Forumowe pasty

Go down

Forumowe pasty

Pisanie  Lancel Lannister on Pią Sty 05, 2018 3:15 pm

~***~
avatar
Lancel Lannister
Tryb Górali

Tryb Górali

Liczba postów : 90
Data dołączenia : 04/12/2017

Powrót do góry Go down

Re: Forumowe pasty

Pisanie  Lancel Lannister on Pią Sty 05, 2018 3:17 pm

>bądź mno
>raczej przegryw
>piwniczak anon lvl 17
>podjarany grą o Tron
>grasz na fb w spierdoloną grę z innymi spierdoxami
>coś ci to nie wystarcza
>na fb spotykasz człowieka, który reklamuje prawdziwe złoto
>PLIO
>gra Arthurem Tyrellem vel Aaronem Sandem
>wprowadza cię w lore
>brzmi nieźle, ale troszkę się boisz
>w końcu przezwyciężasz swój piwniczany strach i logujesz się jako Otto Hightower
>bo grałeś Hightowerem na tej hehe grze fejsbukowej
>srasz na samą myśl o wyjeści na czatbox
>przemagasz się
>ludzie cię życzliwe witają
>udzielają porad kim grać
>wybór pada na Mace'a Tyrella
>akurat trwa turniej w CR więc jest od czego zacząć
>jesteć cholernie niezorientowany co i jak
>gracze zaczynają cię trollować
>wmawiają ci, że Mejs jest łysolem i takim go musisz zrobić
>nie chcesz tego, ale to robisz
>trudnościzeznaleźeniemodpowiedniegoavka.exe
>ten Bruce Willis jest łysy i w ogóle
>trochę jednak nie pasuje do cechy wrodzonej cherlak, ale chuj
>twoja pierwsza kp w życiu
>opisy jako to wycierpiałeś bez ojca, dzieci cię nie szanują
>połowę historii zajmuje zabawianie się z wieśniaczkami
>na wierzch wychodzi twoja mroczna strona
>dostajesz opieprz pod kp od Viserysa za wieśniaczki
>z pomocą Arthura zmieniasz kp, robisz umiejki i w ogóle wszystko
>wiesz kogo masz się bać (Lucasa, podobno piekielnie dobry gracz i rojalista)
>ale akurat odchodzi z forum kiedy ty przychodzisz
>profit
>oprócz niego w twoim rodzie jest trzech graczy
>nie wiesz co robić, jak rządzić i jak żyć
>pierwsza uczta - pierwsze upicie
>jaing - MG - łagodnie cie chociaż potraktował
>robisz to, co mówi Arhtur, a za jego pośrednictwem Aerys
>aerysowi oddajesz mu córkę i armię
>rozwala sobie głupi ryj nim to wychodzi na jaw
>wszyscy się śmieją z twojej dyplomacji
>włącznie z Arthurem
>masz do niego pretesnje na czatboxie i fb
>wielokrotnie
>na tydzień lub dwa odchodzisz z forum
>Arthur też odchodzi
>myślisz że to przez twoje humory i pretensje
>nie odpowiada na pw ani na fb
>po dzień dzisiejszy masz wyrzuty sumienia że odszedł przez ciebie
>zresztą córka też przestaje grać
>myślisz że przez ciebie
>jedynie kochany synek Theodor ci został
>zaprzyjaźniajsz się z Rolnym Baratheonem - twoim forumowym kuzynem
>jako jedyny się z ciebie nie śmiał na czatboxie
>a przynajmniej tego nie widziałeś
>wyciąga do ciebie pomocną dłoń po alkoholizacji w CR
>razem snujecie wielkie plany
>kompania handlowa, wspólna rebelia a z czasem korona dla Rolnego a dla ciebie  namiestnictwo Reach
>wszystko się pierdoli gdy pewna Ryba ucieka do Starego Miasta i ktoś zakłada Gartha Hightowera
>ale o tym po przerwie na kolejną postać
>pod wpływem ostatniego odcinka 6 sezonu robisz Wielkiego Wróbla
>zajebista muzyka i w ogóle frakcja
>wczuwasz się w postać bo tylko tak się będziesz dobrze bawić
>wszyscy zaczynają cię uważać za fanatyka
>twoje zamachy na burdele mają taki sam skutek jak twoje życie miłosne irl
>gówno
>jedyne co ci się udało to pozyskanie Septu za Morzem
>nagle pisze do ciebie Bełt
>podsuwa ci bezinteresownie plany ataku na burdele
>spoko ziomek, ale te plany się nie mogą udać
>mimo wszystko podsyłasz je PŚowi
>jprd udało się
>twoje plany są do dupy a czyjś się powiódł
>to tylko utwierdza się w przekonaniu o twoim debilizmie
>okazuje się że był haczyk
>Bełt chciał wykorzystać twoją Wiarę Wojującą w swojej rebelii
>no spoczko
>przerwa na kolejną postać
>Alyss wybija powoli Arrynów
>kochasz i szanujesz KAŻDY ród i nie chcesz aby żaden z nich wyginął
>zakładasz więc najbardziej spierdoloną pod każdym względem postać w historii twojego grania w pbf
>do dzisiaj się jej wstydzisz
>Gotfryd Arryn
>ma własny kult, pije krew ze spermą swoich towarzyszy
>typowa metagamingowa postać
>naciąganie odkrywa pewne fakty
>naciąganie stara się ochronić swój ród
>na szczęście szybko zdycha
>popełnia samobójstwo po tym jak Aenys go otruwa krwią bazyliszka
>powrót do Mejsa
>starasz się oddać dramatyzm tej pokrzywdzonej przez los postaci
>ma problemy z życiem uczuciowym
>gwałci żonę
>do dzisiaj pamiętasz tekst "na kolana, wezmę cię jak sukę"
>chcesz nawet zgwałcić dwórkę
>zaczynasz z nią gadać i się zgadza
>prosisz Jainga o rzut na jej wiek
>13
>...
>do dzisiaj wszyscy ci to wypominają
>kupujesz sobie perukę, zamawiasz koronę
>kryzys wieku średniego
>wszyscy mają z ciebie bekę
>generalnie nie dajesz sobie rady z wielkim dziedzictwem Jonathana Tyrella
>stajesz się zrzędliwy na czatboxie
>czasami odreagowujesz
>Elyana Tully, często denerwuje
>chamska (prawie jak ty) i uszczypliwa
>wiesz, że jest szczególnie przerważliwiona na punkcie równouprawnienia
>twój kuzyn Rolny się w niej zakochuje
>w grze i irl
>ochuj.exe
>będziecie rodziną
>no cóż... jakoś się przyzwyczaisz
>starasz się dalej jak najlepiej działać dla dobra rodu
>przygarniasz do kompanii handlowej Redwynea i Blackfyrea
>jeden jedyny event jaki masz to zamach na twoje życie i tortury na zamachowcu
>syn Rolnego robi postać bandyty
>musisz go wspierać
>bo tak mówił Arthur nim odszedł z forum
>dogadujesz się z nim bo w sumie spoko człowiek
>nie jest ci to na rękę ale jesteś miękką pipą i nie chcesz odmawiać
>Ely od czasu do czasu ci wrzuca od debili
>coś jej tam odpowiesz szowinistycznego
>obraża się
>jej chłopak Rolny (z którym już się zakolegowałeś na tyle że z nim gadasz na fb o historii i innych pierdołach) każe ci ją przeprosić
>nie czujesz się winny i odmawiasz
>po jakimś czasie odchodzą z forum
>po dzień dzisijszy masz wyrzuty sumienia że to przez ciebie
>ale przedstawienie musi trwać
>teraz już sam stajesz na czele okrętu REBELIA aby odnowić dziedzictwo Jonathana Tyrella
>wtedy dzieje sie to
>Marion i Aegon uciekają do Starego Miasta
>przekonują Hightowera (twojego wroga) do rebelii
>srasz w gacie i mielisz w mordzie wyzwiska na tę dwójkę
>piszesz do króla list że tam się szykuje bunt (metagaming więc nie przechodzi)
>przypominasz sobie o Znachorze (ten syn Rolnego)
>spotykasz się z nim i zlecasz zamach na Hightowera
>sam się udajesz na ślub na Arbor
>kurwa
>Ned (współpracownik Znachora) zdradza i was wsypuje
>Redwynowie cię schwytują
>trafiasz pod sąd Hightowera
>wspominałem już że mój syn Theodor, który cię obgadywał przed dziadkiem na Murze, jest zakochany w Garthcie Hightowerze?
>po drodze Marion zdradziła Aegona, który odszedł z forum, i to  Hughtower przejął pałeczkę rebelii zostając królem
>twoja obrona nie wychodzi
>żądasz próby walki
>lucasowi (twój syn ale już NPC) się udaje
>theodor twój ukochany syn sra na ciebie i się poddaje, mimo że mógłby wygrać
>więc czeka cię śmierć
>jesteś wkurwiony, bo rozstajesz się z twoją pierwszą w życiu postacią po roku gry
>specjalnie piszesz najbardziej wzruszający post jaki potrafisz
>no i z dech
>tak odchodzi Mace Tyrell, pierwszy tego imienia, syn króla Jonathana Tyrella
>mace tyrell przez całą swoja grę zabił jednego człowieka, w dodatku NPC
>nadal masz tego całego Wielkiego Wróbla
>mimo że musisz współpracować z graczką, która tak cię zrobiła, starasz się wykonywać obowiązki jak najlepiej
>chcesz zmienić nazwę na Wielki Septon
>nazwa zajęta
>prosisz PŚa o pomoc i ci jej udziela
>dziękujesz mu
>odpowiada uśmiechniętą emotką
>chyba pierwszy raz w życiu gdy ci taką wysłał
>czuj dobrze człowiek
>udaje ci się wytruć całą rodzinę królewską
>w dodatku plan był całkowicie twój
>może jednak nie jesteś takim debilem
>coś się popsuło z czasami i akcja się cofa
>wkurwiom.avi
>masz ochotę zamordować PŚa
>akcja powtórzona
>tym razem wybijasz połowę rodziny królewskiej, w tym króla
>wciąż sukces
>ludzie mają cię już za fanatyka do kwadratu
>do końca gry nie zrobiłeś już Wielkim Wróblem nic konkretnego
>zrobiłeś jeszcze jakieś biedapostacie jak Filip Brax czy Torrhen Stark
>tym pierwszym uwiodłeś Clarissę Baratheon
>chuj że się potem okazało, że miała inaczej na imię
>Torrhenem też gówno zrobiłeś
>edycja kończy się spaleniem pólmilionowej stolicy przez Dankę
>wszystkimi swoimi postaciami zabiłeś max kilkanaście osób, żadnego gracza
>ale i tak wszyscy cię mają za mordercę i fanatyka
>tak minęło ci półtora roku zgrzytania zębów, przegrywu a w dodatku nauki do matury
>zdążyłeś dobrze napisać maturę
>dostałeś się na prawo na UW
>KOLEJNA EDYCJA
>hurra, może sobie w końcu zagram ukochanym Targiem
>chesz aby przestano cię kojarzyć z fanatyzmem
>robisz więc bardzo pobożną postać ze swoimi wadami takimi jak chuć
>postać bardzo łagodna
>dogadujesz się nieźle z graczką - konkurentką do tronu, mimo że miałeś z nią wiele spin w przeszłości
>Znachor (któremu już wybaczyłeś zjebany zamach na Hightowera) robi twojego brata
>ogólnie spoko
>powoli ogarniasz plany zdobycia korony
>miałeś nawet ożenić się z Rhaeną abyście razem mieli najmocniejszego claima
>coś się zjebało, troszkę się pokłócililście irl o pewne prostytutki
>starsz się ją namówić do zmiany decyzyji, ale tylko wasze postacie się pokłóciły
>Rhaena ma już cie na oku
>no trudno, trzeba grać dalej
>przynajmniej Maegor to totalny debil
>na jego podstawie nakręcono film "jak stracić przyjaciół i zrazić do siebie ludzi"
>jego dawni zwolennicy przechodzą na stronę twoją i Rhaeny
>organizujesz z Wielkim Septonem przemarsz ulicami stolicy w intencji króla
>na bosaka
>ludzie nadal mają cię za fanatyka, mimo że wciąż nikogo nie zabiłeś
>przekonujesz jeszcze kilku lordów do siebie
>wiesz, że twoja postać musi uciec
>nie chcesz w sumie walczyć, bo wiesz, że z Rhaeną "Królową Inby" Targaryen nie masz szans
>o wiele bardziej chciałbyś przed nią klęknąć
>poczuć dominację kobiety
>ukorzyć się
>ale wiesz, że to by zjebało fabułę
>stajesz się więc męczennikiem
>w spokoju znosisz wyzwiska od wieśniaków i uzurpatorów
>potem nie wytrzymujesz i odpowiadasz tym samym
>ale wciąż jesteś męczennikiem
>żenisz się z Anną Baratheon
>najmilszą kobietą na forum
>flirty i noce poślubne
>miła odmiana od wielkiego i brutalnej polityki
>wciąż jednak musisz walczyć o swoje
>oszukujesz graczy, grozisz, płaczesz
>w planach pomaga także Twój brat, któremu raz wierzysz a raz nie
>ale gdyby nie on, to i tak byłbyś w dupie
>Burzę i Reach masz po swojej stronie
>wygląda na to, że masz największe szanse
>nagle jakiś rybak z wysp żelaznych zaczyna palić ci reach
>całe Arbor i wybrzeże Reach
>RYBAK!!!
>wszyscy się nim jarają
>ty go nie znosisz
>ale chuj z tym
>wciąż masz największą armię w Westeros
>wiesz, że niedługo wyląduje Maelys Monstrualny
>największy baddass Planetos
>ma Złotą Kompanię i innych zbrodniarzy
>wyobrażasz sobie że twoja armia stanie na przeciw niego
>a armaia Rhaeny będzie się gdzieś chować
>będziesz jak Stannis za Murem
>w najgorszym wypadku polegniesz na polu chwały
>niestety coś się popsuło
>twoje marzenia się nie spełniają
>KONIEC EDYCJI
>chowasz się na lamie
>tęsknisz
>mimo że powinieneś się uczyć
>wspominałem, że studiuję prawo?
>jako pierwszy robisz postać na lamie
>miałeś dostać za to nagrody
>chuja dostałeś
>nim zdążyłeś zagrać forum zdycha
>bo powstaje Legends of Westeros
>nie wiesz kogo robić
>może targa
>twój dobry kupmel Znachor (teraz jeden z założycieli forum) poleca ci króla zachodu
>haczyk, ze jest on w chuj pobożny
>znowu będą gadać że jesteś fanatykiem
>ale dobra zakładasz
>rodzinka się powiększa jak króliki
>piszesz pastę o twoim forumowym życiu
>(właśnie ją czytasz frajerze)
>starym wyjadaczom się podoba
>szok, niedowierzanie
>Podoba się nawet PŚowi
>[22:40:39] @ Maester : Fajna pasta Mejs Smile (Maester to PŚ)
>Drugi raz w życiu, gdy wysłał ci uśmiechniętą emotkę
>po roku
>czyli następna za rok
>czuj dobrze człowiek
>Durr rzuca na wygląd swojej żony
>10/10
>gejuchowi się poszczęściło
>to niech rzuci i na moją żonę
>1/10
>...
>czujesz się jak wtedy, gdy Jaing ci rzucił na wiek dwórki i wypadło 13
>zaraz potem Durr rzuca sobie na wygląd kochanka (tak kochanka)
>10/10
>NOJAPIERDOLE
>jakoś wytrzymam
>profit?
>raczej nie
>zmarnwane dwa lata życia
>ale już nie umiesz z tym skończyć
>przynajmniej studiujesz prawo
>na UW



WERSJA 2.0


Ostatnio zmieniony przez Lancel Lannister dnia Wto Sty 09, 2018 11:08 pm, w całości zmieniany 2 razy
avatar
Lancel Lannister
Tryb Górali

Tryb Górali

Liczba postów : 90
Data dołączenia : 04/12/2017

Powrót do góry Go down

Re: Forumowe pasty

Pisanie  Zokar on Pią Sty 05, 2018 5:40 pm

Dobrze, że jadę w pociągu i wytłumaczyłeś, że jesteś studentem prawa, bo to Cię naprawdę upoważnia do bólów dupy o rzycie na pbfach. Lol nope.
Napiszę tyle, widać że świeżak. lol!
avatar
Zokar

Liczba postów : 26
Data dołączenia : 29/12/2017

Powrót do góry Go down

Re: Forumowe pasty

Pisanie  Marion Tully on Sro Sty 10, 2018 12:40 am

REBELIA... REBELIA Z REACH
REBELIA Z DORZECZA
NO I Z ZIEM BURZY

TARGARYEN
STWORZYŁ SIEDEM KRÓLESTW
I BAWI SIĘ Z NIMI
KIEDY LATA NA SMOOOOKUUUU

REBELIANCI TO TAKIE PANDY
TYLKO, ŻE WOJNA
I MAJĄ GARTHA

VISERYS TEŻ CHCIAŁ MIEĆ GARTHA
ALE NIE MOŻE
WIĘC POJECHAŁ DO DREADFORD

VISERYS OD ZAWSZE CHCIAŁ REBELIANTEM BYĆ
O NICZYM PIĘKNIEJSZYM NIE MÓGŁ ŚNIĆ
CO DZIEŃ GDY WCHODZI DO TWIERDZY SWEJ
WIDZI ARRYNA
ARRYNY SĄ ZŁOŚLIWE

REBELIA... REBELIA Z REACH
REBELIA Z DORZECZA
NO I Z ZIEM BURZY

REBELIANCI SĄ TACY PIĘKNI
TAK PIĘKNIE SKACZĄ
GDY SMOKI ICH PALĄ

ROBB REYNE ZAWSZE SIĘ ŚMIEJE
I MACHA IM PALEM
BO SZUBIENICĄ MU CIĘŻKO

REBELIANCI TO TAKIE PANDY
TYLKO, ŻE WOJNA
I MAJĄ GARTHA

VISERYS TEŻ CHCIAŁ MIEĆ GARTHA
ALE NIE MOŻE
WIĘC KOPNĄŁ W KALENDARZ

~Radosna twórczość Królowej, Danki i Wilhelma (który ma to już 20 lat ustawione na dzwonek) inspirowana Orkami z Majorki: https://www.youtube.com/watch?v=YZuFsI-bttM
avatar
Marion Tully

Liczba postów : 5
Data dołączenia : 14/12/2017

Powrót do góry Go down

Re: Forumowe pasty

Pisanie  Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach