Mar 15, 2018 7:39 pm

avatar
Lyonel "Młot" Baratheon

Liczba postów : 140
Data dołączenia : 13/12/2017

Powrót do góry Go down

Re: Przedpola Królewskiej Przystani

Pisanie  Mistrz Gry on Pią Mar 16, 2018 1:09 am

avatar
Mistrz Gry

Liczba postów : 2231
Data dołączenia : 20/11/2017

Powrót do góry Go down

Re: Przedpola Królewskiej Przystani

Pisanie  Aemon Blackfyre on Pią Mar 16, 2018 3:35 pm

avatar
Aemon Blackfyre

Liczba postów : 339
Data dołączenia : 27/11/2017

Powrót do góry Go down

Re: Przedpola Królewskiej Przystani

Pisanie  Lyonel "Młot" Baratheon on Pią Mar 16, 2018 4:29 pm

avatar
Lyonel "Młot" Baratheon

Liczba postów : 140
Data dołączenia : 13/12/2017

Powrót do góry Go down

Re: Przedpola Królewskiej Przystani

Pisanie  Alayne Lannister on Pią Mar 16, 2018 10:04 pm

avatar
Alayne Lannister

Liczba postów : 154
Data dołączenia : 04/12/2017

Powrót do góry Go down

Re: Przedpola Królewskiej Przystani

Pisanie  Mistrz Gry on Sob Mar 17, 2018 2:44 am

Król przystał na żądania Aemona i Lyonela, uznając je za rozsądne.
Lord Rykker bez większych obiekcji zgodził się na rozmowę. W końcu mieli czas, a nie wypadało odmówić. Zastanawiał się zapewne, po co musieli go odizolować od króla. Daemon w tym czasie wrócił do Królewskiej Przystani, zaś Królewski Namiestnik obiecał, że potem do niego dołączy. Trzeba było mu przyznać, że jak na piastowany urząd, lord był dość młody. Czy był po prostu tak utalentowany, czy może to w Królestwie Smoków brakowało ludzi?
Słysząc propozycję, tylko wzruszył ramionami.
- Czemu nie? Jestem zobowiązany, by być wierny mojemu władcy, ale jeżeli poddaje miasto i zrzeka się tronu... Oferta wydaje się być w porządku. - odpowiedział parze Blackfyre'ów. Był co prawda trochę zdziwiony, że ród Aemona sam nie prowadzi negocjacji, tylko wykorzystuje do córki Zachodu. Nie miał jednak z tym ostatecznie większego problemu.

Kielon
avatar
Mistrz Gry

Liczba postów : 2231
Data dołączenia : 20/11/2017

Powrót do góry Go down

Re: Przedpola Królewskiej Przystani

Pisanie  Aemon Blackfyre on Sob Mar 17, 2018 11:00 am

avatar
Aemon Blackfyre

Liczba postów : 339
Data dołączenia : 27/11/2017

Powrót do góry Go down

Re: Przedpola Królewskiej Przystani

Pisanie  Mistrz Gry on Nie Mar 18, 2018 10:44 am

2 maja 336 AC

Nazajutrz, po zakończonych negocjacjach, z portu w Królewskiej Przystani wypłynęły dwa okręty z banderami Smoków. Jeden z nich wiózł (niekoniecznie zgodnie z jego wolą) młodego Targeryena. Drugi miał po opuszczeniu przez nich Czarnej Zatoki zawrócić i poinformować króla o bezpieczeństwie jego syna. Na statku Daerona znajdowały się już także cztery piąte sumy, jakie Targaryenowie mogli ze sobą zabrać, trzy Białe Płaszcze, około pięćdziesięciu dworzan, którzy postanowili udać się z upadłym rodem na wygnanie oraz część rzeczy osobistych, które mieli ze sobą zabrać. Po dwóch dniach, gdy okręty znalazły się poza zasięgiem działań Blackfyre'ów, drugi z okrętów zawrócił do Królewskiej Przystani i przyniósł wieści o bezpiecznie przeprowadzonej operacji. Gdy wieść ta dotarła do uszu króla Daemona, nakazał on otworzyć bramy i wpuścić do środka miasta ludzi Baratheonów i Blackfyre'ów, czekając na ostatnie roztrzygnięcia w Czerwonej Twierdzy, pakując swoje ostatnie rzeczy do kufrów, które miał zabrać ze sobą na statek.

Tego samego dnia do obozu wróciło wysłane przez Aemona poselstwo. Wraz z nim przyjechał orszak dziesięciu konnych, pośród których znajdowal się lord Brune z Dyre Den. Niechętnie, ale zgodził się przyjechać na negocjacje z rodem Blackfyre'ów. Drugi z lordów - Brune z Brownhallow, kategorycznie odmówił negocjacji z wrogiem i na czele swojej armii kontynuował marsz w kierunku Królewskiej Przystani.

Kielon
avatar
Mistrz Gry

Liczba postów : 2231
Data dołączenia : 20/11/2017

Powrót do góry Go down

Re: Przedpola Królewskiej Przystani

Pisanie  Aemon Blackfyre on Nie Mar 18, 2018 12:40 pm

avatar
Aemon Blackfyre

Liczba postów : 339
Data dołączenia : 27/11/2017

Powrót do góry Go down

Re: Przedpola Królewskiej Przystani

Pisanie  Lyonel "Młot" Baratheon on Nie Mar 18, 2018 3:24 pm

Kilka dni po rozłożeniu oblężenia i negocjacjach przyszła wiadomość o możliwości wmaszerowania do miasta.
A więc stało się.
Młody Baratheon sprawnie podzielił swoje wojska, wydając kolejne rozkazy. Część ludzi miała zabezpieczyć bramy, część zająć miasto, a jeszcze inni pomaszerować z księciem prosto do Czerwonej Twierdzy. Napotkane straże miejskie mieli rozbrajać, zaś koszary zajmować pod własny użytek. Ludzie Lyonela mieli także zachować czujność na wypadek zasadzki, jeżeli Targaryen grałby nieczysto. Mieli prezentować się dumnie jako zwycięzcy i być nieustępliwi, jednak zabronił jakichkolwiek grabieży, mordów i gwałtów. Posłał także ponownie pięciu ludzi pod tęczowym sztandarem Siedmiu do lorda Hogga, przypominając mu, że wśród jeńców znajduje się jego dziedzic i zaprosić na pertraktacje. Posłańcy mieli także poinformować lorda o kapitulacji miasta i samego Targaryena, na koniec podkreślając, że to ostatnia oferta i następnym razem lord Hogg ujrzy chorągwie czarnego Jelenia rozkładające oblężenie pod jego murami.
Na przedpolach miasta pozostał silny oddział, który miał za zadanie pilnować jeńców i całego taboru armii, zaś po okolicy krążyły pięcioosobowe grupy zwiadowców. Oczywiście więzieni żołnierze zostali poinformowani o wyniku negocjacji i jeżeli wśród nich znajdowali się zbrojni Targaryena, dostali oni szansę dołączyć do oddziałów księcia, w przeciwnym razie pozostaną jeńcami do końca wojny. Sam Lyonel udał się na czele oddziału do Czerwonej Twierdzy, aby tam spotkać się z Targaryenem...

avatar
Lyonel "Młot" Baratheon

Liczba postów : 140
Data dołączenia : 13/12/2017

Powrót do góry Go down

Re: Przedpola Królewskiej Przystani

Pisanie  Alayne Lannister on Nie Mar 18, 2018 9:49 pm

Wszystko poszło sprawnie i bez problemów, bo bardzo Alayne cieszyło. Król również dotrzymał umowy i zaraz po otrzymaniu wieści o bezpiecznym oddaleniu się syna otworzył przed nimi bramy. Żołnierze spokojnie wchodzili do miasta i zajmowali swoje pozycje, czemu przyglądała się stojąc u boku męża. Niby miasto zdobyte, a praca tak naprawdę dopiero się zaczynała. Najlepszym tego przykładem było przybycie, raczej mało szczęśliwego, lorda Brune. I to tylko jednego. No cóż, lepsze to niż nic, ale widząc lordowską minę wiedziała, że łatwo nie będzie.
Aemon ładnie przedstawił sytuację. Powinno to chociaż minimalnie zmiękczyć ich rozmówcę, gdyż jego pozycja nie wyglądała obecnie najlepiej. Fakt, że tutaj się znajdował, świadczył że po części był tego świadomy już wcześniej, teraz jednak powinno to do niego w pełni dotrzeć. Skoro już przedstawili mu w jak kiepskim położeniu się znajduje pozostawało przekonać go, by nie robił niczego głupiego i zgiął kolano.
-Jak lord widzi wasze siły nie mają większych szans. Walka z nami to pewna śmierć, raczej mało rozsądna i w sumie na próżno, bo i walczyć nie ma o co ani za kogo. Skoro więc Targaryen oddaje koronę dobrze jest znaleźć inny ród, który otoczyłby was opieką, taki jak na przykład Blackfyre. Wasz ród traktowany będzie na równi z innymi i zachowa swoje przywileje. Możemy też obiecać, że nie będziecie wplątani w walkę ze swymi krewniakami, jeśli ci dalej nie będą się chcieli poddać. W zamian za to wasze dzieci zostaną przyjęte na wychowanie w Smoczej Skale - do tego momentu raczej szło gładko, w końcu była to oferta identyczna dla każdego lorda. Ale zaczynały się schody. - Oprócz tego pragniemy przejąć zamek Szept, czy też raczej to, co z niego zostało oraz otaczające go ziemie. Żebyś jednak nie był stratny w zamian oferujemy sumę dwóch tysięcy złotych smoków - podała cenę, będąc gotową do podniesienia jej do około trzech tysięcy.
avatar
Alayne Lannister

Liczba postów : 154
Data dołączenia : 04/12/2017

Powrót do góry Go down

Re: Przedpola Królewskiej Przystani

Pisanie  Mistrz Gry on Nie Mar 18, 2018 10:39 pm

Lord Brune spojrzał na wkraczające do zamku siły Blackfyre'ów oraz Baratheonów. Na własne oczy mógł się przekonać o tym, co donieśli mu posłowie - król Targaryen się poddał. Przegrał. Królewska Przystań znalazła się pod siłami wroga.
- Faktycznie, widzę że król Daemon się poddał. - rzucił do nikogo konkretnego, w powietrze. Dopiero po chwili dostrzegł Aemona i Alayne. - Przepraszam, książę. Księżniczko. - przywitał się z nimi. - Winszuję. Żywię nadzieję, że wesele było udane. Przykro mi, że miesiąc miodowy spędzacie na wojnie. - rzekł z szczerą przykrością. Wyraźnie wsłuchał się w propozycję Alayne. Przez chwilę zdawał się zastanawiać, żeby nie podjąć decyzji pochopnie. W czasie namysłu postanowił zająć czymś swoich rozmówców i spytał: - Jeżeli mogę wiedzieć... Po co Wam Szepty? Zdaje się, że to ruina... - poczekał na odpowiedź, a gdy ją otrzymał, podjął decyzję: - Myślę, że oferta jest odpowiednia. Zgoda. Chciałbym tylko najpierw zobaczyć ceremonię... - kiwnął głową w kierunku miasta. - Gdy król ostatecznie zwolni mnie z przysięgi, będziemy mogli to załatwić.

Wyrocznia
avatar
Mistrz Gry

Liczba postów : 2231
Data dołączenia : 20/11/2017

Powrót do góry Go down

Re: Przedpola Królewskiej Przystani

Pisanie  Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 2 z 2 Previous  1, 2

Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach