Samotnia

Go down

Samotnia

Pisanie  Mistrz Gry on Wto Sty 02, 2018 8:58 pm

~~*~~
avatar
Mistrz Gry

Liczba postów : 1563
Data dołączenia : 20/11/2017

Powrót do góry Go down

Re: Samotnia

Pisanie  Mistrz Gry on Wto Sty 02, 2018 8:58 pm

29 stycznia 336 AC


Jeden z gwardzistów zniknął za bramą zamku. Po niecałych dwóch kwadransach wrócił z wiadomością dla Edwyna:
- Lord Tarly wzywa Cię do swojej samotni. - następnie spojrzał na towarzyszący mu orszak. - Kazał też zaproponować Twoim ludziom odpoczynek i strawę, gdy będą na Ciebie czekali. Mogę zaprowadzić do stajni.
Hightower został zaprowadzony przez drugiego człowieka pod lordowską samotnię. Przewodnik wskazał mu drzwi i powoli się oddalił.
Edwyn wszedł do pokoju. Lord był już starszym człowiekiem. Z tego co dowódca Zakonu Płomiennej Ręki pamiętał, miał prawie pięćdziesiąt lat. W rzeczywistości wyglądał dużo młodziej, najwyżej na czterdzieści. Jedynie pojedyncze siwe pasmy włosów i nieliczne zmarszczki go zdradzały. Był też bardzo wysportowany i wyglądał bardzo zdrowo. Wyglądał na dość silnego człowieka, a z jego postury biła duma. Był przyodziany w lekkie, domowe szaty. Gdy Hightower wszedł, wstał od biurka, by go przywitać. Podszedł do niego i uścisnął mu dłoń.
- Miło mi, że przyjechałeś. - odezwał się. Jego ton był serdeczny, ale i pewny siebie. - Możecie się u nas zatrzymać tak długo jak chcecie. Chociaż gdybyście wcześniej nas o tym zawiadomili, moglibyśmy się przygotować. - oznajmił uśmiechnięty. Gestem ręki wskazał na miejsce przy biurku, sam zaś siadł naprzeciwko. - Może jesteś głodny? Mam poprosić, by coś przyniesiono? Albo chciałbyś się czegoś napić? - Starał się być dla gościa miły, zaraz jednak jego ton spoważniał, gdy przeszedł do konkretów. - Słyszałem, że przybyłeś tu w sprawie bandytów. Co już o nich wiesz? - spytał zwięźle. Chciał na razie zobaczyć, z jakimi informacjami przyjechał jego gość i nie dodawał nic, o czym dotąd sam wiedział.

Kielon
avatar
Mistrz Gry

Liczba postów : 1563
Data dołączenia : 20/11/2017

Powrót do góry Go down

Re: Samotnia

Pisanie  Edwyn Hightower on Wto Sty 02, 2018 9:09 pm

Przez Lorda został przyjęty bardzo serdecznie i gorąco, a i jego ludziom niczego nie brakowało. Żeby każdy Lord był taki dobry, dla maluczkich, na świecie nie byłoby zła. Była to jednak tylko mrzonka, na razie. Edwyn poprosił naturalnie o wino i postanowił nie odmawiać sobie jedzenia, w końcu od kilku dni jada tylko suszone mięso i chleb. Różnorodność w jego wypadku, jest bardzo mile widziana. Jednak po wszystkich grzecznościach Lorda, należało coś odpowiedzieć.
- Dziękuję za taką gościnę, to naprawdę pokrzepiające. - przyznał, nie chciał poruszać tematu, że oba królestwa nie darzą się sympatią, bo w końcu byłoby to co najmniej nie grzeczne. - Gdy tylko dostałem wiadomość, że wioski w Reach płoną, zwołałem wszystkich rycerzy. Nie można pozwolić temu bydłu się tu panoszyć. Co prawda, przybyłem bez informacji i jednym z moich celów przybycia tu, było to żebym zasięgnął trochę informacji z twej ręki, Lordzie. - przyznał.
avatar
Edwyn Hightower

Liczba postów : 63
Data dołączenia : 06/12/2017

Powrót do góry Go down

Re: Samotnia

Pisanie  Mistrz Gry on Wto Sty 02, 2018 10:24 pm

Lord Dickon krzyknął po sługę i kazał mu przynieść to, o co poprosił Edwyn. Po chwili na stole pojawił się dzbanek wina, czerwonego arborańskiego oraz dwie szklanki, które Tarly skrzętnie napełnił. Po chwili przynieśli też jedzenie. Znalazło się wśród nich: pół bohenka chleba, dwa rodzaje sera, kilka rodzajów warzyw (jak oliwki, cebula czy zielona papryka), owoce (na przykład jabłka czy śliwki), jajka, a także specjalnie przygotowane grzyby. - Częstuj się czym chcesz, musisz być pewnie głodny po długiej podróży. - powiedział lord. Sam w czasie rozmowy niechętnie jadł (choć nie mógł sobie odmówić drobnego poczęstunku), patrząc głównie jak je jego gość.
- Zatem doszły Cię prawdziwe wieści. Sam niedawno otrzymałem wiadomość od lorda Vyrwela. Przy granicy z Dorne jego patrol natrafił na grupę bandytów. Spalili kilka wiosek i uciekli, prawdopodobnie do Dorne. To miło, że chcesz pomóc, ale nie jestem pewien, czy mamy jeszcze szanse ich złapać. - oznajmił niechętnie.


Kielon
avatar
Mistrz Gry

Liczba postów : 1563
Data dołączenia : 20/11/2017

Powrót do góry Go down

Re: Samotnia

Pisanie  Edwyn Hightower on Wto Sty 02, 2018 10:30 pm

Po przyniesieniu napitku i jedzenia, Edwyn od razu zabrał się do pałaszowania żywności. To prawda, był okropnie głodny. Wysłuchał Lorda z uwagą i co chwilę kiwał głową, dając znać że rozumie, przekazane mu informacje.
- Być może to Dornijczycy, albo jacyś górale. Nie wiem jednak czy ci drudzy, mogli by się zorganizować w taki tabun. - przyznał i wgryzł się w gruszkę, które bardzo lubił. - Czy na czas mojego pobytu, pod zamkiem, mógłbym dostać do mojego namiotu jakieś mapy? Chciałbym odnaleźć ścieżki, którymi mógłbym się posłużyć. - zapytał.
avatar
Edwyn Hightower

Liczba postów : 63
Data dołączenia : 06/12/2017

Powrót do góry Go down

Re: Samotnia

Pisanie  Mistrz Gry on Sro Sty 03, 2018 6:25 pm

- Nie mam pojęcia, jak już mówiłem dostałem jedynie wieści od Vyrwela. - uciął rozważania Dickon. Fakt - wieści były niepokojące, ale spalono jedynie dwie czy trzy wsie. Równie dobrze mogli to być pospolici bandyci, a i w ich przypadku ucieczka do obcego kraju wydawałaby się sensownym rozwiązaniem. Tak czy inaczej nie zamierzał ciągnąć dalej tych spekulacji. - Proponuję, żebyś jeszcze do niego pojechał - może wiedzieć coś więcej. - dodał. W końcu to jego wioski spalono i jego wieśniaków zabito. Na pytanie o mapy odpowiedział bez namysłu: - Myślę, że nie będzie z tym problem. Gdy skończymy rozmowę, poproszę maestera by je przygotował i je Ci wyślę. - Gdy Edwyn zbliżał się do końca posiłku, Tarly wezwał służkę i kazał przynieść jeszcze coś słodkiego. Po chwili na stoliku pojawiły się ciastka cytrynowe i truskawkowe. Lord uśmiechnął się i rzucił:
- Częstuj się. Nasz kucharz robi przepyszne ciasta, mam nadzieję, że Ci zasmakują.


Kielon
avatar
Mistrz Gry

Liczba postów : 1563
Data dołączenia : 20/11/2017

Powrót do góry Go down

Re: Samotnia

Pisanie  Edwyn Hightower on Czw Sty 04, 2018 8:25 pm

- Rozumiem i dziękuję za wszelką pomoc. - od razu powiedział. Wyglądało na to, że teraz kolejnym jego celem był zamek lorda Vyrvela. Należało z nim porozmawiać i zasięgnąć języka. W prawdzie Edwyn się lekko wygłupił, bowiem od początku myślał ze to wioski lorda Tarly były palone, ale w końcu skąd może mieć stu procentowe informacje. - Za ciasta już podziękuję, pierwszego miesiąca każdego nowego roku przechodzę przez post. Ale na szczęście się kończy. - powiedział. W prawdzie załatwił z Lordem Tarlym już wszystkie sprawy, toteż nie chciał dłużej zajmować lorda. Wrócił do swojego namiotu na przedpolach i zaczekał na rzeczy, które miały zostać mu dostarczone, potem wyruszył w stronę zamku Vyrvelów.
avatar
Edwyn Hightower

Liczba postów : 63
Data dołączenia : 06/12/2017

Powrót do góry Go down

Re: Samotnia

Pisanie  Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach