Korytarze I

Go down

Korytarze I

Pisanie  Galladon Vyrwel on Nie Sie 12, 2018 10:14 pm

***
avatar
Galladon Vyrwel

Liczba postów : 10
Data dołączenia : 08/08/2018

Powrót do góry Go down

Re: Korytarze I

Pisanie  Galladon Vyrwel on Nie Sie 12, 2018 10:45 pm

18/05/336AC


W końcu udało mi się tu dostać, miejmy nadzieje że reszta pójdzie równie gładko - Powiedział w myślach Galladon. Sarisa nerwowo zaczęła chuczeć, dla chłopaka był to sygnał że przyszła pora karmienia. Wyciągnął zza pazuchy mały worek z nasionami, wysypał je na rękę i podstawił sowie pod pyszczek. Sarisa w typowy dla siebie sposób, zaczęła powoli pochłaniać nasiona. Galladon przystanął by mogła zjeść ziarno w spokoju. Gdy skończyła wydała z siebie odgłos zadowolenia i ponownie usadowiła się na ramieniu chłopaka. Był już blisko celu swojej podróży, komnata w której według napotkanego rycerza znajdował się jego nowy władca. To musiało być tutaj, wejścia pilnowało dwóch rycerzy, członkowie królewskiej eskorty, znał ich z widzenia dlatego był pewny że to jest to miejsce. Lucas go oczekiwał, całe dnie spędzone na próbie zaaranżowania tego spotkania się opłaciły. Na początku Król nie miał ochoty i chęci przyjmować młodego rycerza, ale najprawdopodobniej pod wpływem nieustannych próśb zgodził się, najpewniej tylko po to żeby ten dał mu spokój. Przynajmniej tak myślał Galladon dochodząc do drzwi prowadzących do komnaty. Próbując wejść do pokoju, rycerze zagrodzili mu drogę. - Zostałem wezwany przed oblicze Króla, więc przepuście mnie na miłość Ojca, na pewno otrzymaliście tą informację, więc o co chodzi. Chłopak odsunął się troszkę od zbrojnych, wiedział że w każdym momencie mogą uznać że stał za blisko, wciąż oczekiwał na odpowiedź. Miał wrażenie że w komnacie usłyszał dźwięk kroków. Czy to mógł być Król ?
avatar
Galladon Vyrwel

Liczba postów : 10
Data dołączenia : 08/08/2018

Powrót do góry Go down

Re: Korytarze I

Pisanie  Lucas Tyrell on Pon Sie 13, 2018 12:37 am

Drzwi Komnat otworzyły się zamaszyście, z pokoju chciała wyjść trójka mężczyzn, którzy nie ośmielili się odezwać do gwardzistów królewskich blokujących wejście do komnat, jeden z nich już miał wydukać, gdy z głębi komnat dobiegł wszystkich zebranych na korytarzu głos,
- Przepuście ich mają zadanie do wykonania, a ten, co tam stoi niech się przedstawi - Gdy strażnicy usłyszeli słowa króla wycofali się przepuszczając posłańców ciągle zerkając na młodzieńca z sową na ramieniu. Gdy Lucas usłyszał imię wypowiedział tylko dwa słowa
- Wprowadzicie go - niski, pomimo że wypowiedziany dość cicho to każdy z zebranych go usłyszał. Przez otwarte drzwi można było zobaczyć osobę zanurzoną w dokumentach niepatrzącą nawet w stronę drzwi, lecz ciągle lustrującą raporty.
avatar
Lucas Tyrell

Liczba postów : 28
Data dołączenia : 06/08/2018

Powrót do góry Go down

Re: Korytarze I

Pisanie  Galladon Vyrwel on Pon Sie 13, 2018 8:09 am

Otwierające się drzwi komnaty natychmiast zwróciły wzrok Galladona, lustrując wychodzących próbował zgadnąć w jakiej sprawie przybyli do Króla, widząc że boją się odezwać do gwardzistów jedynie się uśmiechnął i zaśmiał pod nosem. Słysząc głos Tyrella strażnicy pozwolili mu przejść, jednak zatrzymali go na moment każąc zostawić sowę na zewnątrz. Galladon coś tam burknął, coś tam tupnął ale w końcu odłożył sowę na parapet znajdujący się naprzeciwko drzwi, pogładził sowę po czym wszedł do komnaty w której znajdował się cel jego podróży. Wchodząc drzwi zamknęły się za nim, najwyraźniej gwardziści zamknęli je za nim. Za drzwiami słychać było stłumiony dźwięk wydawany przez sowę. Galladon podszedł przed biurko przy którym zasiadał Król, widząc że ten nie zwraca na niego większej uwagi, wyprostował się i przybrał poważny wyraz twarzy.
- Wasza miłość - zaczął powoli chłopak, trochę się wahał czy tak zacząć, ale w końcu postanowił ciągnąć dalej - Galladon Vyrwel, przybywam by zapewnić o swojej lojalności i oddaniu rodowi Tyrellów jak i całemu majestacie korony spoczywającej na Twej głowie. Pragnę też zaoferować swoje usługi jako królewski gwardzista, mam wiele zalet a jedną z nich jest bezgraniczna lojalność i oddanie. Nawet nie jestem w stanie sobie wyobrazić że wasza wysokość się zawiedzie. - Została mu czekać, obserwował wszystkie ruchy monarchy i szukał choć odrobiny ruchów twarzy by móc sprawdzić czy zrobił na nim wrażenie.
avatar
Galladon Vyrwel

Liczba postów : 10
Data dołączenia : 08/08/2018

Powrót do góry Go down

Re: Korytarze I

Pisanie  Lucas Tyrell on Pon Sie 13, 2018 9:16 am

- Galladon Vyrwel – Powiedział do siebie Lucas, przez chwile lustrując wzrokiem młodego rycerza, a gdy skończył, wrócił do wcześniejszego zajęcia
– Bezgraniczna lojalność i chęć dołączenia do królewskiej straży – powtórzył pod nosem, nim odłożył dokumenty i spojrzał na rycerza ponownie
– Gwardia Królewska to najlepsi z najlepszych, tam Ci strażnicy są gotowi, na mój rozkaz wtargnąć tu i w ciągu kilku sekund pociąć każdego, kto zagraża Królowi. Nie wystarczy sama lojalność, choć jest ona niezbędna – Słowa płynęły z ust Lucasa nie przerywanie z takim samym niezmiennym tonie
– Twoje umiejętności muszą też być na wysokim poziomie, a i osiągnięcia duże. Nie mogę przyjąć na straż kogoś, kto chcę, ale osobę, która na to zasługuje. – Obrzucił wzrokiem biurko
– Dziś wyruszamy pod stary dąb, zwiadowcy donoszą, że droga do zamku jest opustoszała i w miarę bezpieczna, ale nie mogę zostawić tego przypadkowi dlatego, jeśli chcesz możesz wyruszyć jako straż przednia – Naskrobał kilka wyrazów na pergaminie
– Przekaż to dowódcy, a nim to zrobisz powiedz mi jakie masz powiązania z rodem Vyrwel i opowiedz swoją historię i przyczyny uznania, że warto dołączyć do Królewskiej straży.
avatar
Lucas Tyrell

Liczba postów : 28
Data dołączenia : 06/08/2018

Powrót do góry Go down

Re: Korytarze I

Pisanie  Galladon Vyrwel on Pon Sie 13, 2018 4:02 pm

Galladon trochę się zawiódł, straż przednia ? Na najprawdopodobniej bezpiecznej drodze ? Ale po chwili uprzytomnił sobie że zrobiłby to samo na miejscu Lucasa. Oto przychodzi jakiś rycerz, najmłodszy ze swoich braci. Rycerz bez żadnych osiągnięć, znany jedynie w Dorne i to z powodu jakichś śmiesznych sztuczek. Chłopak zrozumiał że nie będzie musiał zdobyć jedynie sławy, a coś osiągnąć. Na szczęście trwa wojna, mimo że chyli się ku końcowi może zdoła osiągnąć coś co pozwoli mu spełnić swoje plany.
- Moje powiązania są proste wasza miłość, jestem najmłodszym bratem Lorda Harlona Vyrwela, najmłodszym bo nigdy nie wiadomo kto urodził się pierwszy ja czy mój brat bliźniak Symeon. Mam jeszcze czwórkę braci  Gerolda, Davosa, Rolanda i Argotha. Ojciec najwyraźniej bardzo się wczuł w swoją rolę - Dodał z uśmiechem Galladon. - W wielkim skrócie, zostałem wysłany w podróż po kontynencie. Zacząłem od Dorne'a, tam zostałem dostrzeżony przez swoją zręczność. Powiedzmy że tamtejsi wpływowi ludzie lubią oglądać spektakle w których główną rolę odgrywa zręczność. Tam też przybyła do mnie Sarisa, moja sowa której gwardziści nie zechcieli wpuścić. Potem były ziemie burze ale nie zabawiłem tam długo ponieważ wybuchła wojna. Wróciłem do Królestwa i zacząłem walczyć za królestwo i za waszego ojca a mojego króla. Cóż, jak na razie moim jedynym osiągnięciem w takim razie jest to że przeżyłem. Ale to za mało, dlatego postaram się zasłużyć na miejsce u Twego boku, Panie. - Galladon dalej stał, nie wiedział co powinien teraz uczynić, czy wyjść i udać się do dowódcy jak mu polecono czy czekać na rozkaz do wyjścia. Postanowił czekać, minęła chwila w trakcie której słychać było hukanie sowy znajdującej się za drzwiami
avatar
Galladon Vyrwel

Liczba postów : 10
Data dołączenia : 08/08/2018

Powrót do góry Go down

Re: Korytarze I

Pisanie  Lucas Tyrell on Wto Sie 14, 2018 8:24 am

- Bratem Herolda, rozumiem – odparł Lucas, nie miał zbyt wiele do dodania, kolejny syn Lorda Herolda, młody i pełen zapału, ale bez zaplecza i osiągnięć
– Przeżycie w tych czasach jest dużym osiągnięciem, zważywszy, że mój Ojciec, temu wyzwaniu nie podołał – Odpowiedział na ostatnie słowa rycerza i wydawało się, że w tym momencie stracił zainteresowanie Galladonem i wrócił do wcześniej porzuconej pracy. Po jakimś czasie coś mu nie dawało spokoju, od końca rozmowy nie usłyszał salutu i dźwięku zamykanych ani otwieranych, spojrzał na środek pokoju w miejscu w którym stał Galladon
– Możesz odejść, i szykować się do wymarszu – Powiedział do rycerza, wstając i wrzucając część dokumentów do kufra, a kolejną kupę do ognia.


Ostatnio zmieniony przez Lucas Tyrell dnia Wto Sie 14, 2018 9:48 am, w całości zmieniany 1 raz
avatar
Lucas Tyrell

Liczba postów : 28
Data dołączenia : 06/08/2018

Powrót do góry Go down

Re: Korytarze I

Pisanie  Galladon Vyrwel on Wto Sie 14, 2018 9:30 am

Król musiał być naprawdę zajęty swoją praca skoro pomylił imię jego brata które ten przed chwila mu powiedział. Galladon wyobraził sobie jak się śmieje z tego, musial przelać to do wyobraźni by nie ukazać tego na zewnątrz. Przynajmniej moje imię dobrze zapamiętał, zobaczymy za pare dni czy dalej będzie je pamiętał - pomyślał młodzieniec. Król kazał mu odejść, nie wiedział jak powinien wyjść, przez głowę przeszło mu tysiące pomysłów jak powinien się pożegnać, w końcu z wielu wybrał jeden. Wasza miłość - powiedział uderzając się w pierś po czym odwrócił się na pięcie i wyszedł na korytarz. Zamknął za sobą drzwi a strażnicy jedynie popatrzyli na niego wzrokiem pełnym pogardy. Gdy wychodził z pokoju Sarisa natychmiast wróciła na jego ramie. - Mam nadzieje ze nie sprawiała wam wiele problemów - powiedział w śmiechu Galladon po czym nie czekając na ich reakcje poszedł w stronę dziedzińca
avatar
Galladon Vyrwel

Liczba postów : 10
Data dołączenia : 08/08/2018

Powrót do góry Go down

Re: Korytarze I

Pisanie  Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach