Wody Stopni

Strona 2 z 2 Previous  1, 2

Go down

Wody Stopni

Pisanie  Eyron Grimtongue on Czw Gru 14, 2017 1:28 am

First topic message reminder :

*****
avatar
Eyron Grimtongue

Liczba postów : 61
Data dołączenia : 04/12/2017

Powrót do góry Go down


Re: Wody Stopni

Pisanie  Etain Pesidonvertino on Nie Sty 07, 2018 10:24 pm

Kapitanowie nie mieli żadnych obiekcji, widać było że ta generacja piratów była rozsądniejsza. Należało im jedynie pogratulować tego że byli na tyle rozważni, a może po prostu czuli jakiś respekt i przymus bezgranicznego posłuszeństwa wobec temu, któremu poprzysięgli swoją lojalność. Z twarzy Etain nie schodził uśmiech, aż do chwili gdy jeden z kaptanów zaproponował by ją wydać. Dłonie dziewczyny zacisnęły się w złości i spojrzała na niego wzrokiem, pałającym chęcią mordu. W ślad za nią poszedł też jej Pierwszy Oficer, który był strażnikiem i dobrym przyjacielem Trafalgara. Już chciała mu powiedzieć, gdzie jest jego miejsce, ale w ostatniej chwili się opamiętała. Wtedy też, odezwał się w tej sprawie sam Eyron. Jego stosunek do tej sytuacji, porządnie skonfundował Księżniczkę. Nie tego spodziewała się po człowieku, dla którego oferowała swoją bezgraniczną lojalność, dla którego zrobiła tyle. Ufała mu jednak, ufała że jak przyjdzie czas podjęcia decyzji, da jej przynajmniej zawalczyć o swoje życie. A do tego czasu, po prostu miała nadzieję że jej król, nie zdradzi swojej kapitan.
avatar
Etain Pesidonvertino

Liczba postów : 101
Data dołączenia : 22/12/2017

Powrót do góry Go down

Re: Wody Stopni

Pisanie  Mistrz Gry on Sro Sty 10, 2018 1:59 pm

15-25 lutego 336AC

Połączone siły flotylli Tyrosh oraz Myr wpłynęły na Stopnie, aby raz na zawsze pozbyć się kalających to miejsce piratów. Niestety żadnych ne znaleźli, a przynajmniej nie znaleźli wielkiej siły Eyrona Grimongue'a. Pozostawieni przez króla piratów ludzie oczekiwali na przybycie armii Wolnych Miast i szybko umknęli wraz z czterema gotowymi dromonami, resztę konstrukcji oraz drewna podpalając zgonie z rozkazami, aby nie wpadły one w ręce wroga. Siły interwencyjne mogły jedynie złapać i powiesić załogi kilku mniejszych statków przemytniczych oraz pirackich, które nie stanowiły części wielkiej floty Eyrona i działały na własną rękę, a przy okazji na małą skalę. Niczym robactwo żerujące na truchle pozostawionym przez prawdziwego drapieżnika.
Lys i Tyrosh nie zawarły jednak wciąż pokoju i siły drugiego z miast nie chciały oddalać się od swoich ziem w pogoni za piratami. Oznaczało to, że Myryjczycy również nie mieli ochoty sami płynąć na polowanie. Zwłaszcza, że Lys oraz Tyrosh stały między nimi a Wyspami Bazyliszkowymi. Flota interwencyjna zawróciła więc do domu, zostawiając puste Stopnie, które wkrótce staną się zapewne miejscem bitwy pomiędzy Tyroshyjczykami a Lyseńczykami.


Maester
avatar
Mistrz Gry

Liczba postów : 2348
Data dołączenia : 20/11/2017

Powrót do góry Go down

Re: Wody Stopni

Pisanie  Mistrz Gry on Sro Maj 09, 2018 11:48 pm

1 kwietnia 336 AC

Sandor ruszył w pogoń na północ za, jak się okazało, statkiem kupieckim. I to z dość bogatym właścicielem. Początkowo nie działo się nic nadzwyczajnego, załoganci galery nawet nie zwrócili uwagi na goniący ich statek. Gdy oddalili się na bezpieczną odległość od portu w Tyrosh, zaczął się atak. Gdy piracki dromon zaczął się podejrzanie zbliżać, kupcy zorientowali się co się dzieje. Oddali jedną, nieskuteczną, salwę z okrętowej katapulty. Nie zdążyli jednak już więcej ich użyć, albowiem statek piracki zbliżył się za bardzo. Początkowo salwą wymienili się łucznicy. Odrobinę skuteczniejsi byli najemnicy broniący galery, ale rekompensowała to przewaga liczebna piratów. Potem dromon zbliżył się na odpowiednią odległość i doszło do abordażu. Z początku jeszcze dzielnie bronili statku najemnicy, ale potem doświadczyli przygniatającej woli walki i doświadczenia ludzi Vargo. Ich determinacja w pewnym momencie zmiażdzyła obronę galery kupieckiej. Wybili prawie wszystkich broniących burty i wdarli się na pokład kończąc dzieła. Swoje dołożyli także łucznicy, oddający każdą kolejną salwę skuteczniejszą. Rychło więc cały statek wpadł w ręce Sandora. A wraz z nim jego bogactwa, których było mimo wszystko sporo.



Wyrocznia
avatar
Mistrz Gry

Liczba postów : 2348
Data dołączenia : 20/11/2017

Powrót do góry Go down

Re: Wody Stopni

Pisanie  Sandor Vargo on Czw Maj 10, 2018 1:29 pm

I tak pierwszym od wielu miesięcy statkiem, okazał się statek handlowy uzbrojony w katapultę. Katapultę, która nie zdała się na wiele kupcom, gdyż zdążyli wystrzelić z niej tylko raz, niecelnie. Potem doszło do wymiany strzał przez łuczników, gdy tylko to się zakończyło, nastał abordaż. Mimo iż najemnicy byli lepiej wyszkolenie, to liczebność piratów i tym razem pozwoliła im wygrać. Cała walka wyglądała dość schematycznie, zaczęło się od salwy łuczników, potem przeszło do abordażu, a na koniec łucznicy znów dali popalić. W tej walce spisali się całkiem nieźle i Sandor to zapamiętał, w tej walce każdy się spisał nieźle, jak na kilka miesięcy przerwy od walki. Gdy statek został przyjęty, Sandor nakazał zabić każdego, kogo jego ludzie by znaleźli, nie potrzebował jeńców, nawet bogatych. Nakazał również zabrać ekwipunek po poległych najemnikach, miał on zostać przeniesiony pod pokład do magazynu, chyba że ktoś go potrzebował. Z rozkazu Sandora, ciała poległych miały znaleźć się w morzu, a statek miał zostać przejęty. Kiedy tylko te rozkazy zostały wykonane, Sandor nakazał przyjąć kurs na Jelenia Przystań, gdzie zamierzał sprzedać to, co zrabował i zamierzał zwerbować tylu ludzi, ilu mógł uzbroić w broń po najemnikach. Jedną czwartą tego co zarobił, przekazał do podziału między swoich ludzi. Kiedy to wszystko zrobił, wypłynął na czele swoich dwóch statków do Raymasportu, gdzie zamierzał zrobić postój. Tam chciał uzupełnić zapasy i zebrać informacje o swoich Żelaznych braciach, gdyż wiedział, że wywiad Arborn pewnie ciągle ich pilnuje.
avatar
Sandor Vargo

Liczba postów : 13
Data dołączenia : 23/04/2018

Powrót do góry Go down

Re: Wody Stopni

Pisanie  Mistrz Gry on Nie Sie 12, 2018 7:17 pm

14/06/336AC

Wielka burza przetoczyła się tego dnia przez Stopnie, uniemożliwiając żeglugę wszystkim, którzy mieli zamiar wypłynąć w tym dniu z portu. Ci zaś, którzy zostali złapani przez wichurę na otwartych wodach... Cóż, nie skończyli na tym w wielu wypadkach dobrze. Kilkanaście okrętów mogło odnotować straty w załodze, ewentualnie jakieś beczki czy skrzynie znajdujące się na pokładzie wpadły w odmęty morza. Trzy kupieckie statki zaś rozbiły się u brzegów wysp archipelagu. Jedna kupiecka galera roztrzaskała się u wybrzeży Wyspy Drzazg, prosto do wzięcia przez przebywających tam aktualnie piratów Trafalgar. Podobny majętnością towarów okręt - również galera - rozbił się u brzegów większej z wysp znajdującej się na zachód od Krwawego Kamienia. Ostatni z pechowych okrętów - bogata koga z Braavos - roztrzaskał się na wyspie położonej bezpośrednio na południe od Tyrosh. Kapitanowie tych statków mogliby mówić o wielkim nieszczęściu jakie ich spotkało - gdyby przeżyli sztorm by opowiedzieć swą historię - zaś szczęśliwcy, którzy odnajdą ich roztrzaskane łajby z pewnością dziękować będą bogom za uśmiech losu.

Maester
avatar
Mistrz Gry

Liczba postów : 2348
Data dołączenia : 20/11/2017

Powrót do góry Go down

Re: Wody Stopni

Pisanie  Mistrz Gry on Sob Wrz 29, 2018 2:09 pm

16/06/336AC - późny wieczór

Etain wypłynęła z Wyspy Drzazg i kierowała się na północ ku większym wyspom archipelagu. Szukała piratów innych niż ona i tych piratów znalazła dość szybko. Jej oczom ukazała się grupa pięciu drakkarów, które zmierzały na południe, praktycznie prosto na nią. Spotkanie zdawało się nieuniknione. Karmazynowa musiała jednak przemyśleć sytuację, ponieważ nie była to mała grupka i mogło to oznaczać, że nie tylko ona wpadła na pomysł by powstrzymać rozpad pirackiego imperium Eyrona. Może była to któraś z jego żon? A może po prostu ambitny kapitan, który zdołał pociągnąć za sobą kilku innych? Czas pokaże...

Maester
avatar
Mistrz Gry

Liczba postów : 2348
Data dołączenia : 20/11/2017

Powrót do góry Go down

Re: Wody Stopni

Pisanie  Etain Pesidonvertino on Sob Wrz 29, 2018 9:45 pm

Piracka flota Etain opuściła Wyspę Drzazg, a wraz z nią całe jej siły. Już na początku swej podróży, napatoczyła się mała gromada drakkarów, wyglądało więc na to że inni również postanowili przejąć schedę po Eyronie. Ich niedoczekanie. Jeśli więc drakkary nie wykazywały wrogości na samym początku, Etain puściła do nich szalupę w której niewolny posłaniec wiózł pięć bander w barwach Karmazynowej. Mieli wybór, zawiesić flagę i ocaleć, lub też zginąć. W razie gdyby od początku okazywali wrogie zamiary, drakkary dostały rozkaz oflankowania z jednej strony zespół statków, a galery miały płynąć na przód, strzelać katapultami póki sojusznicy nie byli w zasięgu, a następnie taranować.
avatar
Etain Pesidonvertino

Liczba postów : 101
Data dołączenia : 22/12/2017

Powrót do góry Go down

Re: Wody Stopni

Pisanie  Mistrz Gry on Sob Wrz 29, 2018 11:00 pm

Okręty zatrzymały się w rozsądnej odległości, nie wydawały się szukać problemów. Etain obserwując je chwilę później mogła zauważyć jak załoga jednego z nich przyjmuje flagi od niewolnika i odsyła go w drogę powrotną. Szybko bandery znalazły się na drzewcach i wysunięto je za burtę, a następnie... podpalono. W tym samym momencie niewolny sługa w szalupie przeszyty został kilkoma strzałami, a statki skorzystały ze swojej budowy i zaczęły płynąć w drugą stronę, oddalając się od Karmazynowej. Najwyraźniej piraci nie uznali podobnego ultimatum za coś co przypadłoby im do gustu. Pozostawało dać spokój i przełknąć zniewagę - przynajmniej na razie - lub próbować ścigać wroga. Niefortunnie drakkary były zwrotniejsze i szybsze od galer Etain i doścignięcie ich mogło stanowić wyzwanie.

Maester
avatar
Mistrz Gry

Liczba postów : 2348
Data dołączenia : 20/11/2017

Powrót do góry Go down

Re: Wody Stopni

Pisanie  Etain Pesidonvertino on Nie Wrz 30, 2018 11:15 am

Początek wyglądał obiecująco, lecz w końcu głupi kapitanowie wszystko zaprzepaścili. Etain nie wkurzyła się, wiedziała że w ostateczności i tak ich zetnie. Spojrzała leniwie do swoich sług i odparła.
- Zapamiętać mi ich bandery. - po czym kazała kontynuować podróż na północ w poszukiwaniu innych piratów. Po drodze zgarnęli szalupę i płynęli dalej, każdy kolejny spotkany okręt dostawał to samo ultimatum. W żadnym razie nie miała zamiaru nikomu odpuszczać, albo wszyscy byli z nią, albo z tym dziwnym morskim bożkiem ludów zachodu, które ostatnio panoszyły się na Stopniach. Nie było litości.
avatar
Etain Pesidonvertino

Liczba postów : 101
Data dołączenia : 22/12/2017

Powrót do góry Go down

Re: Wody Stopni

Pisanie  Mistrz Gry on Czw Paź 04, 2018 12:54 pm

17/06/336AC - wczesne popołudnie

Mała flota Etain coraz bardziej zagłębiała się między wyspy Stopni w poszukiwaniu piratów, którzy zgodziliby się do niej dołączyć. Mieli szczęście - albo i nie - ponieważ już następnego dnia napotkali grupkę okrętów. Podobnie jak w tej poprzedniej było tu pięć drakkarów, ale towarzyszyła im również galera. Niektórzy byli zaniepokojeni, iż są to te same okręty, które zdobyły wsparcie silniejszej jednostki, jednak po dokładniejszym przyjrzeniu się można było dość spokojnie stwierdzić, iż są to inni piraci. Ponownie wysłano im flagi, zaś oni... Odprawili niewolnika z nimi płynącego i natychmiast próbowali oddalić się od statków Trafalgar. Można było pozwolić im odpłynąć bez walki, ale jeśli zapowiedziano brak litości... Rozlew krwi wydawał się nieuchronny. Wszyscy ludzie Etain zaczęli zajmować pozycje szykując się do walki.



Maester
avatar
Mistrz Gry

Liczba postów : 2348
Data dołączenia : 20/11/2017

Powrót do góry Go down

Re: Wody Stopni

Pisanie  Etain Pesidonvertino on Czw Paź 04, 2018 3:43 pm

Piraci napotkani następnego dnia, na pierwszy rzut oka mogli wydawać się tymi sprzed nocy, lecz po spojrzeniu na bandery, okazało się że to inni. Od razu Etain kazała wysłać niewolnika z flagami, ale gdy go odprawiono, Trafalgar długo nie czekała. Dała rozkaz do zagrania rogu oznaczającego bitwę. Drakkary będące pod przywództwem Etain miały odciąć drogę wycofującej się galerze i reszcie okrętów. W tym samym czasie, galery powinny wpłynąć na ich tyły taranując i miażdżąc wrogi opór. Oczywiście od pierwszej chwili gdy statki wroga znalazły się w odległości do ostrzelania, padł i taki rozkaz. Nie było litości.
avatar
Etain Pesidonvertino

Liczba postów : 101
Data dołączenia : 22/12/2017

Powrót do góry Go down

Re: Wody Stopni

Pisanie  Mistrz Gry on Czw Paź 04, 2018 7:55 pm

Okręty ruszyły w pościg. Drakkary Etain wysuwały się powoli przed resztę floty by odciąć pozostałym piratom drogę ucieczki. Ze szczękiem zwalnianych mechanizmów pierwsze pociski wyleciały z galer obu stron. Jedna z mniejszych jednostek nieznanych korsarzy poszła na dno, druga oberwała poważnie i zapanował na niej chaos. Wroga galera tymczasem trafiła mocno drakkar Trafalgar, który powoli zaczął iść na dno. Bitwa jednak nie mogła być przerwana w takim momencie. Drugi drakkar praktycznie przeciął już drogę wrogiej flocie, kiedy uderzyły go pociski łamiąc maszt i uszkadzając jedną z burt. Ostrzał ze strony Etain natomiast - tym razem dobrze wymierzony w przeciwieństwie do poprzedniego fatalnego - całkowicie zmasakrował nieprzyjacielskie statki. Przy akompaniamencie wrzasków statki zaczęły opadać w odmęty morza. Uszkodzony wcześniej drakkar machiny - na razie - oszczędziły, ponieważ machano na nich białą flagą... Lub czymś co było białe. Pozostało również wielu "rozbitków", którzy trzymali się resztek tonących okrętów. W tym ludzie z jednego drakkaru Etain.

Maester
avatar
Mistrz Gry

Liczba postów : 2348
Data dołączenia : 20/11/2017

Powrót do góry Go down

Re: Wody Stopni

Pisanie  Etain Pesidonvertino on Pią Paź 05, 2018 2:10 pm

Od razu po zagraniu rogu, drakkary wyruszyły przed resztę floty żeby zdążyć przeciąć drogę zawracającym statkom. Ostrzał galer Etain nie był zadowalający, ale udało im się posłać jeden okręt w odmęty morza, żeby spoczął wśród setek innych wraków. Jednak przeciwnicy nie byli dłużni, udało im się poważnie uszkodzić jeden drakkar, który powoli zaczął się zatapiać. Jednak po kolejnej salwie z machin okrętowych Trafalgara, potyczka była przesądzona.
- Znowu wygrana. - powiedziała od niechcenia, opierając brodę o dłoń. - Najpierw wyłówcie naszych, potem pokonanych i przyprowadzić mi ich przed oblicze. - oznajmiła i zarządziła dłuższy postój na okolicznej wyspie, w tym czasie wolni załoganci mieli naprawić uszkodzenia w statkach, zebrać łupy i rozbitków. Powstało też parę grup ekspedycyjnych, które miały zwiedzić wyspę i dowiedzieć się czy jest na niej ktoś jeszcze.
avatar
Etain Pesidonvertino

Liczba postów : 101
Data dołączenia : 22/12/2017

Powrót do góry Go down

Re: Wody Stopni

Pisanie  Mistrz Gry on Nie Paź 07, 2018 12:03 pm

Ludzie Etain zajęli się wyławianiem rozbitków z ich własnego drakkara, a w drugiej kolejności z wrogich jednostek. Szło im to całkiem sprawnie, zwłaszcza, że wróg nie zdążył odpłynąć zbyt daleko i szybko mogli dotrzeć na miejsce. Pierwszym kogo przyprowadzono przed jej oblicze był zastępca dowódcy uszkodzonego, wrogiego drakkara, który się poddał. Sam kapitan zginął od wystrzelonego pocisku. Załoga drakkara była zwarta i gotowa bronić się przed agresją, jeśli ich wysłannik spieprzy sprawę, chociaż nie liczyli na wielkie sukcesy. Mężczyzna przedstawił się podając swoje imię - Salladhor - oraz funkcję jaką pełnił na statku.
- Tak więc... - powiedział. - Z kim mam przyjemność rozmawiać?

Maester
avatar
Mistrz Gry

Liczba postów : 2348
Data dołączenia : 20/11/2017

Powrót do góry Go down

Re: Wody Stopni

Pisanie  Etain Pesidonvertino on Nie Paź 07, 2018 5:03 pm

Etain rozbiła obóz w bezpiecznej odległości od brzegu, żeby w żadnych wypadku nic jej nie zagroziło. Pierwszym mężczyzną postawionym przed jej obliczę był niejaki Sallhador, pierwszy oficer drakkar który jako jeden wywiesił białą flagę. Trafalgar z założonymi nogami na siebie siedziała na swym tronie ze znudzoną miną. W końcu westchnęła i odezwała się.
- Skoro nie wiesz kim jestem, musisz być głupcem lub nie miałem nigdy doczynienia z Karmazynowym Trafalgarem, bądź Eyronem Grimtongue, poprzednim Imperatorem Piratów.. - oznajmiła. - Cóż, żaden kapitan nie przyjął mojej propozycji przejścia na moją stronę, a ultimatum jasno mówiło "poddaństwo lub śmierć". Wy się jednak poddaliście przed tym jak dosięgła was moja sprawiedliwość, dam Ci ofertę nie do odrzucenia, wszyscy twoi podopieczni klękną przede mną, a następnie zostaniecie wcieleni do mojej floty. I tylko Wy dostajecie taką możliwość, reszta korsarzy wkrótce zginie. - powiedziała i czekała na reakcję oficera.
avatar
Etain Pesidonvertino

Liczba postów : 101
Data dołączenia : 22/12/2017

Powrót do góry Go down

Re: Wody Stopni

Pisanie  Mistrz Gry Yesterday at 4:15 pm

- Ooo... - oficer drakkara kiwnął głową. - Tak myślałem, ale lepiej było się upewnić - stwierdził, raczej nie było pirata, który nie wiedział o Eyronie lub go nie widział podczas jednej z mów. Etain natomiast? Kto by się zbytnio przejmował, było wielu kapitanów we flocie... - Klękający piraci to będzie doprawdy niecodzienny widok, w końcu takimi rzeczami zajmują się raczej wymoczki z flotylli miast i królestw, ale hej... - oficer zdjął kapelusz i ukłonił się. - Cokolwiek panią kręci, pani kapitan... Załatwimy to po wylądowaniu na wyspie czy chcemy przechodzić ze statku na statek w tę i we w tę? Sporo zamieszania wtedy...
Piraci trzymający się desek i wraków byli tymczasem wyłapywani, a następnie zabijani bez litości. Tak jak Trafalgar zapowiedziała...

Maester
avatar
Mistrz Gry

Liczba postów : 2348
Data dołączenia : 20/11/2017

Powrót do góry Go down

Re: Wody Stopni

Pisanie  Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 2 z 2 Previous  1, 2

Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach