Sala Tronowa

Go down

Sala Tronowa

Pisanie  Stevron Frey on Pią Gru 22, 2017 1:46 pm

Sala tronowa to ogromne pomieszczenie. Na środku podłogi znajduje się rombowa dekoracja przedstawiająca kilka rzek. W całym pomieszczeniu można zauważyć wiele innych symboli rzek. Obie strony sali zdobione są przez szereg kolumn, między którymi zamieszone są czerwone zasłony, za którymi zauważyć można liczne obrazy. Na drugim końcu pokoju jest lekko podniesiona platforma, na której znajduje się tron. Do sali prowadzą duże złote drzwi.
avatar
Stevron Frey

Liczba postów : 31
Data dołączenia : 04/12/2017

Powrót do góry Go down

Re: Sala Tronowa

Pisanie  Mistrz Gry on Sob Gru 23, 2017 9:06 pm

12 stycznie 336AC

Strażnicy na murach Bliźniaków denerwowali się niemiłosiernie. Ilość ludzi, chcących przejść przez ten durny most była po prostu niemożliwa! Nie mogli jednak zaprzeczyć, że ich władca zarabia na tym przejściu niezłe pieniądze, a jeśli on zarabiał, to im też coś skapywało. Wtem obok wozów, pojawił się orszak z chorągwiami Brackenów. Jechali co prawda od złej strony, bo przybywali od północy, ale kto zrozumie wysoko urodzonych? Orszak nie był ogromny około 30 osób, więc strażnicy nie widzieli problemów, by wpuścić ich do środka. Od razu posłano gońca do Króla Przeprawy, informując go, że przybyli goście. Stajenni zajęli się końmi, a Król Bracken wraz ze swoją świtą udali się do Wielkiej Sali.

Tytos
avatar
Mistrz Gry

Liczba postów : 1112
Data dołączenia : 20/11/2017

Powrót do góry Go down

Re: Sala Tronowa

Pisanie  Stevron Frey on Nie Gru 24, 2017 12:39 am

Stevron zajmował się właśnie raportami dotyczącymi rekrutacji najemników, gdy otwarły się drzwi i wszedł król Bracken wraz se swą świtą. Uśmiechnął się ciepło i wstał.- Królu Brackenie! Niezmiernie mi miło, że przyjąłeś moje zaproszenie i tak szybko przybyłeś do mej siedziby. Mam nadzieję, że podróż była przyjemna oraz odbyła się bez nieprzyjemnych niespodzianek. Ten Blackwood to ch*j nieprawdaż? Okazuje kompletny brak godności i rozumu. Jestem niezmiernie ciekaw skąd ma pieniądze na utrzymywanie takiej armii oraz przekupywaniu wszystkich, żeby udawali jego znajomych. Ale to nieważne odświeżcie się po podróży a zaraz po tym zapraszam cię do mej samotni, abyśmy mogli przedyskutować cel twojej wizyty. -
avatar
Stevron Frey

Liczba postów : 31
Data dołączenia : 04/12/2017

Powrót do góry Go down

Re: Sala Tronowa

Pisanie  Mistrz Gry on Pon Gru 25, 2017 7:35 pm

Król Bracken stanął na środku sali i wysłuchał co też Frey miał do powiedzenia. Jego słowa umocniły Brackena w przekonaniu, że dobrze wybrał, przybywając tutaj. Jonos miał dobre przeczucie co do tej umowy, chociaż z drugiej strony Freyowie mieli nie najlepszą reputację, pożyjemy, zobaczymy.
-Witaj Królu Frey. Podróż odbyła się bez niespodzianek, ominęliśmy ziemie Blackwoodów. Ja też nie mam pojęcia skąd, znaleźli sobie rogate dziwki i uważają, że mogą bezkarnie trzymać ziemie od pokoleń należne nam!- powiedział, a z jego głosu przebijała czysta nienawiść do sąsiadów. Chwilę odetchnął, po czym zaczął mówić dalej.
-Z radością odświeżymy się po takiej podróży.- po czym wszyscy oddalili się do przeznaczonych dla nich komnat.


Tytos
avatar
Mistrz Gry

Liczba postów : 1112
Data dołączenia : 20/11/2017

Powrót do góry Go down

Re: Sala Tronowa

Pisanie  Mistrz Gry on Nie Sty 28, 2018 2:33 pm

01/02/336AC


Strażnicy ucieszyli się w duchu, że nie musieli walczyć z Forrestem. Jeszcze zabiliby go w obronie własnej nie mogąc go obezwładnić i pojmać, a wtedy mimo głów wciąż na karku mogliby mieć spore kłopoty. Morderca wyznaczonego przez króla zarządcy i maestera czy nie, Frey był wciąż bratem ich monarchy. Kto natomiast wie jak ich władca zareagowałby na coś takiego. Zbrojni doprowadzili swojego więźnia do sali tronowej, gdzie po chwili zjawił się również kasztelan. Jeden ze starych i zaufanych rycerzy, któremu Stevron powierzył - wspólnie z maesterem - pieczę nad Bliźniakami na czas swojej nieobecności. Mężczyzna z nietęgą miną wysłuchał tego co powiedzieli strażnicy o sytuacji w jakiej zastali Freya. Nie spodziewał się takiego skandalu pod nieobecność władcy i trudno powiedzieć, że był na niego gotowy. Musiał jednak wypełnić swoją powinność.
- Forreście Frey - zwrócił się do królewskiego brata. - Zarzuty stawiane pod twoim adresem są znaczące, a dowody trudne do podważenia. Czy jest coś co możesz powiedzieć na swoją obronę?

Maester
avatar
Mistrz Gry

Liczba postów : 1112
Data dołączenia : 20/11/2017

Powrót do góry Go down

Re: Sala Tronowa

Pisanie  Forrest Frey on Nie Sty 28, 2018 9:10 pm

Nie czekając, dał się wyprowadzić strażnikom, z miną osoby nieustraszonej i pewnej swojej niewinności. W żadnym stopniu nie okazał zawahania, a w trakcie drogi do ciemnej sali tronowej Freyów, przemyślał całkowicie swą wersję wydarzeń i utrwalił ją sobie w głowie pod każdym względem, żeby wykazywała się wiarygodna. Liczył także, że kasztelan weźmie pod uwagę to, że był bratem króla, więc wciąż był bardzo ważną personą, dużo bardziej niż sam kasztelan.
Widząc mężczyznę, stał w spokoju, czekając aż strażnicy skończą wersję, którą znali, lecz nie mogli brać za pewnik. Nie było dowodów, że to, co wydaje się najprawdopodobniejsze faktycznie takie jest. Gdy jednak kasztelan się odezwał, zmarszczył czoło nie mogąc się powstrzymać. Dowody? Gdzie tu były dowody, które były jeszcze trudne do podważenia? Odchrząknął jednak po chwili i stanął jeszcze bardziej wyprostowany, przewyższając znacząco strażników, którzy go przyprowadzili.
- Drogi kasztelanie, strasznie mi przykro, że nadarzyło się tak wielkie nieporozumienie. - Tu przerwał na chwile, po czym zaczął mówić – W obecnej sytuacji brakowało jednej chwili, a ofiarą byłbym tu ja, nie zaś maester, który skończył zasłużenie, jak każdy zdrajca. Bo taka właśnie jest prawda. Był to zamach na moją osobę, nie do końca sprawny i udany, lecz pozostaje wciąż faktem. Maester przybył do mej komnaty przedyskutować wieści, które doszły do nas z Raventree Hall, gdzie mój dzielny brat walczy o lepszą przyszłość. Miał jednak zupełnie inne zdanie niż ja, wkrótce kiedy już to chciałem go wyprosić z mej samotni, zechciał zaatakować mnie jak tchórz, w momencie kiedy byłem odwrócony. To chyba łaska Ojca u Góry sprawiła, że usłyszałem jak maester wyciąga mój miecz ze stojaka, ponieważ jeszcze chwila i byłbym martwy, z własnym mieczem w swoim ciele. Byłem równie zaskoczony, co każdy w tamtej sytuacji, lecz wiem, że Siedmiu było ze mną, pokierowali me ciało, tak że zdołałem uniknąć ciosu starca i rozbroiwszy go, w gniewie i niepokoju, że maester pod pazuchą ma schowane inne narzędzie zbrodni zechciałem go ogłuszyć, lecz jak to już wiadomo z słów strażników, zaczął krzyczeć, ewidentnie chcąc przenieść winę na moją stronę. Niestety po uderzeniu płaską stroną miecza, czaszka starca nie wytrzymała i pękła, zsyłając śmierć na zdrajcę. Mam nadzieje, że smaży się w Siódmym Piekle za zdradę ludzi, którym obiecywał lojalność i pomoc. Kasztelanie, klnę się na Siedmiu i jestem pewien, że twój umysł jest otwarty na prawdę, którą mówię. Jestem w środku zrozpaczony czynem maestera, który za młodu pomagał mi w edukacji i memu bratu, a skończywszy jak najgorsze pomioty tego świata. Tak więc, nie jestem winny. – Skończył mówić, biorąc głębokie oddechy, przyglądając się kasztelanowi i czekając na jego odpowiedź.
avatar
Forrest Frey

Liczba postów : 17
Data dołączenia : 14/01/2018

Powrót do góry Go down

Re: Sala Tronowa

Pisanie  Mistrz Gry on Czw Lut 01, 2018 8:36 pm

Kasztelan wysłuchał Forresta i musiał przyznać, że ten brzmi przekonująco. Historyjka jaką próbował sprzedać za to wydawała się naciągana potężnie. Maester, któremu król ufał na tyle by zostawić go jako współrządcę zamku wraz z kasztelanem, miał targnąć się nagle na życie królewskiego brata? Człowiek służący ich rodzinie lojalnie od lat? To nie trzymało się kupy. Tak samo jak to, że starzec próbował powalić wojownika w kwiecie wieku z pomocą wielkiego miecza, zamiast użyć bardziej dyskretnych metod. Uczony z Cytadeli na pewno wiedział co nieco o truciznach.
- Nie wiem ile w twych słowach jest prawdy, acz nie podejrzewam by było jej wiele - powiedział rycerz. - O ile w ogóle jakaś jest...
Po tych słowach mężczyzna odwrócił się w stronę strażników.
- Zaprowadźcie ser Forresta do jednej z gościnnych komnat, jego jak rozumiem jest obecnie w złym stanie, i trzymajcie go tam pod kluczem - nakazał. - Dopilnujcie jednak by niczego mu nie brakowało. Król rozsądzi o jego losie, gdy powróci z wojny.

Maester
avatar
Mistrz Gry

Liczba postów : 1112
Data dołączenia : 20/11/2017

Powrót do góry Go down

Re: Sala Tronowa

Pisanie  Forrest Frey on Sob Lut 17, 2018 12:28 am

Czekał w napięciu na odpowiedź, patrząc w oczy kasztelana. Nie okazywał żadnych słabości, nie było po nim widać, by cokolwiek ukrywał. Bo tego nie robił. Forrest był jednak świadom, że cały ten incydent sam w sobie był bardzo... niewiarygodny w samym sobie. Kto przecież spodziewałby się, że maester, służący od lat, nagle wybuchnie gniewem tak strasznym by spróbować zabić królewskiego brata, który nie zgadzał się z jego zdaniem? No i wiadomo było, że trucizny ze sobą nie mógł mieć, nie przyszedł do samotni Forresta od razu z zamiarem mordu.
Gdy doczekałem się odpowiedzi, kiwnąłem lekko głową i rzekł tylko:
- Na nieszczęście, nikt prócz mnie i nieżyjącego maestera nie było w środku, wiem jednak, że prawda jest po mojej stronie. Liczę, że Ojciec na Górze otworzy oczy memu bratu na prawdę i uwierzy w nią. Wiem bowiem, że bogowie są po mojej stronie. Dziękuje za wyrozumiałość, panie. Do komnat potrafię sam dojść, jednak przydacie się, panowie, byście wzięli z moich komnat ciało zdradliwego starca. - Mówiąc to, rzucił ostatnie spojrzenie głęboko w oczy kasztelana i poszedł z dwoma strażnikami do jego samotni.
avatar
Forrest Frey

Liczba postów : 17
Data dołączenia : 14/01/2018

Powrót do góry Go down

Re: Sala Tronowa

Pisanie  Mistrz Gry on Sro Kwi 04, 2018 10:23 pm

24/03/336AC

Do Bliźniaków dotarło poselstwo od króla Blackwooda, które stanęło przed tronem króla Forresta Freya. Armia Przeprawy poza siłami pozostawionymi w zamku oraz Fairmarket została rozbita, a wasale królestwa stali się teraz chorążymi Blackwooda. Ciężkie nastały czasy. Ponadto ponad tysiąc ludzi Frey'ów - w tym garść rycerzy - była w niewoli Myle Blackwooda, który okrył się ostatnio kolejnym zwycięstwem pokonując armie Brackenów i ich zaprzysiężonych Smallwoodów. Posłowie od króla Raventree nieśli prostą ofertę dla Bliźniaków - zegnijcie kolana i dołączcie do zjednoczonego królestwa Dorzecza. Poza tym przed kilkoma dniami do Przeprawy dotarła wieść o upadku Seagardu, który wpadł w ręce Żelaznych Ludzi. Sytuacja w okolicy nie była wesoła, a szczęki potężniejszych władców zaciskały się powoli wokół ziem Frey'ów. Chociaż Bliźniaki były trudną do zdobycia w całości oraz do oblężenia fortecą, to nawet one mogły nie wytrzymać naporu tylu wrogów.

Maester
avatar
Mistrz Gry

Liczba postów : 1112
Data dołączenia : 20/11/2017

Powrót do góry Go down

Re: Sala Tronowa

Pisanie  Forrest Frey on Sob Kwi 07, 2018 9:51 pm

24/03/336AC


avatar
Forrest Frey

Liczba postów : 17
Data dołączenia : 14/01/2018

Powrót do góry Go down

Re: Sala Tronowa

Pisanie  Forrest Frey on Nie Kwi 08, 2018 6:32 pm

24/03/336AC

avatar
Forrest Frey

Liczba postów : 17
Data dołączenia : 14/01/2018

Powrót do góry Go down

Re: Sala Tronowa

Pisanie  Mistrz Gry on Wto Kwi 17, 2018 7:56 pm

04/04/336AC


Maester
avatar
Mistrz Gry

Liczba postów : 1112
Data dołączenia : 20/11/2017

Powrót do góry Go down

Re: Sala Tronowa

Pisanie  Forrest Frey on Sro Kwi 18, 2018 3:56 am

avatar
Forrest Frey

Liczba postów : 17
Data dołączenia : 14/01/2018

Powrót do góry Go down

Re: Sala Tronowa

Pisanie  Myle Blackwood Today at 9:06 pm

avatar
Myle Blackwood

Liczba postów : 36
Data dołączenia : 25/02/2018

Powrót do góry Go down

Re: Sala Tronowa

Pisanie  Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach